Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

36
fable
Szacunek czy przyjaźń?
Pytanie zadał(a) fable, 06 października 2010, 16:41
Czy zdarza Wam się mówić do swoich rodziców po imieniu? Przez telefon, rozmawiając z kimś o rodzinie.. mam znajomą, która zawsze mówi do swojej matki 'Krysia' (mama nie ma nic przeciwko). rozmawiając z nią przez telefon mówi powiedzmy "cześć Krysia, jak Nowy Rok świętujesz, że tak szybko odbierasz? hahahaha". itp. dodam jeszcze, że ona ma 14 lat, czyli jest w moim wieku, a jej rodzice nie są najmłodsi, bo Basia ma rodzeństwo na studiach i jeszcze starsze też. Może znacie kogoś, kto w taki sposób okazuje wdzięczność rodzicom za trud wychowania? ;) uważacie to za coś normalnego, czy raczej niewłaściwego..?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (36)

Odpowiedział(a): xyz, 06 października 2010, 16:49 [#odpowiedz]
1
xyz
w moim otoczeniu nie zauważyłam takiej sytuacji, ja też tak nie robie, umarłabym ze wstydu mówiąc do mamy po imieniu, jak do koleżanki... no jakiś szacunek się jednak należy.

Odpowiedział(a): Karmelek, 06 października 2010, 16:50 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Znam takie osoby, które są na 'Ty', ze swoimi rodzicami... i to dość dziwnie brzmi.
Ja jeżeli w ogóle mówię coś do moich biologicznych rodziców to zwracam się bezosobowo, bo kogo innego uznaję za prawdziwą mamę.

Odpowiedział(a): agulka66623, 06 października 2010, 16:54 [#odpowiedz]
1
agulka66623
Nie mówię do swoich rodziców po imieniu. Jakoś by mi to przez gardło nie przeszło. Według mnie nie jest to do końca właściwe, nawet jeżeli dany rodzic się zgadza. Sama też nie wyobrażam sobie, żeby w przyszłości moje dziecko mówiło do mnie po imieniu : " Aga, daj dwie dychy na bilet do kina". O w życiu!

Odpowiedział(a): Milciaa93, 06 października 2010, 16:59 [#odpowiedz]
0
Milciaa93
Ja znam taki przypadek że dziewczyna rozmawiając z matką przez telefon mówi : "dobra weź głupia jesteś" i kończy rozmowę ...
To się nazywa "szacunek".

Odpowiedział(a): listless, 06 października 2010, 17:03 [#odpowiedz]
1
listless
znam kilka takich osób. mm.. mnie osobiście nie przeszłoby to przez gardło.
co o tym sądzę ? uważam, że przyjaźnić z rodzicami można się bez mówienia do nich po imieniu. no chyba, że o czymś nie wiem
jest to jakiś sposób na okazanie im szacunku, a jak dla mnie ludzie często nie umiejąc dotrzeć do swoich dzieci więc pozwalają na takie mm.. zachowania. bo chcą być na luzie, bo chcą nawiązać z nimi nić porozumienia etc.
czy jest to dobre ? moim zdaniem nie. ale niech sobie ludzie robią co chcą. jeśli ja będę miała dziecko to raczej wolałabym od niego usłyszeć "mamo dasz mi kasę na.. " niż "karolina mogłabyś mi zostawić pieniądze.. ". ;

Odpowiedział(a): fable, 06 października 2010, 20:29
0
fable
ja napisałam to tak bardziej ogólnie, bo do przyjaciółki/przyjaciela mówimy po imieniu, a do nauczyciela czy kogoś innego, do kogo mamy [lub powinniśmy mieć ] szacunek raczej w inny sposób
a jeśli chodzi o moje zdanie, to nie wyobrażam sobie, żebym mogła tak mówić. mama to mama, tata to tata

Odpowiedział(a): ciasteczko, 06 października 2010, 17:28 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
ja nie zwracam sie do moich rodzicow po imieniu. ale tez nigdy chyba nie mowilam do nich: Mamo/Tato, w sensie, ze Wołacz [?] (nie wiem dlaczego, ale teraz to by pewnie zemdleli jakbym tak powiedziala ) kiedy mowie o nich do kogos to owszem mama, tata ale na pewno nie po imieniu.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 06 października 2010, 18:14 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Kiedyś mówiłam do mamy po imieniu i nie miała nic przeciwko ale jakoś mi to nie pasowało. Znam za to przedszkolaka, który mówi do swojej mamy po imieniu

Odpowiedział(a): sybelle, 06 października 2010, 18:17 [#odpowiedz]
0
sybelle
ja też nie mogłabym zwracać się do rodziców po imieniu...Jakoś mi to nie pasuje. Osobiście nie znam też nikogo kto by to robił. Ale słyszałam że za granicą np w Ameryce to nie jest nic niezwykłego...

