Gość (93.159.*.*)
Widok świeżo usypanych kopców na idealnie przystrzyżonym trawniku potrafi przyprawić o zawrót głowy każdego miłośnika ogrodnictwa. Choć kret jest pożytecznym stworzeniem, które spulchnia glebę i wyjada szkodliwe larwy owadów, jego podziemna działalność rzadko idzie w parze z estetyką przydomowego ogrodu. Walka z tym małym lokatorem wymaga cierpliwości i znajomości jego zwyczajów, ponieważ kret to zwierzę niezwykle uparte i przywiązane do swojego terytorium.
Zanim przejdziesz do działania, warto zrozumieć, co przyciąga kreta na Twoją posesję. Odpowiedź jest prosta: jedzenie. Krety są drapieżnikami, a ich głównym przysmakiem są dżdżownice, pędraki, drutowce oraz larwy różnych owadów. Jeśli Twoja ziemia jest żyzna, wilgotna i bogata w życie organiczne, staje się dla kreta idealną restauracją.
Warto wiedzieć, że kret ma bardzo szybki metabolizm. W ciągu doby potrafi zjeść tyle, ile sam waży, a bez pokarmu ginie po kilkunastu godzinach. To właśnie dlatego buduje skomplikowane systemy korytarzy, które służą mu jako pułapki na przemieszczające się w glebie bezkręgowce.
Kret jest niemal ślepy, ale natura wyposażyła go w fenomenalny słuch oraz niezwykle czuły węch. To właśnie te zmysły są jego najsłabszym punktem, który możemy wykorzystać, by zachęcić go do przeprowadzki.
Istnieje długa lista naturalnych aromatów, które działają na krety drażniąco. Do najskuteczniejszych należą:
Krety są bardzo wrażliwe na drgania ziemi. Domowym sposobem na ich wypłoszenie jest wbicie w ziemię metalowego pręta i nałożenie na niego pustej puszki po napoju lub plastikowej butelki. Podmuchy wiatru będą poruszać puszką, generując dźwięki i wibracje przenoszone w głąb gleby. W sklepach ogrodniczych dostępne są również profesjonalne odstraszacze emitujące ultradźwięki, choć ich skuteczność bywa różna – niektóre osobniki potrafią się do nich przyzwyczaić.
Jeśli domowe metody zawiodą, czas na bardziej konkretne rozwiązania. Najpopularniejszą i humanitarną metodą jest tzw. pułapka rurkowa (żywołapka). Jest to plastikowa rura z zapadkami po obu stronach, które otwierają się tylko do wewnątrz.
Jak prawidłowo ustawić pułapkę na kreta?
Jeśli dopiero planujesz założenie trawnika, najlepszą inwestycją będzie siatka na krety. Rozkłada się ją na głębokości około 10 cm pod powierzchnią ziemi, a następnie przysypuje gruntem i sieje trawę. To jedyna metoda dająca niemal 100% pewności – kret po prostu nie będzie w stanie przebić się przez siatkę, by usypać kopiec.
Zanim wypowiesz kretowi totalną wojnę, warto spojrzeć na niego z innej perspektywy. Kret to naturalny "aerator" Twojego trawnika. Jego tunele pomagają w napowietrzaniu gleby i odprowadzaniu wody deszczowej do głębszych warstw ziemi. Co więcej, kret zjada ogromne ilości pędraków i drutowców, które niszczą korzenie roślin. Jeśli kopców nie jest dużo, czasem warto po prostu zebrać ziemię (jest ona doskonałej jakości i świetnie nadaje się do kwiatów doniczkowych) i pozwolić kretowi pracować pod ziemią.
W Polsce kret objęty jest częściową ochroną gatunkową. Oznacza to, że nie można go zabijać ani płoszyć na terenach naturalnych. Przepisy te nie obowiązują jednak w ogrodach przydomowych, na terenach uprawnych, szkółkach, lotniskach czy obiektach sportowych. Mimo to, zawsze zaleca się stosowanie metod humanitarnych, które pozwalają pozbyć się nieproszonego gościa bez wyrządzania mu krzywdy.
Ciekawostką jest fakt, że krety są niemal całkowicie odporne na tlenek węgla, co sprawia, że próby "zadymiania" ich korytarzy spalinami są zazwyczaj nieskuteczne. Ich krew zawiera znacznie więcej hemoglobiny niż krew innych ssaków, co pozwala im przetrwać w środowisku o bardzo niskim stężeniu tlenu. To kolejny dowód na to, jak niesamowicie te zwierzęta są przystosowane do swojego podziemnego królestwa.