Gość (37.30.*.*)
Zima to czas, kiedy drogowcy i zarządcy nieruchomości stają przed corocznym wyzwaniem: jak skutecznie i, co równie ważne, ekonomicznie walczyć z lodem i śniegiem na drogach oraz chodnikach? Najczęściej stosowanym środkiem jest oczywiście chlorek sodu, czyli popularna sól drogowa. Jednak coraz częściej, zwłaszcza przy silniejszych mrozach, do tej mieszanki dodaje się inny związek chemiczny – chlorek wapnia ($\text{CaCl}_2$). Dlaczego to robią i na czym dokładnie polega jego magiczne działanie?
Głównym powodem dodawania chlorku wapnia do tradycyjnej soli drogowej (chlorku sodu, $\text{NaCl}$) jest zwiększenie jej skuteczności w niższych temperaturach.
Chlorek sodu działa najlepiej w temperaturach do około -7°C, a przy -13°C jego zdolność do topienia lodu praktycznie ustaje. Natomiast roztwór chlorku wapnia ma znacznie niższą temperaturę krzepnięcia, dzięki czemu może być skuteczny nawet do około -20°C (choć niektóre źródła podają, że realna wydajność to właśnie -20°C, a potencjał sięga nawet -55°C).
Ponieważ chlorek wapnia jest zazwyczaj droższy niż chlorek sodu, często stosuje się go jako domieszkę do tańszego $\text{NaCl}$, aby zwiększyć wydajność całej mieszanki bez drastycznego podnoszenia kosztów.
Działanie chlorku wapnia na lód i śnieg jest dwutorowe: ma zarówno aspekt fizyczny, jak i chemiczny.
Kluczową przewagą chlorku wapnia jest jego egzotermiczny charakter rozpuszczania.
Chlorek wapnia jest związkiem silnie higroskopijnym.
Chlorek wapnia jest nie tylko środkiem do odladzania! Jest on również powszechnie stosowany w przemyśle spożywczym jako dodatek oznaczony symbolem E509. Jest używany na przykład jako regulator kwasowości, środek wiążący (np. w produkcji sera) oraz do utwardzania owoców i warzyw w konserwach (np. aby ogórki konserwowe były chrupiące). Zatem ten sam związek chemiczny, który pomaga drogowcom, możesz znaleźć w swojej kuchni!