dzieki heroin-ko. boba marleya lubie,maryche znam i karaiby tez.
moze byc fajne oprocz dredow bo chyba ciezko wtedy dbac o higiene
glowy. ale lubie tez edzia granta!
Mmmmm dread'y.... Kocham A z
pielęgnacją nie jest aż tak źle Niektórzy to nawet szaponem myją. Tyle, że czasami je
trzeba "dokręcać" A rasta to
świetni ludzie, pozytywni Znam
wielu rastafarian i cenie tą subkulturę i ich ideologie.
bob marlay był rasta zmarł przez to bo oni wieżą w to żę
nie można rozczłonkowywać ciała a on miał raka czy coś i
musieli mu nogę odciąć lecz się nie zgodził
zeby zrozumieć rastafarianów trzeba przyjąc ich idee. wkurzaja
mnie ludzie którzy mówią ze rasta to zioło i reggae (czy tez
dla nich rege ). cenie
rastafarian za to ze dążą do.. hmm raczej dobra a to ze po
drodze jest 'swiete zioło' to juz ich że tak powiem odpał a
muzyka to jak wszedzie przekaz i rozrywka. np chrzescijanie maja
komunie swieta i psalmy, thelemici maja słowo i wolna wole.
zaraz mi sie przypomina piosenka kapeli Nagły Atak Spawacza -
Moja Mama Jest Rastamanem
ogólnie nie mam do nich nic, fajna subkultura, na pewno bardziej
ludzka niż emo ale niestety
pierwsze co mi przychodzi na mysl to... marycha
a mi przerwsze co przychodzi na mysl to 'to co jest -izm jest
złe' i flaga. ja bardzo lubie muzyke Reggae i rastafiarian tez-
ychh to pozytywne myslenie