2 metry wzrostu, metr szerokości pół metra wagi obwisłe cyce
do kolan, zarost i fryz jak u sadama pod koniec żywota,
konieczne gęste owłosienie na klacie i plecach, wąsy ala
marszałek piłsucki, starannie wykonany manikiur i pedigri,
najnowsza kreacja z domu mody pod spitym józkiem czyli zgrzebny
wór, i zużyta ciągnikowa opona na głowie jako gustowny
kapelusz wieńczący kreację. tak, to jest mój ideał.
Odpowiadasz użytkownikowi zlomiarz12
Zgłoś odpowiedź do moderacji
Dodaj odpowiedź
Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.