Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

12
Cherv
Kolejny problem jakiegoś nastolatka...
Pytanie zadał(a) Cherv, 29 marca 2011, 20:08
Witajcie wszyscy :) Mam 14 lat i mam pewien problem, otóż jestem całkowicie do niczego w grach zespołowych :p (Siatka, koszykówka, piłka nożna), co sprawia mi wielki wstyd na lekcjach wf-u, aż boję się ćwiczyć. Jest to dla mnie ogromny stres, mimo tego, że koledzy nie zwracają na to AŻ tak wielkiej uwagi, ale nie lubię być zawsze wybierany na końcu i robić z siebie pośmiewisko. Jakieś porady, aby zwiększyć swoje umiejętności?(Za bardzo się wstydzę poprosić kogoś z mojej klasy , żeby mnie nauczył, poza tym próbowałem i raczej nie przynosiło to żadnych korzyści) Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (12)

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 29 marca 2011, 21:50 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Może jakieś zajęcia pozalekcyjne Jedynym sposobem wg mnie jest nauczenie przez kogoś, wiem po sobie. Ale jak to zrobić to już cięższa sprawa. Może jak będzie cieplej poproś rodzinę czy przyjaciół żebyście grali co jakiś czas

Odpowiedział(a): edyta18, 29 marca 2011, 21:57 [#odpowiedz]
0
edyta18
Na w-fie nie chodzi o to by grać najlepiej, tylko by się wybiegać i wybawić Sama zawsze jestem wybierana na końcu, nie umiemm grac ale śmiechu zawsze jest ze mnie (no i nie tylko) co nie miara
Ale jeśli Ci zależy to może z bratem, kuzynem lub kolegą z podwórka często graj w piłkę czy siatkę.
Ja przed 2 lata w gim nauczyłam się trochę grac w siatkę, bo praktycznie na każdym w-fie gramy. Choć do ideału mi baaardzo daleko

Odpowiedział(a): ciasteczko, 29 marca 2011, 22:01 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
hah. mam tak samo. zalezy skad jestes bo jak z mojej okolicy to mozna zebrac ekipe i sami sie nauczymy co tam prosic sie innych o pomoc, ja chetnie pogram, poradze ale jako, ze na pewno jestes z daleka to jedynie moge pomóc mowiąc zebys nie zwracal uwagi, nie przejmowal sie.. wiem, latwo powiedziec, ja tez unikam wfu jak moge a pozniej sa problemy.

Odpowiedział(a): czarnaowca, 29 marca 2011, 22:05 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
W sporcie to jest tak, że jak nie masz tego drygu, to trzeba po prostu ćwiczyć do skutku.
A jak nie to wszystkie porażki bierz na śmiech. W sumie cię rozumiem, bo w nogę jestem beznadziejna jak mało kto

Odpowiedział(a): Cherv, 29 marca 2011, 22:23 [#odpowiedz]
0
Cherv
Taa..Tylko, że u chłopaków w moim wieku panuje takie prawo, że ten kto nie interesuje się nogą to jest "lamus", więc trochę ciężko się z tym żyje A nawet jeśli śmieję się ze swojej porażki, to mało dla kogo jest to śmieszne, raczej żałosne Strasznie mi to ryje psychikę, mam już fobię jak pomyśle, że jutro znowu w-f D;

Odpowiedział(a): czarnaowca, 30 marca 2011, 16:14
0
czarnaowca
Jeśli chcesz być lepszy w sporcie, to nie ma innej rady, zbieraj kumpli na boisko i trenuj.
Albo zrobić to jeszcze inaczej: olej sport, zajmij się tym co naprawdę lubisz lub naprawdę ci wychodzi. Znajdź sobie hobby, coś czego twoi kumple nie będą potrafili zrobić, zwiększy ci się samoocena i przestaniesz się przejmować czyms tak błahym, bo w gruncie rzeczy takie to jest. I tak zawsze znajdzie się ktoś, kto nazwie cie lamusem z byle powodu.

Odpowiedział(a): Grzechu94, 29 marca 2011, 23:47 [#odpowiedz]
0
Grzechu94
Ja też nie po prostu nie gram, nie lubie a jak muszę to tak żeby ino stać na boisku. Wole inne sporty.. siłownia, treningi muay thai itp.. i mam gdzieś innych

Odpowiedział(a): listless, 31 marca 2011, 20:19 [#odpowiedz]
0
listless
zapisz się na jakieś zajęcia i poducz. albo po prostu to olej . wf nie musi stanowić sensu Twojego życia.. i nie ma co się tak przejmować tym co mówią czy jak patrzą na Ciebie inni. z takim podejściem nie da się niczego osiągnąć . trzeba być nonkonformistą i mieć wywalone na ludzi . to wpływa pozytywnie na organizm - obniża ciśnienie i zmniejsza ryzyko wylewu

Odpowiedział(a): Cherv, 31 marca 2011, 21:35 [#odpowiedz]
0
Cherv
No cóż dzięki, myślę, że zwyczajnie to oleje (Szkoda tylko, że moi najlepsi przyjaciele też kochają nogę )

Odpowiedział(a): ciasteczko, 31 marca 2011, 21:50
0
ciasteczko
ja tez kocham noge ale jak zly team to wszystko moga zepsuc. wyluzuj sie, "nie mysl" o tym bo tu nie ma co myslec tylko grac i nie przejmowac sie nimi

Odpowiedział(a): listless, 31 marca 2011, 21:59
0
listless
przyjaciele o ile nimi są nie mają prawa negować Twoich zainteresowań lub ich braku .

Odpowiedział(a): Bielasso, 17 czerwca 2011, 22:00 [#odpowiedz]
0
Bielasso
Bieganie zawsze się przydaje bo w końcu trzeba biegać po boisku a co do koordynacji to ćwiczenia po prostu z piłką. A ostatecznie nie koniecznie musisz być dobry w grach zespołowych a będziesz lepszy w czymś innym.

Odpowiedział(a): szyszka094, 23 lipca 2011, 16:54 [#odpowiedz]
0
szyszka094
ja tez jetem wybierana na końcu i szczerze to wali mnie to

Odpowiedział(a): julka1997, 18 października 2011, 16:24 [#odpowiedz]
0
julka1997
możesz nawet sam trochę pobiegać z piłką l;ub porzucać do kosza. Ja nie mam z tym problemów sport jest the best..

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
47
5
2
3
27
2
25
33
27
4
4
27
32
21
3

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (560)Dom (828)
Edukacja i szkoła (778)Erotyka i seks (312)
Film (3601)Gry (462)
Hobby (402)Inne (4513)
Komputery i Internet (958)Kulinaria (226)
Kultura (191)Ludzie (1636)
Miłość i relacje (1273)Moda (327)
Motoryzacja (248)Muzyka i taniec (828)
Podróże (248)Polityka (108)
Praca (383)Prezenty (175)
Rozrywka (455)Sport (294)
Sztuka (63)Taniec (28)
Uroda i styl (665)Zdrowie (754)
Zwierzęta (233)
Pytania: 16616, Odpowiedzi: 320938