Pytanie zadał(a) Gandzia0213, 18 lutego 2011, 22:24
Cześć wszystkim :]
wiem, wiem długo mnie tu nie było... też się za Wami stęskniłam :)
słuchajcie mam do Was pytanie (poważne :P ) jaka Waszym zdaniem jest umiarkowana temperatura ciała u człowieka ? Od kilku tygodni mam wciąż temperaturę w wysokości 37 lub trochę powyżej 37 stopni Celsjusza, czy myślicie, że to jest normalne? Przechodziłam ostatnio grypę, ale niestety nie mogłam pozwolić sobie na to, aby jak to się mówi "wyleżeć" chorobę. Obawiam się, że mogą być tego teraz jakieś powikłania. Dodam jeszcze, że chodziłam z tą gorączką dość długo. Myślicie, że moje obawy są słuszne ?
Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi.
kurde zrób sobie grzańca bo masz objawy przeziębienia, a tak
to wypocisz to i na drugi dzień wstaniesz jak nowo narodzona.
Lepiej z tym walczyć puki jest w zarodku.
no właśnie nie do końca 36,6 u kobiet to jest jakoś inaczej
tylko ja nie pamiętam jak dokładnie
Odpowiadasz użytkownikowi Gandzia0213
Zgłoś odpowiedź do moderacji
Odpowiedział(a): muminek1177, 19 lutego 2011, 14:52
0
A Czarnaaa przekazała pozdrowienia? ...... Chyba lepiej mieć kilka kresek na
plusie bo wtedy wiadomo że organizm się broni co innego
poniżej, Karmelku z medycznego punktu widzenia to niemożliwe,
no chyba że jesteś zmiennocieplna tj płazy, nawet nie śmiem
pytać
Alfiku-z całym szacunkiem do Muminka-nie ma racji w tym
przypadku. Przechodziłam badania, po których lekarz
powiedział, że to po prostu normalna temperatura dla mnie,
cecha osobnicza. I taka temperatura sama w sobie nie jest
chorobą. Są ludzie, którzy po prostu tak mają. Więc Roy,
troszkę się pomyliłeś-a Twoje stwierdzenie jest conajmniej
nie na miejscu.
Odpowiedział(a): muminek1177, 19 lutego 2011, 21:23
0
Zanim napisałem komentarz poczytałem sobie o minimalnej temp
ciała i owszem są takie przypadki ale nie jest to trwałe i
niezmienne, sam kiedyś według termometru miałem 35,2 ale
uznałem to za błąd pomimo tego że ,,trzęsło" mną z zimna i
odlatywałem..... Nie znam nikogo kto ma takie anomalie ale tutaj
wszystko jest możliwe
ja z 37 jak smile chodzę do szkoły itp. czasem nawet z
wyższą. Co do ciebie to chyba może być po chorobie,ale jak
będzie to długo trwało to idź do lekarza i zobacz co on
powie.
Temperatura 37st jest tzw. stanem podgoraczkowym. Nie jest grozna
i zazwyczaj oznacza ze oragnizm jest w stanie wzmozonej
aktywnosci na skutek "doleczania" przybytej neidawno choroby (w
Twoim przypadku grypy).
Stanb podgoraczkowy mozna uzysklac takze podczas bardzo duzego
wysilku fizycznego.
Tak, przy grypie to normalne. Co do normalnej temperatury ciała
- ja na przykład, będąc zupełnie zdrowa, mam najczęściej
temperaturę 36,5, bardzo rzadko 36,6
szczerze to tylko stan podgorączkowy , gorączka jest dopiero od
38, ale wiadomo,że lepiej nie brać leków na zbicie gorączki ,
niech organizm walczy a z czasem zrobi się bardziej odporny ale wiadomo,że bez przesady bo jak
ma się już to 38,4 i więcej to lepiej wziąść
Do Muminka: niestety Czarna nie przekazała mi pozdrowień
Do alfika: też się cieszę, że jestem znów z Wami Ciapolki
Do Czarneeeej : nie mówiłam Ci bo nawet nie mam kiedy Ci
powiedzieć w ogóle nie
masz dla mnie czasu a jak już go znajdziesz to na dosłownie
parę minutek, że ja nie wiem w ogóle od czego zacząć, żeby
Ci powiedzieć !