Gość (83.4.*.*)
LinkedIn od lat zajmuje unikalne miejsce w świecie mediów społecznościowych. Choć często wrzuca się go do jednego worka z Facebookiem czy Instagramem, jego charakter jest zupełnie inny. Odpowiedź na pytanie, czy jest to portal specjalistyczny, nie jest jednak zero-jedynkowa. Z jednej strony LinkedIn to platforma masowa, z której korzysta blisko miliard użytkowników na całym świecie, z drugiej zaś – jego ścisłe ukierunkowanie na sferę zawodową sprawia, że w powszechnym odczuciu uznaje się go za portal specjalistyczny.
W przeciwieństwie do platform rozrywkowych, gdzie królują memy, zdjęcia z wakacji i krótkie filmiki o wszystkim i o niczym, LinkedIn został zaprojektowany jako narzędzie do budowania relacji biznesowych. To miejsce, w którym użytkownicy nie szukają rozrywki, lecz konkretnych korzyści zawodowych: nowej pracy, partnerów biznesowych, wiedzy branżowej czy możliwości rozwoju marki osobistej.
Można powiedzieć, że LinkedIn jest portalem specjalistycznym w zakresie rozwoju kariery i biznesu. Każda funkcja tej platformy – od profilu, który pełni rolę interaktywnego CV, po system rekomendacji i potwierdzania umiejętności – jest skrojona pod potrzeby profesjonalistów. To właśnie ten "profesjonalny filtr" odróżnia go od serwisów ogólnotematycznych.
Choć LinkedIn jako całość skupia przedstawicieli niemal wszystkich branż (od IT i marketingu, przez medycynę, aż po rolnictwo), to jego struktura pozwala na bardzo głęboką specjalizację. Dzięki grupom tematycznym, hashtagom oraz algorytmom podpowiadającym treści, użytkownik może zamknąć się w swojej "bańce" zawodowej.
Dla programisty LinkedIn będzie portalem specjalistycznym dotyczącym technologii i ofert pracy w IT. Dla rekrutera – zaawansowanym narzędziem do sourcingu kandydatów. Z kolei dla handlowca (szczególnie w sektorze B2B) stanie się platformą do social sellingu. W tym sensie LinkedIn dostosowuje swój charakter do konkretnej specjalizacji użytkownika, oferując mu narzędzia niedostępne nigdzie indziej.
To, co definiuje LinkedIn jako portal specjalistyczny, to również jakość i rodzaj publikowanych treści. Użytkownicy dzielą się tam case studies, analizami rynkowymi, raportami czy przemyśleniami na temat zarządzania. Oczywiście, w ostatnich latach obserwujemy zjawisko tzw. "facebookizacji" LinkedIna, czyli pojawiania się treści bardziej prywatnych, jednak trzonem platformy wciąż pozostaje merytoryka biznesowa.
Wiele osób popełnia błąd, traktując LinkedIn wyłącznie jako miejsce do szukania zatrudnienia. To jednak znacznie potężniejsze narzędzie. Oto kilka powodów, dla których warto aktywnie korzystać z tego portalu:
Warto wiedzieć, że LinkedIn jest jedną z najstarszych platform społecznościowych – powstał w 2002 roku, czyli rok przed MySpace i dwa lata przed Facebookiem. Co ciekawe, mimo upływu lat, zaufanie do treści publikowanych na LinkedIn jest znacznie wyższe niż w przypadku innych mediów. Według badań Business Insider Intelligence, użytkownicy uznają LinkedIn za najbezpieczniejszą platformę pod względem ochrony danych i wiarygodności informacji.
Inną ciekawostką jest fakt, że Microsoft kupił LinkedIn w 2016 roku za astronomiczną kwotę 26,2 miliarda dolarów. Była to jedna z największych transakcji w historii branży technologicznej, co tylko potwierdza, jak ogromną wartość ma ta sieć kontaktów zawodowych.
Mimo że LinkedIn ma charakter specjalistyczny, nie oznacza to, że jest zarezerwowany tylko dla dyrektorów czy specjalistów z branży tech. Obecnie swoje miejsce znajdują tam również studenci stawiający pierwsze kroki na rynku pracy, rzemieślnicy, artyści czy właściciele małych, lokalnych firm. Kluczem do sukcesu na tym portalu nie jest piastowane stanowisko, ale sposób komunikacji – profesjonalny, nastawiony na wymianę wartości i budowanie trwałych relacji biznesowych.
Podsumowując, LinkedIn jest portalem specjalistycznym w takim sensie, że skupia się na konkretnym aspekcie życia człowieka – jego sferze zawodowej. Jest to potężne narzędzie, które w rękach świadomego użytkownika może stać się trampoliną do sukcesu w niemal każdej dziedzinie.