Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

14
niuniaSko
Zaufanie..?
Pytanie zadał(a) niuniaSko, 08 maja 2011, 00:02
Wiekszosc uzytkownikow kontaktuje sie miedzy soba na PW. Zawieramy znajomosci, niektore nawet przechodza w real. Znamy fakty z zycia innych (i odwrotnie) o ktorych nie pisza na forum. Jaka mamy pewnosc ze te informacje nie sa podawane dalej...?? Wystarczy ze swietnie sie dogadujemy i w 100% mozemy zaufac takiej osobie? Czy to wystarczy? Wiele sie tu pisalo o zaufaniu, o przyjazni budowanej przez lata. A co z "przyjaznia" przez internet?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (14)

Odpowiedział(a): ciasteczko, 08 maja 2011, 00:13 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
nigdy nie mozna byc pewnym na 100% ale jak mamy watpliwosci co do jakichs osob to sie po prostu nie mowi za duzo. to zalezy jakie relacje kogo lacza. jak juz sie kogos zna w realu to co innego, latwiej zaufac.

Odpowiedział(a): listless, 08 maja 2011, 00:36 [#odpowiedz]
0
listless
myślę, że nigdy nie można być tego pewnym na te sto procent. ale w sumie hm.. po co ktoś miałby to mówić komuś innemu ? nie widzę sensu. no bo jakby nie patrzeć po mimo, że niektórych tu "znamy" bo piszą już długo, to nie jesteśmy jakąś taką silnie powiązaną ze sobą grupą ludzi - klasa, paczka znajomych etc. ja po prostu nie dostrzegam sensu takiego zachowania bo co niby dałoby to, że ktoś by coś mi napisał na pw a ja powiedziałabym komuś innemu ?
zresztą myślę, że ta łatwość z jaką przychodzi niektórym pisanie nawet nie na pw tylko w pytaniach, o swoim życiu, wynika z faktu, że są po prostu anonimowi .

Odpowiedział(a): czyczek, 08 maja 2011, 13:02
0
czyczek
Sens jest: a tak żeby komuś tyłek obrobić... taa

Odpowiedział(a): Puszek1245, 08 maja 2011, 00:45 [#odpowiedz]
1
Puszek1245
Ale po co ktoś mialby to podawac dalej ?
Mi na przyklad wisi to, ile kto o mnie wie, bo i tak to ja najlepiej siebie znam.
Nie ma nigdy 100% zaufania i raczej nigdy nie bedzie u mnie wzgledem osob poznanych w sieci, bo sa anonimowe -ale w sumie do czasu. Z reszta, to, czy mozna komus ufac chociaz troche czy w ogole, jest oczywiste po jakims czasie pisania z ta osoba.

Odpowiedział(a): czyczek, 08 maja 2011, 13:08 [#odpowiedz]
0
czyczek
A co do zaufania, to nie wiem. Ryzykuję albo czekam na ten właściwy moment (jak to brzmi ).. Mimo, że zaczynam się oddalać od ludzi.

Odpowiedział(a): killme, 08 maja 2011, 14:07 [#odpowiedz]
0
killme
na pw czasami tylko z kimś rozmawiam i nie potrzeba do takich rozmów zaufania..

Odpowiedział(a): Karmelek, 08 maja 2011, 14:09 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Hmm.. kontaktuję się z wieloma osobami z pytajni, ale mówię o sobie-w sensie zwierzam się tylko Milenie i Mojej Żonie(). I wiem, że im mogę zaufać To, czy kogoś możemy obdarować zaufaniem, czy nie się czuje. Nawet przez komputer. Bynajmniej ja tak mam.

Odpowiedział(a): sybelle, 08 maja 2011, 15:18 [#odpowiedz]
0
sybelle
Osobiście nie widzę sensu takiego ,,obgadywania" i nigdy takiego czegoś bym nie zrobiła.Raz sama nie chciałabym być w takiej sytuacji a dwa nie zawiodę kogoś kto obdarzył mnie zaufaniem.Jeśli chodzi o nas albo inne znajomości z sieci nigdy nie można mieć gwarancji , 100 % pewności,ale to już od nas samych zależy komu i co powierzamy.Po prostu, może to dziwnie zabrzmi,ale czuje się komu można zaufać.Można tylko liczyć,że się nie mylimy.

Odpowiedział(a): Bombolada, 08 maja 2011, 17:34 [#odpowiedz]
0
Bombolada
Jeśli już z kimś utrzymuje kontakty i zapoznaję się trochę z tą osobą to mogę stwierdzić czy mogę jej zaufać czy nie. 100% pewności nie mam, no ale ufam tej osobie.

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 08 maja 2011, 20:50 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
Czy mam z kimś lepsze kontakty czy nie, czy zmieniają sie one z czasem czy nie... to co jest do mnie powiedziane zawsze zostaje u mnie. Tak już po prostu mam. Nie ważne czy to rzeczywistość czy internet. A jeśli ja powierzam coś innej osobie to oczywiście oczekuję tej samej dyskrecji. Jak coś wypłynie na wierzch to już tylko świadczy o tej osobie. Niemniej jednak staram sie wyznawać zasadę, żę mówię/piszę tylko to czego nie bałabym się powiedzieć publicznie wobec wszystkich, w końcu nigdy nie wiadomo kiedy ktoś coś wypapla.

Odpowiedział(a): malinowa, 09 maja 2011, 16:21 [#odpowiedz]
0
malinowa
Rówież kontaktuje się z kilkoma osobami z pytajni. Ufam tam osobam, ale żadko coś mówię o sobie może dlatego,że nie lubię tego robić. Karmelek już to napisała, nawet przez komputer można wyczuć czy danej osobie może ufać czy też nie . Mam tak samo jak karmelek i odnoszę wrażenie ,że znajdzie się więcej osób takich jak my

Odpowiedział(a): czarnaowca, 09 maja 2011, 16:56 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
Przez PW piszę o sobie niewiele więcej niż na forum, więc takowego problemu nie posiadam. Niewiele mam do ukrycia, jeśli coś o mnie poszłoby dalej po Pytajniakach, to szczerze mówiąc, nie rozpaczałabym zbyt nad tym. Nie mam jakichś supertajnych sekretów. Więc trochę mnie dziwi, że uchodzę tu za tajemniczą.

Co do zaufania - to się wyczuwa.

Odpowiedział(a): Esme1234, 09 maja 2011, 18:00 [#odpowiedz]
0
Esme1234
Bliski kontakt mam tylko z Muminkiem i trwa on już wystarczająco długo, żeby Mu ufać. Przed nikim innym z pytajni się nie otwieram i też wyznaję zasadę, żeby pisać, tylko to co mogłabym również powiedzieć prosto w twarz.

Odpowiedział(a): muminek1177, 09 maja 2011, 20:30
0
muminek1177
Jakby co to Ani mru mru

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
26
103
43
75
45
20
22
35
121
18
26
26
39
41
27

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (59)Dom (143)
Edukacja i szkoła (539)Erotyka i seks (211)
Film (341)Gry (231)
Hobby (220)Inne (3193)
Komputery i Internet (683)Kulinaria (141)
Kultura (144)Ludzie (1401)
Miłość i relacje (1034)Moda (149)
Motoryzacja (57)Muzyka i taniec (741)
Podróże (115)Polityka (87)
Praca (104)Prezenty (81)
Rozrywka (358)Sport (157)
Sztuka (52)Taniec (24)
Uroda i styl (462)Zdrowie (408)
Zwierzęta (198)
Pytania: 10819, Odpowiedzi: 268679