Gość (37.30.*.*)
Styl Ouji, często nazywany również „Boystyle”, to fascynujący odłam japońskiej mody ulicznej, który wywodzi się z szeroko pojętej estetyki Lolita. O ile Lolita czerpie inspirację z wiktoriańskich sukienek i dziewczęcej delikatności, Ouji jest jej męskim odpowiednikiem, wzorowanym na strojach młodych arystokratów z epoki wiktoriańskiej i edwardiańskiej. Nie jest to jednak zwykłe odtwórstwo historyczne – to unikalna, współczesna interpretacja, która łączy elegancję z bajkowością i pewną dozą teatralności.
Podstawą stroju Ouji jest sylwetka przypominająca „małego księcia” lub lalkę. Choć istnieje kilka odmian tego stylu (od mrocznego Gothic Ouji po słodkie Sweet Ouji), klasyczny zestaw składa się z kilku niezmiennych elementów.
Najbardziej rozpoznawalnym elementem są spodnie. W klasycznej wersji są to zazwyczaj krótkie spodenki sięgające kolan, które mogą mieć formę prostych „pumpów” lub bardzo puszystych „pumpkin pants” (spodni dyniowych), zakończonych ściągaczem lub koronką. Do tego obowiązkowo zakłada się koszulę z bogato zdobionym kołnierzem, często uzupełnioną o żabot lub ozdobną kokardę pod szyją.
Kolejnym warstwowym elementem jest kamizelka lub dopasowany żakiet o kroju fraka. Całość dopełniają wysokie podkolanówki (często z motywem rombów lub pasków) oraz eleganckie buty na niewielkim obcasie, przypominające pantofle lub oksfordy. Nie można zapomnieć o dodatkach: miniaturowe cylindry, berety, ozdobne broszki czy laski to kropka nad „i” w tej stylizacji.
Dla osoby wychowanej w kręgu kultury zachodniej, widok dorosłego mężczyzny (lub kobiety, gdyż styl ten jest popularny bez względu na płeć) ubranego w strój Ouji może być sporym zaskoczeniem. Największym „szokiem poznawczym” są zazwyczaj wspomniane wcześniej pumpkin pants.
W europejskiej tradycji puszyste, krótkie spodenki kojarzą się niemal wyłącznie z modą dziecięcą z odległych epok lub strojami teatralnymi dla najmłodszych. Widok dorosłej osoby w ubraniu, które optycznie skraca nogi i nadaje sylwetce niemowlęce proporcje, stoi w sprzeczności z zachodnim kanonem męskiej elegancji, który promuje wydłużanie sylwetki i podkreślanie ramion.
Drugim elementem budzącym zdziwienie jest androgyniczność i „słodkość” (kawaii) wpisana w ten styl. W Europie męska moda, nawet ta alternatywna, rzadko operuje falbankami, żabotami i koronkami w sposób, który ma czynić noszącego „uroczym”. Ouji świadomie odrzuca tradycyjną, surową męskość na rzecz estetyki bishōnen (pięknego chłopca), co dla wielu postronnych obserwatorów może być trudne do sklasyfikowania.
Przyczyna szoku tkwi głęboko w różnicach kulturowych dotyczących postrzegania płci i wieku. W kulturze zachodniej istnieje silny podział na to, co „dojrzałe”, a co „dziecinne”. Przekraczanie tej granicy przez dorosłych jest często odbierane jako infantylizm lub ekscentryczność.
W Japonii natomiast estetyka kawaii przenika niemal każdą sferę życia i nie jest zarezerwowana wyłącznie dla dzieci. Styl Ouji to manifestacja miłości do piękna, detalu i fantazji. Dla Europejczyka ubiór to często narzędzie komunikacji statusu lub przynależności do grupy zawodowej; dla miłośnika Ouji to ucieczka od szarej rzeczywistości do świata baśni i arystokratycznej estetyki.
Dodatkowo, w Europie historyczne stroje męskie z żabotami kojarzą się z filmami kostiumowymi, a nie z modą uliczną. Przeniesienie tych elementów na chodnik współczesnego miasta tworzy kontrast, który naturalnie przyciąga wzrok i budzi konsternację u osób nieprzyzwyczajonych do japońskich subkultur.
Warto wiedzieć, że mimo „chłopięcego” charakteru, styl Ouji jest niezwykle popularny wśród kobiet. Wiele fanek mody Lolita decyduje się na Ouji, gdy chcą odpocząć od ciężkich, rozkloszowanych spódnic, nie rezygnując przy tym z wiktoriańskiej estetyki. W Japonii granice między tym, co męskie a żeńskie w modzie alternatywnej, są znacznie bardziej płynne niż w Europie, co pozwala na ogromną swobodę w kreowaniu własnego wizerunku.
Jeśli kogoś fascynuje ten styl, ale obawia się „szoku” otoczenia, warto zacząć od wersji Casual Ouji. Zamiast puszystych spodenek dyniowych, można wybrać proste spodnie typu knickerbockers (bryczesy), a bogato zdobiony żabot zastąpić klasyczną koszulą z delikatną stójką. To pozwoli zachować ducha „książęcej” elegancji, będąc jednocześnie nieco bardziej przystępnym dla oka przyzwyczajonego do europejskich standardów.