Może nie Czesi, ale jesteśmy krajem który pomimo dostępu do
morza nic z tym nie robi. Nie chodzi mi o turystykę bo to swoją
drogą tylko o przemysł. Mamy stocznie i co z tego ? Jedna albo
zamknięta z powodu braku zamówień na statki a druga zamknięta
z powodu długu XXX milionów zł...
Fakt fajny kierunek, ale z tego co słyszałem trzeba ostro
zakuwać. Pytasz czy chciałbym wykonywać taka prace ? Hmmm wg
mnie to nie jest praca tylko styl życia, życie na morzu, z
daleka od rodziny, domu, chociaż wielu marynarzy ma normalny dom
i rodzinę. Ale odbiegliśmy trochę od tematu

Jakby ktoś coś (wiecej) wiedział to
czekam