Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

13
danielp
PRZEPROSINY byłej
Pytanie zadał(a) danielp, 30 września 2011, 17:15
Ostatnio poklocilem sie ze swoja dziewczyna, ma ona to do siebie ze kazda klotnie traktuje moim zdaniem jako nowa szanse i powiedziala w niedziele ze to ostatnia nasza szansa naprawde i ze mam sie pilnowac. zrobilem "jazde" o nic wlasciwie ostatnio jak taki glupek ( zazdrosc ) i zablokowala mnie wszedzie,nie odbiera telefonow, nie odpisuje, ( zrobilem ten gnoj wieczorem przedwczoraj ) a przed tym blem u niej i bylo wszystko super, potem napisala mi smsa ze chce to zakonczyc . Zaczela klamac ze jej przeszlo, ale wiem ze chodzi o to ze obiecala sobie i mnie ze to ostatnia szansa. przeprosilem ja wczoraj z kwiatem i rafaello , mowilem ze to wszystko moja wina ze ma prawo byc wsciekla ze zdaje sb sprawe itd, powiedziala ze to nic nie zmieni ze jej nie przekupie,ze nie chce tegoo, ale widzialem usmiech na jej twarzy jak to brala, w koncu wziela. i poszla do domu kazac mi wypier... co mam zrobic zeby jej przeszlo? od rpzedwczoraj wieczora sie wlasciwie nie odzywa poza tym ze zanioslem jej ten prezent na przeprosiny wczoraj popoludniu.wciaz nie odbiera... klotnia byla doslownie o nic, pisala z pewnym kolesiem,miala mi napisac o co chodzilo,dlugo nie odpisywala, ja ubzduralem sobie ze mnie oklamuje i zaczalem swoja jazde...

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (13)

Odpowiedział(a): czyczek, 30 września 2011, 22:18 [#odpowiedz]
1
czyczek
Jak kocha, to wybaczy...

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 10:24
0
danielp
hmm. oby. choc wczoraj wiedzialem ze bedzie w pewnym miejscu i poszedlem po nia tam pod wieczor, caly czas powtarzalem ze ja kocham etc i usmiechala sie pod nosem, ale jak juz sie zblizylem to jakby "udawala" ze jest zla. w rezultacie nic z tego nie wyniklo,, poszla do domu i wciaz zero odzewu.
Ale Lepiej odpuscic i udać ze sie poddalem, nie dzwonic i nie byc NACHALNYM, czekac az zateskni i sama sie odezwie (obsypuje ja 10000 smsow na dzien, bo na glowe dostaje ) czy raczej pisac dalej i wydzwaniac,anóż sie uda?

Odpowiedział(a): pejper1, 01 października 2011, 10:50 [#odpowiedz]
0
pejper1
skoro ci powiedziala ze to ostatnia szansa a ty to spier....liles jakas klotnia bezsensowną to teraz cierp...
swoja droga laski zawsze tak mowia ze ostatnia ze ostatnia a i tak wybaczaja.
daj jej pare dni i sama przyleci.
co do gadania ze juz jej przeszlo to gadala tak bo zepsules wasza szanse ktora miala byc ostatnia i sadzila ze jak ci powie ze jej uczucie zgaslo to szybciej sie od niej odpier....olisz , a ty nie mozesz pokazac ze tak jest . staraj sie. walcz. nie niszcz zwiazku o bzdury.

Odpowiedział(a): Bombolada, 01 października 2011, 11:38 [#odpowiedz]
0
Bombolada
Może napisz jej jednego sms, że to jej wybór skoro nie chce to nie, ale ty będziesz na nią czekał gdyby jednak zmieniła zdanie i czekaj na nią, może odpisze.

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 11:46
0
danielp
jejku ile tych smsów juz bylo. chyba tysiąc.
100 prosb o spotkanie, 100 prosb o wysluchanie, 500 wyznan ze ja kocham, i 300 jeszcze innych. echo. co prawda nie ma nic na koncie ale na komputerze siedzi , nie problem odpisac.

zastanawiam sie teraz czy moze faktycznie przestala mnie kochac?
ale to dziwnie by wygladalo. bo bylo caly czas IDEALNIE, wychodzilem od niej w te srode ok 18 godziny, bylo super, pisalismy caly czas potem na GG, a kiedy zrobilem ta awanture odrazu przestala sie odzywac. jeszcze ostatnio mowila ze to nasza ostatnia szansa i ze mam uwazac... :/
totalnie nie wiem co robic.. pierwszy raz jest taka nieugięta..

