Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

12
kejti1
Walczyć, czy odpuścić?
Pytanie zadał(a) kejti1, 08 listopada 2012, 21:53
Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc. Każda podpowiedź w tej kwestii będzie dla mnie bardzo cenna, potrzebuję opinii ludzi z zewnątrz, którzy spojrzą na mój problem krytycznym okiem. Dla jasności - nie jestem nastolatką i ten problem jest wbrew pozorom dla mnie dość poważny.Michała poznałam kilka miesięcy temu. Spodobał mi się - taki słodki chłopak z "błyskiem w oku", zupełnie inny od facetów, których poznałam dotychczas. Nie od razu wykazałam zaintetesowanie choć zauważyłam, że już na pierwszym spotkaniu to on starał się zwrócić na siebie moją uwagę. Nie myślalam wtedy o tym w kategorii podrywu. Przy okazji kolejnych wspólnych wyjść coraz trudniej było mi udawać, że mnie do niego nie ciągnie. Zwłaszcza, że znaleźliśmy wspólny język, fajnie się czułam w jego towarzystwie. Wcześniej nie miałam szczęścia w miłości i szczerze mówiac, spodobało mi się to, że ktoś o mnie zabiega. W końcu uległam. Zaczęłam się z nim spotykać. Spacery, pocałunki, długie rozmowy... Sam wszystko inicjował, ja mimo wszystko starałam się zachować ten lekki dystans. Było naprawdę dobrze ale w pewnym momencie przestał się odzywać. Dopiero wtedy zrozumiałam, jak bardzo mi na nim zależy. Cierpiałam, nie potrafiłam zrozumieć, czemu zniknął tak bez słowa wyjaśnienia. Kiedy już się spotkaliśmy, tłumaczył się problemami (któe faktycznie miał), tym że czasem porzebuje pobyć sam. Zrozumiałam, znów się zaczęliśmy widywać. Było tak jak wcześniej, a nasze rozmowy stały się poważniejsze, zahaczały o trudne kwestie, dużo mi się zwierzał... Poczułam, że mi ufa, że nasza znajomość weszła na wyższy poziom. Doszło między nami również do zbliżeń fizycznych. Czułam się naprawdę szczęśliwa, chociaż nie rozmawialiśmy nigdy o tym, co tak naprawdę nas łączy. Nie jestem w tej kwestii wylewna, wiele razy się sparzyłam i tym razem po prostu bałam się odrzucenia. Wierzyłam, że i on nie lubi mówić o swoich uczuciach. Dopiero kiedy znów coś zaczynało się psuć, kiedy znów przestał się ze mną kontaktować, postanowiłam wprost powiedzieć mu co czuję. Nie był zaskoczony. Gdy poprosiłam, żeby dał nam szansę powiedział, że jestem dla niego ważna, że chce żeby to co jest między nami się rozwijało... Ale aktualnie pracuje cale dnie i w tym natłoku zajęć jest mu trudno znaleźć czas dla siebie, że żyje tylko pracą... Kiedy poprosiłam żeby w takim razie powiedział mi, że nic do mnie nie czuje, nie zrobił tego. A przecież mógł, prosiłam o szczerość, która jest dla niego taka ważna. Bo czy tak trudno wyznać, że się kogoś nie kocha? Wydaje mi się, że Michał się boi zaangażowania, związku. Zawiódł się na swojej ostatniej dziewczynie i stwierdził, że od tamtego czasu stara się do nikogo nie przywiązywać, stał się typem samotnika. I być może zrywał kontakt w momencie, kiedy właśnie zaczynało się nam układać i zwyczajnie się przywiązywał. Bo łatwiej jest powiedzieć "stop", nabrać dystansu niż się zaangażować i później, nie daj Boże, znów zawieść. Trudno mi uwierzyć, że zupełnie nic do mnie nie czuje, że to wszystko do czego między nami doszło było tylko i wyłącznie zabawą, że aż tak mógł mnie wykorzystać. Sama nie wiem już, co mam z tym zrobić. Wiem jedynie, że Michał jest dla mnie wszystkim, że naprawdę bardzo go kocham. Powiedzcie mi, co zrobić? Odpuścić i nie brnąć w tę znajomość, czy walczyć o jego uczucie? Jak mu pokazać, że może mi zaufać, że może się przede mną otworzyć? Proszę, doradźcie mi...