Odpowiedział(a): muminek1177, 06 października 2010, 20:54 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Takie pytanie już było

Odpowiedział(a): fable, 06 października 2010, 21:17
0
fable
faktycznie, było coś na kształt tego pytania. było pytanie o to, jak zwracamy się do swoich rodziców. jednak ja zadałam pytanie, czy zdarzyło Wam się mówić do nich po imieniu albo też czy znacie kogoś, kto tak się wyraża
zdziwiło mnie po prostu to, że istnieją tak luźne stosunki między rodzicami a dziećmi..

Odpowiedział(a): muminek1177, 07 października 2010, 06:48
0
muminek1177
Co z tego że inaczej sformułowane, sens ten sam, no ale o.k. ....mówienie do rodziców po imieniu to szczyt chamstwa, ignorancji i cwaniactwa to jawne okazywanie braku szacunku, za takie coś wyj...ał bym w ryj

Odpowiedział(a): Bombolada, 06 października 2010, 20:58 [#odpowiedz]
0
Bombolada
ja tak często do mamy mówię, po imieniu ale to zwykle tylko w domu bez publiczności

Odpowiedział(a): proszek, 06 października 2010, 21:07 [#odpowiedz]
0
proszek
Ja mówię i nie widzę nic złego w tym skoro dwóm stronom to nie przeszkadza. Nie wydaje mi się, że jest to okazywanie braku szacunku ... to chyba bardziej traktowanie siebie na równi, na stopie koleżeńskiej.

Odpowiedział(a): XXXX, 06 października 2010, 21:42 [#odpowiedz]
0
XXXX
Też mówię do mamy po imieniu czasem... Mam dobre kontakty z nią i czasem nawet sie z siebie żartujemy. Ale my to obracamy wszystko w żart i nie wiem dlaczego uważacie, że to jest brak szacunku. Oczywiście zależy jeszcze w jakich okolicznościach i z jakim tonem. Serdecznie to chyba nic złego.

Odpowiedział(a): Gyps, 06 października 2010, 21:52 [#odpowiedz]
0
Gyps
Ja nie mówiłam po imieniu, ale nie miałabym nic przeciwko żeby moje dzieci czasem mówiły. Czasem wołają mnie po imieniu, jakby chciały sprawdzić czy zareaguję. Ale są jeszcze małe, więc dopiero uczą się świata. Myślę że nie ma nic złego w mówieniu czasem po imieniu rodzicom - wszystko zależy co komu pasuje. Moja mama długo kazała do sebie mówić tylko i wyłącznie "Mamusiu" i nie pozwalała mówić na "TY", czyli musiałam mówić - Mamusiu czy mogłaby mamusia itede... SZOK, dorosłam, zbuntowałam się i zaczęłam mówić Mamo i na Ty, tylko w razie przypływu uczuć była Mamusia. Niezłe praniemózgu mi zrobiła patrząc z perspektywy. Ale się rozpisałam

Odpowiedział(a): Mercy, 06 października 2010, 22:04 [#odpowiedz]
1
Mercy
uważam, że to jest niekulturalne.

Odpowiedział(a): czarnaowca, 06 października 2010, 22:35 [#odpowiedz]
1
czarnaowca
Nie, zawsze mówię "mamo". Znam osoby, którym zdarza się mówić o rodzicach po imieniu w żartach, ale nigdy bezpośrednio. Mama to mama, a nie koleżanka.

Odpowiedział(a): edisooonik, 06 października 2010, 22:39 [#odpowiedz]
2
edisooonik
Mnie to wkurza.. jak można mówić do amy po imieniu? Mama to mama.

Odpowiedział(a): Gyps, 07 października 2010, 00:38 [#odpowiedz]
0
Gyps
Zostaniecie Mamami to zachcecie być czasem nie - mamą

Odpowiedział(a): edisooonik, 07 października 2010, 14:04
0
edisooonik
Raczej nie chciałabym, żeby dziecko mówiło do mnie Edyta.

Odpowiedział(a): Aorta, 07 października 2010, 08:34 [#odpowiedz]
0
Aorta
Szczerze to jest mi to obojętne. Skoro rodzicom nie przeszkadza to, że dzieci mówią im po imieniu to, jaki w tym problem? Nie uważam, że jest to oznaką braku szacunku. Wolę już jak ktoś zwraca się do mamy po imieniu, ale kulturalnie, niż jak zwraca się do niej "mamo" tylko po to, aby ją zbluzgać.

