Jakie masz pytanie?

lub

Jeśli masz troje dzieci i wiesz, że przynajmniej jedno z nich to chłopiec, to jakie jest prawdopodobieństwo, że wszystkie są chłopcami?

zagadki matematyczne prawdopodobieństwo obliczanie prawdopodobieństwa zdarzeń zadania logiczne prawdopodobieństwo
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Zagadki matematyczne oparte na prawdopodobieństwie potrafią być wyjątkowo zdradliwe. Często nasza intuicja podpowiada nam wynik, który na pierwszy rzut oka wydaje się logiczny, ale po głębszej analizie okazuje się błędny. Problem trojga dzieci i płci jednego z nich to klasyczny przykład zadania, które dzieli ludzi na dwa obozy. Sprawdźmy, jak to wygląda z punktu widzenia czystej matematyki.

Rozbijamy problem na czynniki pierwsze

Aby poprawnie rozwiązać to zadanie, musimy najpierw wypisać wszystkie możliwe kombinacje płci dla trojga dzieci. Przyjmijmy standardowe założenie, że prawdopodobieństwo urodzenia chłopca (ch) i dziewczynki (d) jest równe i wynosi 1/2.

Oto wszystkie możliwe układy (kolejność ma znaczenie, np. od najstarszego do najmłodszego dziecka):

  1. chłopiec, chłopiec, chłopiec (ch, ch, ch)
  2. chłopiec, chłopiec, dziewczynka (ch, ch, d)
  3. chłopiec, dziewczynka, chłopiec (ch, d, ch)
  4. dziewczynka, chłopiec, chłopiec (d, ch, ch)
  5. chłopiec, dziewczynka, dziewczynka (ch, d, d)
  6. dziewczynka, chłopiec, dziewczynka (d, ch, d)
  7. dziewczynka, dziewczynka, chłopiec (d, d, ch)
  8. dziewczynka, dziewczynka, dziewczynka (d, d, d)

W sumie mamy 8 równoprawnych możliwości.

Uwzględniamy warunek: "Przynajmniej jeden chłopiec"

Kluczem do rozwiązania zagadki jest informacja, że przynajmniej jedno z dzieci to chłopiec. Ten fakt drastycznie zmienia naszą pulę możliwości (tzw. przestrzeń zdarzeń). Musimy wykluczyć wszystkie scenariusze, w których nie ma ani jednego chłopca.

W naszym zestawieniu jest tylko jedna taka sytuacja: przypadek numer 8 (dziewczynka, dziewczynka, dziewczynka). Skoro wiemy, że w rodzinie jest co najmniej jeden syn, ten wariant staje się niemożliwy.

Zostaje nam zatem 7 możliwych kombinacji:

  1. (ch, ch, ch)
  2. (ch, ch, d)
  3. (ch, d, ch)
  4. (d, ch, ch)
  5. (ch, d, d)
  6. (d, ch, d)
  7. (d, d, ch)

Obliczamy ostateczne prawdopodobieństwo

Teraz musimy odpowiedzieć na pytanie: jakie jest prawdopodobieństwo, że wszystkie dzieci są chłopcami?

Patrząc na naszą nową listę siedmiu możliwości, widzimy, że tylko jeden wariant spełnia ten warunek – jest to opcja numer 1 (ch, ch, ch).

Wzór na prawdopodobieństwo klasyczne to liczba zdarzeń sprzyjających podzielona przez liczbę wszystkich możliwych zdarzeń:

  • Liczba zdarzeń sprzyjających (same chłopaki): 1
  • Liczba wszystkich możliwych zdarzeń (rodziny z min. jednym chłopcem): 7

Wynik: Prawdopodobieństwo wynosi 1/7.

W przeliczeniu na procenty jest to około 14,3%.

Dlaczego intuicja nas zawodzi?

Wiele osób intuicyjnie odpowiada, że prawdopodobieństwo wynosi 1/3 lub 1/4. Skąd biorą się te błędy?

  • Błąd 1/4: Wynika z patrzenia na pierwotną listę 8 możliwości i wybrania (ch, ch, ch), zapominając o warunku, który wykluczył opcję (d, d, d).
  • Błąd 1/2: Często myślimy: "Skoro jeden to chłopiec, to zostaje dwoje dzieci, a każde z nich może być chłopcem lub dziewczynką". To jednak błędne podejście, ponieważ informacja "przynajmniej jeden" nie wskazuje, o które konkretnie dziecko chodzi (najstarsze, średnie czy najmłodsze).

Gdyby pytanie brzmiało: "Najstarsze dziecko to chłopiec, jakie jest prawdopodobieństwo, że wszyscy to chłopcy?", wtedy wynik faktycznie wynosiłby 1/4, ponieważ ograniczylibyśmy zbiór do: (ch, ch, ch), (ch, ch, d), (ch, d, ch), (ch, d, d).

Ciekawostka: Paradoks chłopca i dziewczynki

Ten problem jest odmianą słynnego "Paradoksu Boy or Girl", który od dekad fascynuje matematyków i statystyków. Pokazuje on, jak bardzo sformułowanie pytania wpływa na wynik. W rzeczywistości statystycznej prawdopodobieństwo urodzenia chłopca jest minimalnie wyższe niż dziewczynki (wynosi około 51% do 49%), co w bardzo precyzyjnych obliczeniach naukowych mogłoby nieco zmienić wynik 1/7, jednak w zadaniach logicznych zawsze przyjmujemy idealne proporcje 50/50.

Podziel się z innymi: