Gość (83.4.*.*)
W świecie internetu każdy ruch, każde kliknięcie i każda wysłana wiadomość opierają się na systemie adresowania. Adresy IPv4 to fundament, który pozwala urządzeniom na całym świecie komunikować się ze sobą. Choć pula tych adresów jest ograniczona i powoli ustępuje miejsca nowszemu standardowi IPv6, zrozumienie tego, które z nich są publiczne, a które nie, jest kluczowe dla każdego, kto interesuje się sieciami lub po prostu chce wiedzieć, jak działa jego domowy router.
Publiczny adres IPv4 to unikalny identyfikator przypisany do urządzenia podłączonego bezpośrednio do globalnej sieci internetowej. Można go porównać do numeru telefonu lub adresu domowego – musi być jedyny w swoim rodzaju na całym świecie, aby dane mogły trafić dokładnie tam, gdzie powinny. Publiczne adresy są przydzielane przez organizację IANA (Internet Assigned Numbers Authority) oraz regionalne rejestry internetowe (RIR).
Warto wiedzieć, że łączna liczba adresów IPv4 wynosi około 4,3 miliarda (~$2^{32}~#$). Choć wydaje się to dużą liczbą, w dobie miliardów smartfonów, komputerów i urządzeń IoT, pula ta została już praktycznie wyczerpana.
Zanim przejdziemy do konkretnych zakresów publicznych, najłatwiej jest zrozumieć, co nimi nie jest. Aby oszczędzać adresy publiczne, wydzielono specjalne pule adresów prywatnych, których używamy w naszych domach, biurach czy szkołach. Zgodnie ze standardem RFC 1918, adresy prywatne to:
Urządzenia z takimi adresami nie są widoczne bezpośrednio z internetu. Komunikują się ze światem zewnętrznym za pośrednictwem routera, który posiada jeden (lub więcej) adres publiczny, korzystając z technologii NAT (Network Address Translation).
Mówiąc najprościej: publiczne adresy IPv4 to wszystkie te, które nie zostały zarezerwowane do celów prywatnych, testowych lub specjalnych. Zakres publiczny obejmuje niemal całą przestrzeń od 1.0.0.0 do 223.255.255.255, z wyłączeniem wspomnianych wcześniej bloków prywatnych oraz kilku innych specyficznych wyjątków.
Oto główne bloki, które są uznawane za publiczne:
Oprócz adresów prywatnych istnieje jeszcze kilka zakresów, które nie są routowalne w publicznym internecie:
Z powodu wyczerpania się wolnych adresów IPv4, stały się one towarem deficytowym i... bardzo drogim. Firmy, które posiadają duże, niewykorzystane bloki adresów publicznych (np. stare giganty technologiczne lub uniwersytety w USA), mogą je odsprzedawać na wolnym rynku. Obecnie cena za jeden adres IPv4 może wynosić od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu dolarów, co przy blokach liczących tysiące adresów generuje ogromne sumy.
Znajomość swojego publicznego adresu IP jest przydatna, gdy chcesz postawić własny serwer gry, skonfigurować dostęp do monitoringu domowego z zewnątrz lub po prostu sprawdzić, czy Twój dostawca internetu (ISP) nie nakłada na Ciebie dodatkowych ograniczeń. Pamiętaj, że większość użytkowników domowych posiada tzw. dynamiczny adres IP, co oznacza, że przy każdym restarcie routera Twój publiczny adres może się zmienić. Jeśli potrzebujesz stałego adresu, zazwyczaj wiąże się to z dodatkową opłatą u operatora.