Odpowiedział(a): Puszek1245, 01 października 2011, 12:41
0
Puszek1245
ja nie rozumiem.. masz uwazac, bo to ostatnia szansa..
rozumiem, jak by ktos w pracy Ci tak powiedzial, a w zwiazku takie rzeczy wg mnie nie powinny miec miejsca.. albo sie stawia sprawy jasno i jest ok, albo, jak kto woli, komplikujemy sobie zycie poprzez jakies warunki i szanse.. taaaak, rozumiem, ze istnieja jakies zasady pomiedzy partnerami i ze samowolki nie ma, na tym tez polega zwiazek m.in., aby byc wobec siebie w porzadku takze.. no ale jak by mi ktos powiedzial ' uwazaj lepiej, bo to ostatnia szansa juz, to ja bym odpuscil a nie wchodzil pod pantofel i wlazil tez w du.pe partnerce, aby przez przyppadek ta szansa nie byla utracona.

Odpowiedział(a): Bombolada, 02 października 2011, 11:13
0
Bombolada
oj no napisałam... napisz jej OSTATNIEGO sms i czekaj... więcej już się nie odzywaj .

Odpowiedział(a): sybelle, 01 października 2011, 15:34 [#odpowiedz]
0
sybelle
Dziwna sytuacja.Kochasz ją,ona stawia ci warunki,które ty łamiesz,mimo,że wiesz jakie to będzie mieć skutki.Poza tym Puszek ma trochę racji,bycie w związku do czegoś zobowiązuje.Jeśli jakieś zasady nie pasują drugiej osobie czy też nie jest w stanie ich zachować,to chyba nie ma sensu.Dodatkowo może ona naprawdę nie widzi już sensu na wasz dalszy związek?Z tym też musisz się pogodzić.

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 16:11
0
danielp
moze i nie widzi sensu ale to wiaze sie bardziej z UKARANIEM mnie. nie wierze ze caly czas bylo dobrze i mnie kochala,poklocilismy sie z mojej winy i nagle napisala ze nie kocha. kiedys juz tak zrobila i wyszlo na jaw ze bylo to bo nie wiedziala jak mnie "splawic" a nie chciala w to dalej brnac poki nie zmienie czegos tam w zachowaniu...

poszedlem dzis do niej bo miala wylacozny telefon myslalem ze cos sie stalo, rozmawialismy w sumie normalnie ,usmiechala sie, nawet bylem zdziwiony ze spala w mojej bluzie, w pewnym momencie mowi mi ze przyszedlem niezapowiedziany i chyba powinienem sie zbierac.. poszlismy do kuchnii. tam zaczela podnosic na mnie rece mowic ze zepsulem to i tego nie zmienie,ze nie chce mnie wiecej tu widziec,ze mam jej oddac tylko wszystkie jej rzeczy..
ale ja to czuje i widze ze jej tez jest nie latwo,mam wrazenie ze tak jakby chce mnie ukarac,pokazac ze nie ma zamiaru juz poblazac itd. czuje sie jak kretyn bo nasze klotnie byly tak debilne i dziecinne.(nie koniecznie zawsze z mojej winy wylacznie...)

Odpowiedział(a): sybelle, 01 października 2011, 17:03 [#odpowiedz]
1
sybelle
Hm,jest kilka możliwości.Albo faktycznie jest na ciebie wściekła i chce cię ukarać,dać do zrozumienia,że zniweczyłeś wszystkie szanse,które ci dawała,mimo to nadal coś do ciebie czuje.Albo po prostu myśli o zakończeniu związku od jakiegoś czasu,ale nie wie jak ostatecznie i na zawsze to zakończyć.Nie jest wcale tak łatwo czasem zakończyć związek,kiedy druga osoba jak ty ciągle się stara o kolejne szanse.
Nie jestem pewna...ale może daj jej choć na jakiś czas spokój?Dzień albo dwa bez odzywania się,żadnych smsów i wizyt.Jeśli chce z tobą być-zatęskni i sama się odezwie.

