Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

34
ania483
Lubisz siebie
Pytanie zadał(a) ania483, 29 maja 2009, 19:44
wiem, że wiele osób siebie nie lubi, a czasami nawet nienawidzi. jaki jest w tym sens? przecież przez to jest się nieszczęśliwym. ja osobiscie siebie uwielbiam, a Wy?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (34)

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 29 maja 2009, 19:48 [#odpowiedz]
0
Rinkashimikika
Uwielbiać to się nie uwielbiam, ale lubię siebie

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 29 maja 2009, 19:56 [#odpowiedz]
0
gentelmanpaul
i tej wersji sie trzymajmy. ja tez.

Odpowiedział(a): dominiczka, 29 maja 2009, 21:05 [#odpowiedz]
0
dominiczka
średnio...

Odpowiedział(a): laura1994, 29 maja 2009, 21:10 [#odpowiedz]
0
laura1994
to zależy kiedy ale generalnie to się cieszę że jestem tym kim jestem a nie kims innym. Mam kompleksy... ale to chyba jest normalne całkiem zwłaszcza w okresie dojrzewania

Odpowiedział(a): pepej94, 29 maja 2009, 21:45 [#odpowiedz]
0
pepej94
czasami nie czasami tak

Odpowiedział(a): gość, 29 maja 2009, 22:17 [#odpowiedz]
0
gość
Uwielbiac to za duzo powiedziane,bez przesady.Ale lubie siebie.

Odpowiedział(a): NonStop, 29 maja 2009, 22:31 [#odpowiedz]
0
NonStop
są dni, że sama dla siebie jestem wprost ideałem, ale są też takie, w których mam siebie zwyczajnie dość.

Odpowiedział(a): gość, 29 maja 2009, 22:58 [#odpowiedz]
0
gość
zazwyczaj lubie

Odpowiedział(a): slomka555, 29 maja 2009, 23:07 [#odpowiedz]
0
slomka555
Gdybym powiedziała, ę się uwielbiam to by było za dużo powiedziane... Jeśli czasem coś schrzanię obwiniam się i wtedy mówię sobie, że jestem do kitu... Ale to trwa niezbyt długo

Odpowiedział(a): selena8, 30 maja 2009, 08:29 [#odpowiedz]
-2
selena8
nie cierpię siebie!

Odpowiedział(a): ogniczulka, 30 maja 2009, 08:54 [#odpowiedz]
0
ogniczulka
Lubie siebie, ale nie uwielbiam.. Gdybym uwielbiła to byłabym zarozumiałą dziewuchą, która byłaby samolubna i nie widziałaby nic poza własnym nosem..

Odpowiedział(a): becia, 30 maja 2009, 09:48 [#odpowiedz]
0
becia
Nie lubie zabardzo siebie zle sie czuje ze soba i czuje ze przez ta swoja niedoskonalosc nie moge byc z nikim bo bede mu utrudniac zycie wiec jestem sama. Chociaz czasem mam takie dni gdy lubie swoja osobe

Odpowiedział(a): devlieger, 30 maja 2009, 11:25 [#odpowiedz]
0
devlieger
Ja siebie lubie niektórzy mi mówią ze za bardzo moze i prawda ale sie nie czuje narcyzem tylko poprostu uwazam ze znam swoją wartość i nie jestem zakompleksiony i tyle

Odpowiedział(a): gość, 30 maja 2009, 12:15 [#odpowiedz]
-3
gość
Oo.o to bardzo lubie siebie, bo jestem mądra inteligentna i bardzo ładna najładniejsza z mojej szkoły, rodziny i wogóle jestem najładniejsza w całej polsce

Odpowiedział(a): czarnaowca, 20 listopada 2009, 19:26
0
czarnaowca
... a twoją NAJWIĘKSZĄ zaletą jest skromność, prawda

Odpowiedział(a): error, 30 maja 2009, 12:33 [#odpowiedz]
0
error
Yyy... Hmm, niezbyt

Odpowiedział(a): Depeszka, 30 maja 2009, 13:37
0
Depeszka
zobaczysz, jeszcze polubisz...It's a question of time

Odpowiedział(a): Depeszka, 30 maja 2009, 13:32 [#odpowiedz]
0
Depeszka
Jest powiedzenie; "jeśli pokochasz siebie, to będziesz umiał pokochać innych" i taka jest prawda. Ja siebie akceptuję i lubię, choć czasem nadchodzą chwilę słabości. Ale chyba dużo ludzi tak ma.

Odpowiedział(a): Shavan, 30 maja 2009, 15:51 [#odpowiedz]
0
Shavan
Nienawidze siebie

Odpowiedział(a): killme, 30 maja 2009, 17:26 [#odpowiedz]
0
killme
ja siebie nie nienawidze i nie uwielbiam xD coś po środku tego..

