Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

19
Karmelek
Nowa moda?
Pytanie zadał(a) Karmelek, 19 kwietnia 2011, 11:32
Na początku mówię, że pytanie dotyczy religii, więc jeżeli ktoś ma alergie na te tematy to w prawym górnym roku znajduje się czerwony krzyżyk :) Coraz częściej spotykam się ze sztucznym, pozowanym ateizmem wśród nastolatków. Najczęściej są to ludzie, którzy patrzą przez pryzmat ''będę inny-będę fajny'', nie czują tego. Co najśmieszniejsze-nie mają wiedzy, ani w dziedzinie swojej 'dawnej' religii, ani tym bardziej w dziedzinie ateizmu. A pytanie brzmi: Zauważyliście pojawienie się ''nowej mody'', mody na niewierzenie? Co o tym myślicie? Spotykacie się na co dzień z tego typu ludźmi? Od razu mówię, że NIE PYTAM jakiego Wy jesteście wyznania, ani co je warunkuje. Pytanie dotyczy czego innego:)

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (19)

Odpowiedział(a): czyczek, 19 kwietnia 2011, 14:28 [#odpowiedz]
0
czyczek
Pozerstwo się szerzy .. I nic nie zrobisz.

Odpowiedział(a): Bombolada, 19 kwietnia 2011, 15:01 [#odpowiedz]
0
Bombolada
Tak, owszem nastała taka moda i dużo wokół mnie zaliczają się do tego opisu. Może w jakimś stopniu ja też do tych osób należę tyle, że ja mam trochę informacji o religiach oraz powody, że nie chcę wierzyć.
bardzo wkurzają mnie osoby, które robią wszystko na pokaz jak oni to nie wierzą, lans w szkole, a jak przychodzi co do czego to lecą do kościoła bo rodzice każą.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 19 kwietnia 2011, 15:31 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Ja jakoś tego nie zanotowałam. Jedynie mogę powiedzieć że baaardzo duży odsetek młodzieży nie chodzi po prostu do kościoła. Być może z lenistwa albo też innych przyczyn. A to może być powodem tego, że tłumaczą swoje lenistwo (lub coś tam innego) ateizmem. Takie jest moje skromne zdanie i oczywiście uprzedzam - mogę się mylić

Odpowiedział(a): ciasteczko, 19 kwietnia 2011, 16:12 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
tak. debilna moda, ktora zauwazam jakos od zeszlego roku szkolnego. dokladnie jak mowisz - mysla, ze to takie fajne -.- moze kiedys zrozumieja, ze to tylko ich sprawa co zrobia ze swoja wiara i ze trzeba to przemyslec a nie "bo koledzy".

Odpowiedział(a): Grzechu94, 19 kwietnia 2011, 16:13 [#odpowiedz]
0
Grzechu94
Raczej rzadko się z tym spotykam, ale wiem że jest takie coś ... -.-

Odpowiedział(a): roy3000, 19 kwietnia 2011, 16:20 [#odpowiedz]
0
roy3000
ja kiedyś na pytajni o tym mówiłem, że połowa pozerów to po prostu im się nie chcę w niedziele iść a druga połowa nie chodzi bo "znajomi też nie chodzą". Ale na pasterkę to w pierwszych rzędach i pokazują jacy to są bogobojni a na św. Krzysztofa grzecznie stoją przy samochodzikach.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 19 kwietnia 2011, 17:56 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Da się to zauważyć, jednakże w tej szkole, do której chodzę, na szczęście nie ma zbyt dużo takich osób, które 'udają' .Jeśli już, to przeważnie są to osoby o hmm, solidnych poglądach, tak to ujmę..


Poza tym nie wiem, co w tym modnego.. Podoba im się 'inność '? Być może tak.. To jest głupie..

Przecież albo się wierzy, albo się nie wierzy i to raczej nic bardzo odróżniającego od reszty ludzi,.. W sumie zależy to od sposobu, w jaki patrzymy na osoby niewierzące..


I jeśli jeszcze chodzi o tą 'modę;, to jest to przecież nic innego, jak oszukiwanie samego siebie w kwestii wiary.


Gdy byłem podczas rekolekcji w kościele[musiałem, cała klasa szła, cała szkoła w sumie, ale nie za bardzo miałem ochotę iść gdzie indziej] i znajomy dowiedział się, że po prostu odrzuciłem wiarę w Boga, zaczął się 'popisywać' przede mną..
Ja sobie siedziałem, nie przeszkadzając nikomu, a ten hmm, to modlił się w jakiś durnowaty sposób, to się wygłupiał, albo w ogóle usiadł tak, jak by siedział u siebie w domu na kibelku. Wszystko było po to, aby się upodobać innym, a wtedy sczególnie mi.

I w sumie [ tak, wiem, te moje ' w sumie ' sie juz ktorys raz powtarza. ] to jest jedna z głównych rzeczy uczestniczenia w tej ' modzie ' - chęć dowartościowania się poprzez pokazywanie innym swojej właśnie ' inności', która tak naprawdę nie jest niczym na tyle istotnym, aby się tym interesować bardzo. Przecież to jest własna sprawa każdego z nas.


Przepraszam, że napisałem bez większego ładu, ale trochę trudno mi się skupić i nie za bardzo potrafię yo ująć inaczej.

Odpowiedział(a): sybelle, 19 kwietnia 2011, 19:10 [#odpowiedz]
0
sybelle
Generalnie zauważyłam na przykładzie mojej klasy,że są osoby bardzo religijne albo właśnie nie chodzące do kościoła prawie wcale.Nie wiem z jakich powodów,ale jak pisała Czarna może to być lenistwo.Niektórzy i owszem niestety myślą,że nie chodząc i obnosząc się z tym staną się fajniejsi i bardziej dostrzegalni.Używają słowa ateizm,bo brzmi to ,,mądrze" a poza tym chyba sami nie wiedzą jak inaczej siebie nazwać...,,bo czasem chodzę do kościoła,jak mnie zmuszą,spowiadam się albo i nie,teoretycznie katolik,ale nie czuje się nim..."Niemniej jednak nie lubię ludzi,którzy robią cokolwiek na pokaz i dla upodobania się innym,to bezsensowne niszczenie własnej osobowości.

