Kocham dzieci. To najlepsze stworzenia na świecie (jeżeli
można je tak nazwać). Chociaż czasami psocą to i tak są
kochane, a przede wszystkim nie są fałszywe tak jak ludzie
Dla mnie to tak... neutralnie... nie powiem że nie lubię, nie
powiem też że przepadam...
Mam w domu 5-letniego brata, tak więc dla mnie to chleb
powszedni
no i znów się z szeregu wyrwę i powiem, ze ja owszem, ale
takie od wieku gdy ju.ż da się z nimi pogadac i starsze. Z
mężusiem się umówiłam, że jak już będziemy miec nasze
bejbiczko to On się nim zajmuje tak do 5 lat a potem ja mogę
przejac obowiązki. Pytanie tylko jak mu będzie szło karmienie
piersią .. hihi
Lubię dzieciaki takie do 5 lat, bo potem wchodzą w taki
"głupi" wiek Te ciągłe
pytania, dlaczego trawa jest zielona a niebo niebieskie?
Chyba jestem za mało cierpliwa...
A takie maluchy są świetne
uwielbiam,. i nie tylko się bawić ale 'opiekować' na ile
mogę
od ponad 7 miesięcy jestem [pierwszy raz]ciotką.
i uwielbiam Aleksa.
jest przekomiczny
cieszy mnie też to, że kiedy płacze to jego buzia nagle
zaczyna się uśmiechać, kiedy mnie widzi [mam nadzieję że dlatego się
cieszy]
Lubię bawic się z dziecmi i One ze mną. Mam bardzo dużo
rodzeństwa stryjecznego i do nikogo tak nie lgnęły jak do
mnie. Siostra brała jedno dziecko na kolana to płakało w
niebogłosy - ja wzięłam na ręce i cisza jak makiem zasiał.
Wiele osób mi mówi i mówiło, że mam świetną rękę do
dzieci i to, że moje dzieci będą miały wspaniałą matkę.
Odpowiadasz użytkownikowi karoliniusia666
Zgłoś odpowiedź do moderacji
Dodaj odpowiedź
Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.