Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

21
Inna
???
Pytanie zadał(a) Inna, 27 marca 2010, 11:51
Mój chłopak mieszka w Krakowie a ja w Lublinie jesteśmy ze sobą prawie rok . Ale nie wiem co dalej ostatnio nie możemy się dogadać on myśli że go zdradzam ;( a to nie prawda ... Od kilku tygodni próbuje namówić mamę żeby mnie do niego puściła i już się zgodziła ale zawsze coś wypada mi po drodze i nie moge się z nim spotkać .... W dodatku jego kolega z Klasy umawia go z jego siostry przyjaciółką , on mówi że się z nią nie widział a nawet jeśli to z nią nie gadał ale nie wiem czy mu wierzyć zaczął się oglądać za innymi i to mi sprawia ból ... Rozstawaliśmy się już bardzo dużo razy i za każdym razem się z chodziliśmy nie umiem bez niego żyć . Czy to możliwe że to uzależnienie ? Przyjaciółka namawia mnie żebym zerwała ale ona go nienawidzi i nie wiem czy mówi to ze względu na mnie czy na to że już z nim nie będę . Czy powinnam z nim jeszcze być ?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (21)

Odpowiedział(a): Puszek1245, 27 marca 2010, 12:05 [rozwiń] [#odpowiedz]
-7

Odpowiedział(a): Inna, 27 marca 2010, 12:17 [#odpowiedz]
0
Inna
Ale to nie ja Ciągle zrywam powiedziałam mu że mam tego dość i żeby zastanowił się czy jak zrywa to zrywa czy to przerwa na jakąś inną żeby nie było że mnie zdradza ... Też nie popieram przerywanych związków .... Ale w sumie ja też nie jestem święta może ma jakieś powód tylko nie chce mi o nim powiedzieć ... czasami mamy dość tej odległości chciała bym być ciągle przy nim i się już nie rozstawać i on mówi mi to samo tylko zastanawiam się czy nie lepiej tego skończyć . I skoro rozgląda się za innymi to czy ja już mu nie wystarczam ?

Odpowiedział(a): Puszek1245, 27 marca 2010, 12:22 [rozwiń]
-7

Odpowiedział(a): Inna, 27 marca 2010, 12:28 [#odpowiedz]
0
Inna
nie chce ale nie umiem z nim zerwać kocham go mimo że mnie ogranicza sprawdza itd nie umiem bez niego żyć może to uzależnienie a może miłość sama już nie wiem ... A rozmowa przez tel nic nie da musiała bym z nim pogadać patrząc mu w oczy ale to jak na razie nie jest możliwe

Odpowiedział(a): Puszek1245, 27 marca 2010, 12:30 [rozwiń]
-8

Odpowiedział(a): Inna, 27 marca 2010, 12:40 [#odpowiedz]
0
Inna
Widzimy się co miesiąc raz on jest u mnie raz ja u niego teraz akurat jest moja kolej ... Byliśmy bardzo szczęśliwi dopóki jego kolega nie zaczął go umawiać z Kaśką bo od tamtej pory on za czą zrywać teraz jakieś dwa dni temu był już 8 raz ale to jest przerwa na jakieś 5 godzin i chce znowu ze mną być teraz ja się zastanawiam czy tego nie skończyć raz na zawsze ale to nie jest dla mnie łatwa decyzja

Odpowiedział(a): Puszek1245, 27 marca 2010, 12:45 [rozwiń]
-9

Odpowiedział(a): Inna, 27 marca 2010, 12:52 [#odpowiedz]
0
Inna
ostatnio jak odszedł i ja nie chciałam żeby wracał zagroził mi że sobie coś zrobi nie chce żeby tak było .... Wiem że powinnam coś z tym wszystkim zrobić bo to nie ma sensu żebym ciągle była przybita przez niego ale z drugiej strony ja go potrzebuje i nie wyobrażam sobie siebie z kimś innym przynajmniej na razie .... I Ciągle się zastanawiam czy to aby na pewno nie jest przyzwyczajenie uzależnienie od rozmowy z nim a jak się już widzimy od Jego samego .....

