Gość (37.30.*.*)
Pytania przedszkolaków potrafią zaskoczyć nawet najbardziej przygotowanego rodzica. Kiedy maluch z wielkimi oczami pyta o liczbę jednorożców na świecie, stajemy przed dylematem: trzymać się twardych faktów, czy pozwolić dziecku na dłuższą chwilę w krainie fantazji? Odpowiedź na to pytanie to doskonała okazja do wspólnej zabawy, rozwijania wyobraźni, a nawet przemycenia kilku ciekawostek o świecie przyrody.
Z punktu widzenia nauki jednorożce to stworzenia mityczne, co oznacza, że nie znajdziemy ich w zoo ani na safari. Jednak dla kilkuletniego dziecka granica między rzeczywistością a magią jest bardzo cienka. Zamiast mówić krótkie „one nie istnieją”, warto podejść do tematu z odrobiną czarodziejskiego pyłu.
Możesz powiedzieć, że jednorożce są mistrzami chowanego i potrafią stawać się niewidzialne dla dorosłych, dlatego nikt nie zdołał ich dokładnie policzyć. Dobrym pomysłem jest stwierdzenie, że ich liczba zależy od tego, ile dzieci w nie wierzy – im więcej wiary i uśmiechu, tym więcej jednorożców galopuje po tęczowych polanach. To buduje w dziecku poczucie, że jego wyobraźnia ma realną moc tworzenia pięknych rzeczy.
Skoro już ustaliliśmy, że jednorożce są bardzo płochliwe, czas zastanowić się, gdzie mogłyby mieszkać. Dzieci uwielbiają szczegółowe opisy krain, więc warto puścić wodze fantazji.
Warto wspomnieć dziecku o jednej, bardzo prawdziwej ciekawostce. Choć jednorożce uważamy za postacie z bajek, to Szkocja oficjalnie uznała jednorożca za swoje narodowe zwierzę! Można go znaleźć w herbach, na pomnikach i starych monetach. Dla Szkotów jednorożec symbolizuje dumę, czystość i odwagę. To świetny dowód na to, że nawet dorośli kochają te magiczne stworzenia.
Jeśli Twoje dziecko interesuje się zwierzętami, możesz wykorzystać pytanie o jednorożce, by opowiedzieć mu o niezwykłych mieszkańcach naszej planety, którzy naprawdę istnieją i mają „rogi”.
Odpowiadając na takie pytania, pamiętaj, że dla przedszkolaka świat jest pełen cudów. Nie musisz kłamać, ale możesz używać języka opowieści. Zamiast mówić „to nieprawda”, używaj sformułowań typu: „Legendy mówią, że...”, „W bajkach spotykamy je w...”, „Wyobraźmy sobie, że...”.
Taka postawa uczy dziecko kreatywnego myślenia i pokazuje, że dorosły jest partnerem w zabawie. Wspólne rysowanie mapy krainy jednorożców czy szukanie „śladów kopytek” w ogrodzie to doskonały sposób na budowanie więzi i rozwijanie pasji do odkrywania świata – zarówno tego realnego, jak i tego ukrytego w książkach.