Odpowiedział(a): NaTT15, 30 maja 2009, 23:03 [#odpowiedz]
0
NaTT15
czasami tak a czasami nie. akceptuje swój charakter, gorzej z wyglądem

Odpowiedział(a): chesterine, 31 maja 2009, 11:00 [#odpowiedz]
0
chesterine
tak samo jak NaTT15

Odpowiedział(a): sbayo, 31 maja 2009, 12:04 [#odpowiedz]
0
sbayo
Cale zycie siebie nie lubilem, ale teraz zaczelem wdawac sie w zycie towarzyskie, zaczynam o siebie dbac na maxa (Wybielanie zebów, mycie 2x dziennie, imprezy itp.) wiec teraz jak najbardziej na +

Odpowiedział(a): gość, 31 maja 2009, 14:09 [#odpowiedz]
0
gość
Tak tak tak

Odpowiedział(a): heroin, 25 czerwca 2009, 14:16 [#odpowiedz]
0
heroin
Ci co mówią ze siebie nienawidzą są emo albo niedojebani i/lub upośledzeni.Mówiąc tak o sobie nie macie szacunku do siebie i do osób które was cenią
Ja jestem konkretnym odmieńcem i zjebem ale sie lubię i nigdy nie pozwolę sobie sie zmienić - gdy np pozbędę sie na siłe jakiejś swojej cechy to nie będzie juz ta sama heroin.

Odpowiedział(a): selena8, 26 czerwca 2009, 17:08 [#odpowiedz]
0
selena8
heroin, nie bądż taka bezwzględna i nie uogólniaj nie każdy musi siebie lubić przez różne rzeczy i często wcale nie znaczy to, że ktoś jest upośledzony czy emo...

Odpowiedział(a): maria666avaria, 26 czerwca 2009, 17:54 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
Lubie siebie...nie mam wyjscia chyba,bo przebywam ze soba 24h...i tak do konca zycia

Odpowiedział(a): miriam1, 13 lipca 2009, 22:53 [#odpowiedz]
0
miriam1
kocham xd i love ja

Odpowiedział(a): SmileyLady, 20 sierpnia 2009, 20:35 [#odpowiedz]
0
SmileyLady
Nie uwielbiam, ale lubię.
Nie mam jakoś problemu z zaakceptowaniem siebie. W zasadzie, tak jak powiedziała Maria, nie mam innego wyjścia.

Odpowiedział(a): arashit, 29 września 2009, 18:51 [#odpowiedz]
0
arashit
Kocham się i nienawidzę bo jestem zaje bisty i wkur wiający.

Odpowiedział(a): syla105, 28 grudnia 2009, 22:54 [#odpowiedz]
0
syla105
ja tam siebie lubię mi tam nic nie przeszkadza

Odpowiedział(a): aga006, 29 grudnia 2009, 16:56 [#odpowiedz]
1
aga006
ave ja. moj ciężki charakter lubię, wygląd w miarę też, ważne ze ludzie mnie cenią za to jaka jestem wiec czemu mam sie nie lubić? hłehłe

Odpowiedział(a): optymistka, 10 lipca 2010, 12:43 [#odpowiedz]
0
optymistka
trzeba znać granice lubienia ,a uwielbienia Ja osobiście akceptuje siebie ,swoje wady i zalety

Odpowiedział(a): listless, 17 kwietnia 2011, 01:42 [#odpowiedz]
0
listless
miewam takie dni, że moja próżność bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i mam wtedy wrażenie, że jestem kimś - w jakimś stopniu - wyjątkowym, że są we mnie "rzeczy" za które mogę się lubić i za które inni mogą mnie lubić/cenić. ale potem przychodzi moment w którym ktoś lub coś mnie uświadamia w mylności tych przekonań. to ma w sobie coś z błędnego koła - bo i tak wraca i działa schematycznie hah

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
4
44
1
11
18
4
23
3
37
14
4
20
18
10
15

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (573)Dom (841)
Edukacja i szkoła (779)Erotyka i seks (312)
Film (3601)Gry (463)
Hobby (407)Inne (4535)
Komputery i Internet (962)Kulinaria (227)
Kultura (191)Ludzie (1637)
Miłość i relacje (1274)Moda (330)
Motoryzacja (254)Muzyka i taniec (829)
Podróże (249)Polityka (108)
Praca (385)Prezenty (176)
Rozrywka (456)Sport (296)
Sztuka (63)Taniec (28)
Uroda i styl (667)Zdrowie (760)
Zwierzęta (234)
Pytania: 16704, Odpowiedzi: 321663