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 17:13
0
danielp
wiesz co.wlasnie ja nie wierze w to ze chciala to zakonczyc..i ze jej uczucie wygaslo.
bo kiedys bywalo miedzy nami roznie, ale ja sie zmienilem,ona sie zmienila,bardziej do tego zwiazku dojrzelismy, staralismy sie oboje, po wspolnych 2 tygodniach na wakacjach wrocilismy jakby innymi ludzmi, bylo idealnie powiedzialbym,czego bym sie po nas nigdy nie spodziewal,
kazdego dnia dziekowala mi za to ze tak cudownie jest,mowila jak sie cieszy, ze za to kocha mnie jeszcze bardziej ze ulozylo nam sie tak bardzo i ze tez sie tego nie spodziewala, w zeszlym tygodniu poklocilismy sie ale to wlasciwie z jej winy i byla strasznie zla. teraz nie odbierala przez 1 dzien ale w koncu poszeldem do niej, tam pytala po co tu jestem oczywiscie..powiedzialem swoje na co ona " zaufalam ci juz wiele razy. i sie zawiodlam . nie chce sie juz zawodzic "
ale z 2 godziny pozniej napisala do mnie sama zebym przyszedl itd. poszedlem. przeszlismy sie na spacer,wrocilismy do niej i wlasciwie wszystko bylo znowu w jak najlepszym porzadku. naprawde do tej klotni ukladalo nam sie swietnie i ja widzialem po niej ze jest szczesliwa. jestem przekonany ze teraz to zepsulem.wlasciwie sama to dzis potwierdzila... ale splawila mnie tez trzeci raz mowiac ze nei chce szpiegowania i nachodzenia.
juz jej 1000 razy nagadalem ze tak zaluje,1000 nagran pocztowych,smsow, zobaczylem tez ze kupila sobie numer w innej sieci spytalem czy od dawna go ma bo dopiero widze,powiedziala ze od wczoraj, pytalem dla kogo to (bo siec odrebna od naszej a nigdy nie pisala z nikim innym poza mna )
odparla "napewwno nie dla Ciebie,nie dowiesz sie"

czyli dac jej odpoczac i wroci ? 3 dni nie rozmawiamy a ja glupi czuje sie jakbym umieral. :|

Odpowiedział(a): sybelle, 01 października 2011, 17:07 [#odpowiedz]
0
sybelle
Kurczę,przeczytałam to jeszcze raz i widzę jak pięknie napisałam,bez ładu i składu.Co chwila powtórzenia,wybaczcie

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 17:16
0
danielp
moje odpowiedzi chyba jeszcze gorzej wygladaja

poza tym w dzien klotni w jej zeszycie od angielskiego znalazlem taki "list" pisany o mnie . glupi dowod bo glupi,ale podobno jak dziewczyna takie rzeczy wypisuje o facecie to 100 % jest zakochana ?

Odpowiedział(a): czyczek, 01 października 2011, 18:37 [#odpowiedz]
0
czyczek
nie wypisuj, nie dzwoń. ZAMILCZ, zniknij! Zdziwi się, że tak nagle przestałeś wypisywać. Uwierz mi.

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 18:49
0
danielp
oby poskutkowało, bo sobie łeb przy samym tyłku ukręcę chyba SAM ! :/

Odpowiedział(a): czyczek, 01 października 2011, 18:51
0
czyczek
Wiesz, jest taka opcja, że się Tobą bawi. Skoro się uśmiechała, jak ją przepraszałeś i w ogóle..

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 19:01
0
danielp
czyczek .. moim zdaniem to jest takie "usmiechanie przez lzy" bo jej glupio i nie wie co powiedziec, to woli mnie wysmiac - takie mam wrazenie...

Odpowiedział(a): sybelle, 01 października 2011, 18:54 [#odpowiedz]
0
sybelle
Ja już powiedziałam i Czycza-przestań pisać.Zobaczysz,że poskutkuje skoro jak sam twierdzisz-kocha. powodzenia

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 20:26 [#odpowiedz]
0
danielp
wlasnie sie dowiedzialem ze pisze z jakims chlopakiem ze szkoly ( on ma dziewczyne ) a ona jest nim podjarana.
jutro sie maja spotkac. cos mi sie wydaje ze jej sie znudzilem dlatego mnie zostawila..

Odpowiedział(a): czyczek, 01 października 2011, 20:28
0
czyczek
Będzie następna. W końcu znajdziesz 'normalną'

Odpowiedział(a): danielp, 01 października 2011, 20:32 [#odpowiedz]
0
danielp
ale fajnie ze caly czas mnie kochala nagle maja sie jutro spotkac i mnie zostawila mimo ze mowila ze mnie tak bardzo kocha....;c

Odpowiedział(a): czyczek, 01 października 2011, 20:34
0
czyczek
Aaa może Coś źle robiłeś?

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
8
22
11

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (763)Dom (1030)
Edukacja i szkoła (796)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (450)Inne (4930)
Komputery i Internet (1041)Kulinaria (239)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (384)
Motoryzacja (289)Muzyka i taniec (836)
Podróże (280)Polityka (119)
Praca (471)Prezenty (179)
Rozrywka (476)Sport (314)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (698)Zdrowie (834)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18101, Odpowiedzi: 327719