Odpowiedział(a): Puszek1245, 27 marca 2010, 13:05 [rozwiń]
-8

Odpowiedział(a): Lili, 27 marca 2010, 13:08
0
Lili
Zgodzę się z Puszkiem.. Wgl to wq mnie takie coś.. Patologia.. Bądź ze mną na siłę, bo sobie ała zrobię.. Bez przesady, niech się koleś zastanowi nad sobą, bo w taki sposób to on raczej Cię przy sobie nie zatrzyma.. No chyba, że w to wierzysz, ale to by znaczyło, że jesteś z nim na siłę..

Odpowiedział(a): MegiXparowka, 27 marca 2010, 18:20
0
MegiXparowka
Inna, ja też miałam taką sytuację z chłopakiem. powiedział, że jestem wszytskim dla niego, że jestem najważniejsza, że jego życie beze mnie nie ma sensu, więc jak z nim zerwę to sobie coś zrobi... zerwałam, a on odziwo jest szczęśliwy jak nigdy dotąd. to tylko takie gadanie.
z tego co piszesz, to ja mam wrażenie, że to bardziej uzależnienie niż miłość... albo prędzej przyzwyczajenie.
skończ z nim, a prędzej czy później poznasz innego chłopaka, z którym będzie Ci lepiej, uwierz mi, wiem o czym mowię.
oczywiście to tylko moja rada, ale ja po prostu tak to widzę.
powodzenia.

Odpowiedział(a): Lili, 27 marca 2010, 12:59 [#odpowiedz]
1
Lili
Nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki... Skoro się co chwilę rozstajecie to to jest bezsensu jak dla mnie.. Albo się kogoś kocha i się z nim jest albo się kogoś nie kocha i trzeba się rozstać na zawsze. Jak to zawsze mówię SZCZERA ROZMOWA TO PODSTAWA i jeżeli Ci na nim zależy to ruszysz w końcu tyłek i do niego pojedziesz, aby pogadać w cztery oczy. Nikt nie mówił, że miłość jest usłana tylko różami. Miłość jest bardzo skomplikowana. I tylko Ty wiesz ile dla Cb znaczy ten koleś i tylko Ty możesz się dowiedzieć ile znaczysz dla niego.

Odpowiedział(a): xyz, 27 marca 2010, 18:48
0
xyz
czasem wchodzi, bo "woda w rzece nigdy nie jest taka sama i nie zawsze płynie w tym samym kierunku"
co za koszmar sory za szczerość, ale nie masz za grosz ambicji i honoru, dajesz sobą pogrywać na wszystkie strony niby nie podważa się cudzych uczuć, ale czy jesteś pewna, ze go kochasz ok jasna sprawa, że boli cholernie gdy odchodzi ktoś bliski, ale jesteś w takim wieku, gdy najbardziej potrzebujesz tej bliskości i może boisz się samotności, tego ze nie poradzisz sobie z sytuacją....

Odpowiedział(a): Inna, 27 marca 2010, 13:14 [#odpowiedz]
0
Inna
Dużo osób z mojego towarzystwa tak uważa a ja już nie mam siły żeby go usprawiedliwiać nie wiem nawet jak i to nie ma sensu ... Powinnam z nim pogadać ale jak go zobaczę to to wszystko zmieni już będę chciała tylko przy nim być i zapomnę o całym świecie tak jest zawsze Może i mnie okłamuje tylko ostatnio gdybym nie zadzwoniła do jego mamy podcią by sobie żyły . A może po prostu on lubi grać na moich uczuciach :/ a ja jestem głupia i we wszystko wierze

Odpowiedział(a): Lili, 27 marca 2010, 15:52
0
Lili
No co to to na pewno.. Zbyt mu ufasz, a on Cię chamsko wykorzystuje.. Traktuje Cię jak jakiś pionek w grze i ustawia Cię tak jak mu się to podoba..