Odpowiedział(a): muminek1177, 19 kwietnia 2011, 21:24 [#odpowiedz]
1
muminek1177
Czerwony krzyżyk zachowaj dla siebie

Odpowiedział(a): muminek1177, 20 kwietnia 2011, 16:09
0
muminek1177
Taaak załóż jeszcze jedno konto i daj kolejnego hahaha

Odpowiedział(a): smile4vere, 19 kwietnia 2011, 21:30 [#odpowiedz]
0
smile4vere
Jak dla mnie to jest tak - oczywiście nastolatkom, nie chce się chodzic do kościoła, nie chodzą i od razu wielcy z nich ateiści. A tak naprawdę wiadomo, że w życiu nie myśleli nad tym, jak się czują w tej sprawie .

Odpowiedział(a): czarnaowca, 19 kwietnia 2011, 22:32 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
Raczej nie spotykam deklarowanych ateistów "bo im się nie chce". Mieszkam w takim rejonie, gdzie raczej większość woli się nie wychylać z szeregu, bo jest to po prostu negowane. Raczej spotykam tzw. "wierzących niepraktykujących" niby wierzą, ale wstyd im o tym mówić, nie chodzą do kościoła, chyba że mama im każe. Wierzcie mi - obecnie bardziej wyróżniające się jest aktywne wierzenie (nie mówie tu o takim na pokaz) niż ateizm. Strasznie dużo dzieciaków myśli, że będą dzieki niewierzeniu fajne, a nie potrafią nawet uzasadnić dlaczego nie wierzą.

Odpowiedział(a): killme, 20 kwietnia 2011, 05:44 [#odpowiedz]
0
killme
Wiem, że jest coś takiego, ale osobiście nie miałem "przyjemności" się z tym zetknąć. Ja na takich ludzi stawiam "czerwony krzyżyk" bo nic mnie bardziej nie wkurwia jak pozerstwo

Odpowiedział(a): Maajorek, 20 kwietnia 2011, 15:49 [#odpowiedz]
0
Maajorek
SPotykam się z takim czymś. Najczęściej osoby te nie wiedzą nawet w co nie wierzą
A wypadałoby się trochę na ten temat dowiedzieć, by zacząć wątpić...
Są też osoby, które mają to poprostu gdzieś, ale to inna sprawa.

Odpowiedział(a): Szatan, 22 kwietnia 2011, 10:49 [#odpowiedz]
0
Szatan
Nie zauważyłam takiej mody. Na szczęście. Religia do której należymy powinna być naszym świadomym wyborem i każdy ma do tego prawo, jednak nazywanie się ateistą bo "tak jest fajnie i modnie" jest żałosne.

Odpowiedział(a): listless, 22 kwietnia 2011, 11:43 [#odpowiedz]
1
listless
w dzisiejszych czasach prawie wszystko jest wykorzystywane w taki sposób by zwrócić na siebie uwagę, pokazać jakim to się jest alternatywnym.. to żenujące no ale cóż. nic dziwnego, że w końcu dosięgło to także wyznania religijnego . zakładam, że gdyby nagle na fejsbuku pojawiła się gdzieś informacja poparta przez odpowiednią liczbę osób, "islam jest trendi i super ekstra" to też drastycznie wzrosłaby liczba ludzi utożsamiając się z nim . wiadomo, że nie można generalizować bo są ludzie którzy naprawdę wierzą, a są też tacy którzy nie widzą w religii sensu i ateizm nie jest dla nich formą lansu.
dla mnie każdy przejaw pozerstwa jest żałosny, a to nie stanowi wyjątku

Odpowiedział(a): fipi, 22 kwietnia 2011, 19:00 [#odpowiedz]
0
fipi
w moim otoczeniu jeśli są jacyś ateiści, to prawdziwi, nie "pod publikę". chociaż przyznam, da się zauważyć takich pozerów, którzy wszystko zrobią żeby tylko się komuś przypodobać, zatem obejmuje to też strefę wiary, niestety. ale takim to pozostaje tylko współczuć

Odpowiedział(a): daNoitte, 22 kwietnia 2011, 21:28 [#odpowiedz]
0
daNoitte
90% osób, wyrażających poglądy ateistyczne, to właśnie pozerzy, chcący pokazać, jacy to są fajni. I leniwi. Sęk w tym, że gdy teraz np. powiem w towarzystwie, że jestem wierzącym Katolikiem, to patrzą na mnie, jak gdybym z Atlantydy pochodził.

Zauważyłem też, że tego ateizmu w ich światopoglądzie jest góra 20% z całości. Pozostałe 80% lansuje raczej jeszcze modniejszy antyklerykalizm, jakoby księża wyłudzali od ludzi kasę i molestowali każde napotkanie dziecko.

Odpowiedział(a): fallon, 23 września 2021, 18:20 [#odpowiedz]
0

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
7
3
30
22
8
16
56
43
20
7
0
10
3
16
3

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (761)Dom (1027)
Edukacja i szkoła (796)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (449)Inne (4930)
Komputery i Internet (1040)Kulinaria (238)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (382)
Motoryzacja (289)Muzyka i taniec (836)
Podróże (280)Polityka (119)
Praca (467)Prezenty (179)
Rozrywka (476)Sport (314)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (697)Zdrowie (834)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18086, Odpowiedzi: 327681