Gość (37.30.*.*)
Wybór odpowiednich produktów do pielęgnacji niemowlęcia to dla wielu rodziców nie lada wyzwanie. Często pojawia się pytanie: czy skoro oliwa z oliwek jest zdrowa i naturalna, to nie będzie lepsza dla delikatnej skóry dziecka niż drogeryjna oliwka z długim składem? Choć oba produkty nazywamy „oliwkami”, różnią się one od siebie niemal wszystkim – od składu chemicznego, przez proces produkcji, aż po wpływ na barierę ochronną skóry.
Większość popularnych oliwek dla dzieci dostępnych w drogeriach bazuje na oleju mineralnym, który w składzie (INCI) widnieje jako Paraffinum Liquidum. Jest to produkt pochodzenia ropopochodnego, ale spokojnie – w kosmetyce stosuje się jego ultra-czystą, farmaceutyczną formę. Parafina nie wnika w głąb skóry, lecz tworzy na jej powierzchni szczelną warstwę (okluzję), która zapobiega ucieczce wody.
Z kolei zwykła oliwa z oliwek z działu spożywczego to produkt w 100% roślinny, otrzymywany z owoców drzewa oliwnego. Zawiera ona mnóstwo kwasów tłuszczowych, witaminę E oraz polifenole. Na pierwszy rzut oka wydaje się to ideałem, jednak dla niedojrzałej skóry niemowlęcia może stanowić problem.
To jeden z największych mitów pielęgnacyjnych. Badania dermatologiczne (m.in. przeprowadzone na Uniwersytecie w Manchesterze) wykazały, że stosowanie czystej oliwy z oliwek na skórę niemowląt może osłabiać jej naturalną barierę ochronną. Winowajcą jest wysoka zawartość kwasu oleinowego.
Kwas oleinowy ma zdolność rozluźniania struktury cementu międzykomórkowego w naskórku. U dorosłych może to pomagać w transporcie składników aktywnych, ale u niemowląt, których skóra jest znacznie cieńsza i bardziej przepuszczalna, może to prowadzić do przesuszenia, podrażnień, a nawet zwiększać ryzyko wystąpienia atopowego zapalenia skóry (AZS). Oliwki dedykowane dzieciom są projektowane tak, aby wspierać barierę lipidową, a nie ją naruszać.
Oliwa z oliwek extra virgin ma bardzo intensywny, charakterystyczny zapach i ciemny kolor. Wynika to z obecności naturalnych osadów i substancji aromatycznych. Oliwki kosmetyczne są rafinowane i filtrowane, aby były bezwonne (lub delikatnie perfumowane) i całkowicie klarowne, co minimalizuje ryzyko, że produkt zjełczeje na skórze lub ubrankach dziecka.
Produkty spożywcze i kosmetyczne podlegają zupełnie innym normom kontroli. Oliwa z oliwek z kuchni jest przeznaczona do spożycia – jej pH i czystość mikrobiologiczna są dostosowane do układu pokarmowego, który radzi sobie z wieloma drobnoustrojami.
Oliwka dla niemowląt z działu pielęgnacyjnego przechodzi rygorystyczne testy dermatologiczne i kliniczne. Musi mieć odpowiednie pH i być wolna od zanieczyszczeń, które mogłyby wywołać alergię kontaktową. Ponadto oliwki kosmetyczne często wzbogacane są o substancje łagodzące, takie jak wyciąg z nagietka czy witamina F, których w zwykłej oliwie kuchennej nie znajdziemy.
Jeśli kiedykolwiek próbowaliście użyć oliwy z oliwek do masażu, wiecie, że jest ona „ciężka” i bardzo tłusta. Bardzo wolno się wchłania i może pozostawiać na skórze lepką warstwę, która brudzi ubrania i utrudnia skórze oddychanie.
Oliwki dla dzieci są formułowane w taki sposób, aby miały lepszy poślizg (idealny do masażu Shantala) i szybciej się wchłaniały. Producenci często stosują mieszanki lekkich olejów roślinnych (np. olej ze słodkich migdałów lub olej słonecznikowy) z emolientami, co sprawia, że produkt jest przyjemniejszy w codziennym użytkowaniu.
Mimo że do codziennej pielęgnacji całego ciała niemowlęcia lepiej wybrać produkt dedykowany, oliwa z oliwek może przydać się w sytuacjach awaryjnych. Jest świetnym sposobem na zmiękczenie ciemieniuchy – wystarczy nałożyć ją na główkę dziecka na kilkanaście minut przed kąpielą, a następnie delikatnie wyczesać łuski. W tym przypadku jej „ciężka” struktura jest atutem, bo skutecznie rozpuszcza zrogowaciały naskórek.
Podsumowując, choć oliwa z oliwek jest skarbnicą zdrowia na talerzu, w pielęgnacji niemowląt bezpieczniejszym i bardziej przewidywalnym wyborem będzie specjalistyczna oliwka kosmetyczna. Chroni ona delikatną skórę przed czynnikami zewnętrznymi, nie zaburzając jej naturalnego rozwoju.