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 27 marca 2010, 13:21 [rozwiń] [#odpowiedz]
-6

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 27 marca 2010, 14:53 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
Skoro on uwaza, ze go zdradzasz, i to bezpodstawnie, a Ty nie masz soie nic do zarzucenia, to powiedz mu, ze przede wszystkim nie masz powodów by usi£owac mu udowadniac, ze jestes mu wierna ! Dlaczego masz poswiécac swoje zycie, i jechac do niego ? To tak jakbys sama siebie kara£a za jego przypuszczenia ! I co wiécej jakbys nie dosc, ze wyraza£a aprobaté dla takich podejrzen to jeszcze przytakiwa£a, ze moze tak Cié traktowac ! Niech wyt£umaczy Ci skád sié biorá takie podejrzenia. Jesli nie da Ci racjonalnej i trzymajácej sié kupy odpowiedzi to go olej. Bo to co robi to tylko zwyk£a próba manipulowania Tobá, Twoimi uczuciami, Twoim zyciem. Jak sobie teraz na to pozwolisz to juz zawsze bédzie tego próowa£. Czy w tej czy to w innej kwestii.
Jestes jeszzcze m£odziutka, znajdziesz faceta który bédzie Ciebie wart

Odpowiedział(a): Esme1234, 27 marca 2010, 16:06 [#odpowiedz]
0
Esme1234
Może ten chłopak daje Ci do zrozumienia, że już mu się znudziło bycie z Tobą? Dlatego Cię bezpodstawnie oskarża. I w ogóle rozwaliło mnie coś, co napisałaś;"Może i mnie okłamuje tylko ostatnio gdybym nie zadzwoniła do jego mamy podciął by sobie żyły". Dziewczyno zostaw go i uciekaj, gdzie pieprz rośnie Chyba, że chcesz się przy nim wykończyć. Wierz mi, wiem co mówię, bo sama miałam podobną sytuację... :/

Odpowiedział(a): XXXX, 27 marca 2010, 16:34 [#odpowiedz]
0
XXXX
a zastanów sie czy to jest ta.... miłość.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 27 marca 2010, 17:13 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Przejdzie ci.....

Odpowiedział(a): czyczek, 27 marca 2010, 19:11 [#odpowiedz]
0
czyczek
Skoro on tak myśli, to pewnie on Cię zdradził. I sie boi że i Ty też to możesz zrobić. Po zdradzie faceci podejrzewają o to swoją kobiete.

Odpowiedział(a): Inna, 28 marca 2010, 17:33 [#odpowiedz]
0
Inna
Tak jestem pewna że go kocham .....

Odpowiedział(a): oluss123, 28 marca 2010, 20:45 [#odpowiedz]
0
oluss123
jak macie ze sobą ciężki kontakt to nie bądź z nim już...
Wiem że to trudne ale poradzisz sobie!
Znajdziesz sobie chłopaka w swoim mieście.

Odpowiedział(a): TIxD, 29 marca 2010, 16:06 [#odpowiedz]
1
TIxD
bu haha xDD dobra ściema te twoje odp Inna...
brak w nich jakiejkolwiek szczerości. Zwalasz wszystko na niego... heh

Odpowiedział(a): Inna, 01 kwietnia 2010, 15:08 [#odpowiedz]
0
Inna
Dziękuje za wasze odpowiedzi

Odpowiedział(a): Mniszek, 03 kwietnia 2010, 21:39 [rozwiń] [#odpowiedz]
-8

Odpowiedział(a): Puszek1245, 03 kwietnia 2010, 21:44
0
Puszek1245
przestan spamowac! to juz 3 taka sama odpowiedz, tylko ze pod innym pytaniem!

Odpowiedział(a): ewelinaw18, 10 kwietnia 2010, 22:25 [#odpowiedz]
0
ewelinaw18
rozumiem Cię... mój też myślał że go zdradziłam ale na szczęście po paru dniach uwierzył i zaczęliśmy znowu normalnie gadać. w związkach tak jest ze są kłótnie. zwłaszcza na odległość. znam to. Z Fabianem potrafie się kłócić codziennie o głupoty. a potem on się śmieje i mówi ze mnie kocha i jasne ze to nie prawda co pisalismy, jak sobie docinaliśmy specjalnie żeby zdenerwować drugą połówkę... tak to jest.

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
11
4
8
6
18
49
12
22
15
0
28
29
20
3
4

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (763)Dom (1030)
Edukacja i szkoła (796)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (450)Inne (4930)
Komputery i Internet (1041)Kulinaria (239)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (384)
Motoryzacja (289)Muzyka i taniec (836)
Podróże (280)Polityka (119)
Praca (472)Prezenty (179)
Rozrywka (476)Sport (314)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (698)Zdrowie (834)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18102, Odpowiedzi: 327720