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (12)

Odpowiedział(a): muminek1177, 08 listopada 2012, 23:12 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Odpowiem śpiewająco PC Park-Klatka

Odpowiedział(a): daniello, 09 listopada 2012, 11:35 [#odpowiedz]
0
daniello
To powiedz to samo Michałowi , może sie ogarnie i powie że tak chce być z tobą albo że nie. Z jednej strony go rozumiem, my faceci boimy się zaangażować w poważny związek

Odpowiedział(a): Aorta, 09 listopada 2012, 11:52 [#odpowiedz]
0
Aorta
Kolejne pytanie.. Po prostu plaga..
Chyba jestem za bardzo na zewnątrz, żeby wiedzieć co znajduje się w środku.

Odpowiedział(a): maria666avaria, 09 listopada 2012, 19:27 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
A ja bym na Twoim miejscu po prostu zwyczajnie poczekała... Nic nie robiła w tym kierunku... Spotykała się z nim owszem, ale nic więcej...

Myślę, że z czasem może i coś z tego wyjdzie...

Wiem, że czekanie jest męczące, ale jeżeli go kochasz, to poczekasz

Odpowiedział(a): Bombolada, 10 listopada 2012, 10:44 [#odpowiedz]
0
Bombolada
zgadzam się z Marią nic nie rób, zobacz jakie będą jego działania... Jeśli zupełnie nic, a nic nie będzie chciał robić w waszym kierunku to po prostu odpuść... Jeśli chociaż odrobinę będzie mu zależeć to tak tego nie zostawi..

Odpowiedział(a): sybelle, 10 listopada 2012, 11:44 [#odpowiedz]
0
sybelle
Też zgadzam się z Marią. Poczekaj, nawet jeśli boi się związku to jeśli naprawdę Cię kocha, nie pozwoli na stracenie Ciebie.

Odpowiedział(a): zlomiarz12, 10 listopada 2012, 16:10 [#odpowiedz]
0
zlomiarz12
kup mu na urodziny sedes z samopodmywaczem

Odpowiedział(a): kiniucha, 12 listopada 2012, 10:21 [#odpowiedz]
0
kiniucha
Walcz o uczucie. Z czasem na pewno ci zaufa.

Odpowiedział(a): monte, 13 listopada 2012, 08:39 [#odpowiedz]
0
monte
Po pierwsze ile macie lat bo jego zachowanie jest dziwne. Jesli on nie zdecyduje się na związek odpuść bo będzie cie zwodzil, ty bedziesz wariować z rozpaczy i i tak skonczy sie klęską

Odpowiedział(a): shadowX, 13 listopada 2012, 10:53 [#odpowiedz]
0
shadowX
daj mu troche czasu a potem sprobuj malymi krokami powalczyc i gdy juz ostatecznie powie nie olej go i iddz dalej

Odpowiedział(a): mila01, 27 listopada 2012, 12:28 [#odpowiedz]
0
mila01
Musisz go tez trochę zrozumieć. Ale nie odpuszczaj myśl pozytywnie i nie daj mu pomyśleć ze zrezygnowałaś, tylko że jest dla ciebie ważny mimo wszystko.

Odpowiedział(a): michalika, 03 stycznia 2021, 11:50 [#odpowiedz]
0
michalika
Nie poddawaj się. Mimo niepełnosprawności można prowadzić firmę, działać w samorządzie i organizacjach społecznych czy nawet w sporcie. Dodowy znajdziesz na http://www.michalszafranski.pl Działaj mimo przeciwności i nie szukaj wymówek.

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
33
15
16
28
8
4
11
4
24
17
10
1
18
4
53

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (768)Dom (1033)
Edukacja i szkoła (796)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (452)Inne (4932)
Komputery i Internet (1041)Kulinaria (239)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (385)
Motoryzacja (290)Muzyka i taniec (836)
Podróże (280)Polityka (121)
Praca (493)Prezenty (179)
Rozrywka (476)Sport (314)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (698)Zdrowie (844)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18149, Odpowiedzi: 327800