Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

4
comandante
Into the wild (wszystko za życie)
Pytanie zadał(a) comandante, 05 listopada 2009, 17:13
Nie wiem czy oglądaliście film/ czytaliście książkę o takim tytule, ale chodzi mi tu głównie o postać Cristophera McCandlessa znanym także jako Alexander Supertramp(superpodróżnik). Jeśli mieliście styczność z jego historią to myślę, że mi pomożecie. Czy uważacie jego decyzję za słuszną i czy zgadzacie się z jego ideologiami. Obejżałem ten film, ale cały czas nurtuje mnei pytanie: dlaczego wybrał taką drogę w swoim życiu. Był on osobą mądrą i wykształconą, czyli na pewno działał racjonalnie. Myślałem, aby zrobić coś podobnego czyli powiedzmy 30-dniową tułaczkę po Polsce bądz krajach sąsiadujących bez niemal niczego tylko to co mi potrzebne do życia. Być może wtedy zrozumiałbym sens tego co on zrobił. Problem wydaje się być prosty, ale ta prostota jest w nim najtrudniejsza do zrozumiania :P może zabrzmiało paradoksalnie, ale po dłuższym zastanowieniu się tak to wygląda :P A więc czekam na wasze opinie.

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (4)

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 05 listopada 2009, 20:28 [#odpowiedz]
0
gentelmanpaul
naprawde nie masz nic lepszego do roboty?

Odpowiedział(a): comandante, 05 listopada 2009, 21:33 [#odpowiedz]
0
comandante
a wolisz pytania czy lubisz hanne montane ? osoba o której ja napisałem miała w życiu cel i do niego dążyła. nie rozumiem tylko dlaczego zrobił to co zrobił. zdala od cywilizacji. poczucie wolności, odcięcie się od wszystkiego, życie w samotności. po prostu nie rozumiem czym się kierował i pytam was bo być może wy macie o tym jakieś inne zdanie. ale z tego co widze wy gustujecie w pytaniach o hanne montane, zacka efrona i
nie wiem kto tam jeszcze i mimo to, że to są postaci wymyślone budzą w was większe zainteresowanie. z całym szacunkiem ale wątpie w to, że znasz historie McCandlessa. On przynajmniej postawił sobie w życiu cel i do niego dązył. i przynajmniej jest to postać autentyczna a nie fikcyjna.
PS. co miałeś na myśli pisząc, że nei mam nic lepszego do roboty ?

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 05 listopada 2009, 21:53 [#odpowiedz]
0
gentelmanpaul
nie znam go ale po prostu nie bardzo wiem po co to. bardzo lubie na discovery programy o facecie ktory "sam" wedruje po pustyniach i dzunglach ( z kamera ) i opowiada jak przezyc w sytuacjach ekstremalnych, co jesc co pic itd i to jest ciekawe. ale chodzic po polsce jeszcze latem? chyba ze w celach turystyczno-krajoznawczych.....

Odpowiedział(a): comandante, 05 listopada 2009, 22:15
0
comandante
no właśnie McCandless robił coś podobnego do tego faceta z discovery, udał się na dwuletnią tułaczkę bez praktycznie niczego tylko jakiś sprzęt kempingowy i żywność. beż żadnych pieniędzy. stwierdził, że właśnie życie w dziczy ma prawdziwy sens i że wtedy człowiek dowie sie czym jest prawdziwa wolnosc.
aczkolwiek mnie przeraża właśnie ta samotność, mimo że spotykał jakiś ludzi to tylko przelotnie a na końcu postanowił sam przetrwać na alasce no i niestety nie udało mu się i po 2 latach tułączki zmarł z wygłodzenia (prawdopodobnie pomylił jadalną roślinę z podobną ale trującą). ja z reguły dążę do poznania prawdy i jak czegoś nie rozumiem główkuje tak dlugo az zrozumie no i wlasnie nei rozumiem co nim kierowało. są aspekty przemawiające za i przeciw takiej tułaczce. po polsce podałem taki przykład. mi głównie chodzi o to, żeby wyjść z domu i iść przed siebie. no i wiadomo dużo ciekawych miejsc by się zwiedziło na pewno. ale jak już wspomniałem jestem ciekaw opini innych którzy znają jego historie lub jakas podobna, co o takim czyms sadza.

Odpowiedział(a): zbuntowana666, 05 listopada 2009, 22:00 [#odpowiedz]
0
zbuntowana666
nie oglądałam, ani nie czytałam.
ale chyba ani książka ani film nie przypadłyby mi do gustu. preferuję co innego.

Odpowiedział(a): fable, 07 grudnia 2009, 13:24 [#odpowiedz]
0
fable
a ja zbyt bardzo lubię ciepły dom, lubię leżeć bezczynnie w łóżku z książką lub siedzieć przed kominkiem, by wyruszyć w nieznane. nie dałabym sobie rady, nie potrafię sama przeżyć. przestałabym myśleć normalnie, brakowałoby mi ludzkości i cywilizacji. chociaż może i jest to pasjonujące, ale ja bym tak nie mogła. podziw dla McCandless'a, doceniam takich ludzi. chociaż momentami chciałabym znaleźć się na bezludnej wyspie tudzież wstać i ruszyć prosto przed siebie, nie oglądając się i nie wiedząc dokąd. prawdziwa wolność, na którą i tak nie mogłabym sobie pozwolić. chociaż myślę, że jednak dałabym sobie radę, bo to pomogłoby mi przemyśleć całe moje życie i wszystko, czego nie udało mi się osiągnąć.
tak, wiem, w pore się obudziłam i tu piszę, ale byłam właśnie na Twoim profilu i mnie zaciekawiło ; )

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
34
15
6
17
23
23
41
7
27
37
21
18
14
27
14

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (695)Dom (976)
Edukacja i szkoła (792)Erotyka i seks (320)
Film (3607)Gry (482)
Hobby (435)Inne (4777)
Komputery i Internet (1023)Kulinaria (236)
Kultura (193)Ludzie (1644)
Miłość i relacje (1287)Moda (353)
Motoryzacja (276)Muzyka i taniec (834)
Podróże (258)Polityka (114)
Praca (410)Prezenty (178)
Rozrywka (469)Sport (305)
Sztuka (65)Taniec (28)
Uroda i styl (686)Zdrowie (794)
Zwierzęta (241)
Pytania: 17545, Odpowiedzi: 325751