Odpowiedział(a): sweetblondi, 07 października 2010, 09:27 [#odpowiedz]
0
sweetblondi
U mnie wszystkie.. raczej wszystkie koleżanki do rodziców nie zwracają się po imieniu. Ja też nie. Dziwnie trochę tak ..

Odpowiedział(a): edyta18, 07 października 2010, 13:43 [#odpowiedz]
0
edyta18
Nie mówię nigdy po imieniu. Jestem nauczona że do mamy się mówi mama, a do tatu się mówi tata. W przyszłości też chciałabym być nazywana mamą przez dzieci. Chyba że przy wygłupianiu się i żartowaniu, to wedy tak

Odpowiedział(a): klaudag, 07 października 2010, 17:04 [#odpowiedz]
0
klaudag
Ja nie mówie do swoich rodziców po imieniu i nikt z moich znajomych raczej tez nie, ale np. moja babcie chce, żeby jej dzieci, czyli moi wujkowie, ciocie i mama mówiły jej po imieniu, bo to ją niby odmładza . twierdzi, że jak mówią do niej "mamo", to ją postarzają .

Odpowiedział(a): czyczek, 07 października 2010, 19:11 [#odpowiedz]
0
czyczek
Gdybym tak się zwróciła, to bym od razu po gębie dostałam...

Odpowiedział(a): juliadupa, 07 października 2010, 19:47 [#odpowiedz]
0
juliadupa
Dla mnie to jest głupie i zupełnie bez sensu. No jak się czasami dla żartu powie, to nie jest to nic złego - moja siostra tak kiedyś gadała. Ale moim zdaniem rodziców powinno się traktowac jak rodziców, a nie kolegów. nawet jeśli ma się z nimi bardzo dobre układy

Odpowiedział(a): Glodek, 07 października 2010, 20:18 [rozwiń] [#odpowiedz]
-7

Odpowiedział(a): Milciaa93, 07 października 2010, 20:23
0
Milciaa93
Co to za spam ?

Odpowiedział(a): Katari, 07 października 2010, 20:30 [#odpowiedz]
0
Katari
ja za taki tekst za młodych lat to bym dostała, a teraz na to bym nie umiała do rodziców po imieniu

Odpowiedział(a): sima, 08 października 2010, 20:37 [#odpowiedz]
0
sima
U mnie by takie coś w ogóle nie przeszło mama jest ode mnie starsza o 39 lat wiec to kobieta raczej starej daty. Poza tym wychowała i urodziła. Można z nią żartować, rozmawiać na każdy temat, ale szacunek sie należy

Odpowiedział(a): killme, 09 października 2010, 12:10 [#odpowiedz]
0
killme
Nie mówię do rodziców po imieniu.. No chyba że czasami, w żartach, do mamuśki

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 09 października 2010, 15:56 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
chyba bym trupem padła gdybym się tak odezwała szacunek przede wszystkim...

Odpowiedział(a): Majunia1997, 29 października 2010, 13:50 [#odpowiedz]
0
Majunia1997
To strasznie głupio brzmi JUa tam wole do MAMY mówić mama

Odpowiedział(a): agrafka, 29 października 2010, 14:01 [#odpowiedz]
0
agrafka
Nie mówię do swoich rodziców po imieniu. Mama to mama, a nie moja koleżanka.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 30 października 2010, 00:28 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Ee ja się zwracam do rodziców 'mamo, tato', po imieniu chyba tylko w żartach, bo wg mnie to trochę brak szacunku po imieniu..

Odpowiedział(a): malinowa, 20 grudnia 2010, 16:17 [#odpowiedz]
0
malinowa
Eee..ja do moich rodziców zwracam się "mamo,tato" .
Głupio by mi było gdybym mówiła do nich po imieniu, to by oznaczało, że nie mam do nich szacunku i wgl.
Zresztą bardzo lubię to nich mówić "mamusiu i tatusiu" to takie fajne

Odpowiedział(a): DamaKier, 30 lipca 2011, 18:55 [#odpowiedz]
0
DamaKier
Znam takie osoby, ale sama zwracam się z szacunkiem "mamo tato".

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
19
4
36
32
16
2
46
16
15
13
40
18
7
44
7

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (454)Dom (675)
Edukacja i szkoła (766)Erotyka i seks (305)
Film (3598)Gry (448)
Hobby (365)Inne (4274)
Komputery i Internet (939)Kulinaria (215)
Kultura (190)Ludzie (1620)
Miłość i relacje (1264)Moda (296)
Motoryzacja (213)Muzyka i taniec (827)
Podróże (232)Polityka (106)
Praca (324)Prezenty (159)
Rozrywka (448)Sport (281)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (631)Zdrowie (682)
Zwierzęta (230)
Pytania: 15698, Odpowiedzi: 316164