Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

6
oopaska9
rozpad związku
Pytanie zadał(a) oopaska9, 15 stycznia 2012, 19:35
bylem z laska 15 miesiecy. a latalem za nia przed tym chyba z rok(ona za mna tez). bylismy razem, caly czas bylo ok do momentu gdy zdradzila mnie : calowala sie na moich oczach z moim kolegom na imprezce . wybaczylem jej to , ale jakos zaczelo sie "konrtolowanie" jsli to nei za duzo powiedziane. kiedys miala dziwna "wpadke" z obcymi dla niej osobami i "BALEM SIE" o nas. kiedy pisaly do niej nieodpowiednie osoby nie chcialem by z nimi gadala, tymbardziej spotykala. wiem ze nie powinienem wybierac jej znajomych ale gdy wiedzialem ze cos nam zagraza no to wolalem uniknac. czesto robila mi po zlosci. np pisala rozne rzeczy do roznych osob , na rozne tematy.. (do chlopakow) potem sie o to klocilismy bezsensu, no ale nie wazne. spotykalismy sie bardzo czesto.codziennie po kilka godzin. bywaly czasy ze abrdzo sie klocilismy, raczej nie chcialem by gdzies na imprezy np chodzila beze mnie wiec nie chodzila, staralismy sie siebie"slucahc" (zle powiedziane .. moze lepiej LICZYC SIE ZE SWOIM ZDANIEM i byc dla SIEBIE.) bywaly dni ze klocilismy sie o wszystko, o byle glupote, czasem podejrzewalem ja o oszukiwanie mnie,ze pisze z "tamtymi" chlopakami z ktorymi byla ta nieprzyjemna sytuacja (nie bede jej opisywal ale to raczej nic dziwnego - martwilem sie, chcialem dobrze dla nas,dla niej) bylem cholernie zazdrosny o nia, ale nie zebym ja wiezil :D.. bywaly nawet sytuacje ze kiedy ZROBILA MNIE W CH.. wyzwalem ją czy też poszarpnąłem (wieeem,ale facet.damski bokser, gnojek. ale gdy wchodzisz na gg swojej dziewczyny'przypadkiem' a tam wiaodmosci do kolezanki o innym,ze nie moze patrzec jak go widzi z inną,ze ją zzera zazdrosc, ze trzeba sie wybrac do niego ubrac jakos seksownie i ze napewno wtedy nie przejdzie obojetnie, albo teksty typu : dlaczego koles ktory mi sie podoba musi mnie miec gdzies.. ) rozstalismy sie na miesiac i wrocilismy spowrotem ( jakos w kwietniu ) od tamtego czasu wszystko bylo idealnie, jakos chyba wszystko poukladalismy i przemyslelismy po tym miesiacu. moja dziewczyna byla zdumiona ze moja zazdrosc juz sie tak nie przejawia, ze sie nie klocimy i tak dalej. nie bylo mowy o zadnym kontrolowaniu siebie,w najmniejszym stopniu. az pewnego dnia dowiedzialem sie ze mnie oszukuje , spytalem ja , nie odpowiedziala. powiedziala ze z nami koniec ze mnie nie kocha, ze po raz kolejny jej nie wierze i robie afere O NIC. przepraszalem ja dzien po tym za to,ale w sumie nie mialem za co bo tylko zapytalem. wysmiala mmnie w twarz. powiedziala ze chce ją przekupic kwiatkami , ze nie chce mnie . zaczela mnie przepychaci tak dalej. odpuscilem... dostalem potwierdzenie ,dowody na to ze faktycznie mnie oklamuje. nie pisalem z nia dobry miesiac. potem sie odezwala. napisala ze teskni. spotkalismy sie.jakims CUDEM jej tel trafil w moja reke,zobaczylem smsy ktore pisala z jednym chlopakiem. zaczalem sie z nai klocic ze mnie oszukiwala itd,ze ich tresc. ona powiedziala ze sie nie zmienie, WMAWIALA mi ze tam nic nie ma ze to nie ona pisala te smsy w ogole z tym kolesiem ze nie wie o co chodzi, ze wszystko tylko psuje.,ze myslala ze wroci do mnie ale znowu zrobilem afere i zegna mnie. dodam ze w dzien w ktory dowiedzialem sie ze mnie osuzkuje bylo jeszcze miedzy nami cudownie. potem poporstu napisalem ze wiem ze mnie oszukuje, zapytalem o to i ja chyba tak zatkalo ze mnie wszedzie zablookowala, nie odbierala,nie odpisywala. ZASTANAWIAM SIE.. tak szczerze z reka na sercu .. bylem naprawde taki zly? z tego co tu pisze (bo tak miedzy nami bylo, zeby nie bylo ze sie oczyszczam z winy) . robilem zle czy poprostu sie jej znudzilem? wiem ze kontrolowanie nie jest okej ale po prostu czasem MUSIALEM. klotnie to wiadomo jak zawsze, zdarzaja sie, wieksze i mniejsze... wszyscy mowia ze to ona nie zaslugiwala , ze robila mi rozne numery i przez to niszczyla zaufanie, ale ja wina obarczam siebie...

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (6)

Odpowiedział(a): Aorta, 15 stycznia 2012, 19:53 [#odpowiedz]
0
Aorta
Nie znam wersji tej dziewczyny, ale z Twojej wynika, że ona nie wiem dlaczego, ale się Tobą bawiła i nie dawała podstaw, abyś był w stanie jej zaufać, a skoro nie ma w związku zaufania, to prędzej czy później i tak się wszystko rozpadnie.

Odpowiedział(a): alice17, 15 stycznia 2012, 20:14 [#odpowiedz]
0
alice17
Czy Ty naprawdę jesteś aż tak naiwny? Z tego co napisałeś wynika, że Cię nie kocha co więcej nawet nie szanuje. Bo człowiek, który naprawdę kocha, nie bawi się uczuciami ukochanej osoby, nie odchodzi by za jakiś czas wrócić i ponownie odejść. Jesteś zabawką w jej rękach. Olej ją i gdy następnym razem będzie chciała wrócić powiedz nie. Udowodnij jej, że nie jest Ci potrzebna do szczęścia.

Odpowiedział(a): muminek1177, 15 stycznia 2012, 20:38 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Ona była dla Ciebie ,,laska" Ty dla Niej frajeros

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 15 stycznia 2012, 20:43 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Słownik sobie kup.

Odpowiedział(a): Mniszek, 19 stycznia 2012, 19:42 [#odpowiedz]
0
Mniszek
Miłości trzeba się uczyć. Wejdź na:

http://www.pozdrowienie.dbv.pl/viewpage.php?page_ id=24

Nic nie stracisz, możesz tylko zyskać.
pozdrowienie.dbv.pl

Odpowiedział(a): alfik, 19 stycznia 2012, 21:56
0
alfik
Przestań spamować

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
7
8
4
4
21
38
7
24
7
12
38
9
9
6
6

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (459)Dom (689)
Edukacja i szkoła (766)Erotyka i seks (305)
Film (3598)Gry (449)
Hobby (368)Inne (4310)
Komputery i Internet (940)Kulinaria (215)
Kultura (190)Ludzie (1622)
Miłość i relacje (1267)Moda (297)
Motoryzacja (216)Muzyka i taniec (827)
Podróże (233)Polityka (106)
Praca (328)Prezenty (159)
Rozrywka (448)Sport (283)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (633)Zdrowie (687)
Zwierzęta (230)
Pytania: 15781, Odpowiedzi: 316583