Gość (83.4.*.*)
Wybór odpowiednich okien to nie tylko kwestia estetyki i termoizolacji, ale również walki z uciążliwym hałasem z zewnątrz. Jeśli mieszkasz przy ruchliwej ulicy, torowisku lub w pobliżu lotniska, kluczowym parametrem, na który musisz zwrócić uwagę, jest izolacyjność akustyczna szyb. To właśnie grubość i konstrukcja szkła w milimetrach (mm) decydują o tym, o ile decybeli (dB) uda się wyciszyć Twoje cztery kąty. Zrozumienie tej zależności pozwala uniknąć kosztownych błędów i stworzyć w domu prawdziwą oazę spokoju.
Wskaźnikiem, który określa zdolność okna lub samej szyby do tłumienia dźwięków, jest Rw (ważony wskaźnik izolacyjności akustycznej właściwej) wyrażany w decybelach (dB). Im wyższa wartość Rw, tym lepszą barierę dla hałasu stanowi przeszklenie.
W akustyce obowiązuje tzw. prawo masy. W uproszczeniu oznacza ono, że im cięższa i grubsza jest przegroda (w tym przypadku tafla szkła), tym trudniej wprawić ją w drgania i tym mniej hałasu przez nią przechodzi.
W przypadku pojedynczych, monolitycznych szyb (typu float) zależność grubości (w mm) do ochrony przed hałasem (w dB) prezentuje się następująco:
Choć pogrubianie szkła pomaga, to sama grubość ma swoje ograniczenia. Każda jednorodna szyba posiada tzw. częstotliwość krytyczną (koincydencji), przy której wpada w rezonans i drastycznie traci swoje właściwości tłumiące. Dlatego proste zwiększanie grubości pojedynczej szyby powyżej 10 mm staje się nieefektywne i zbyt obciążające dla konstrukcji okna.
Współczesne okna rzadko składają się z jednej szyby – standardem są pakiety dwu- lub trzyszybowe (jedno- i dwukomorowe). Mogłoby się wydawać, że trzy szyby automatycznie chronią przed hałasem lepiej niż dwie. To jednak mit.
Jeśli pakiet szybowy jest symetryczny (np. popularny układ trzyszybowy o budowie 4-16-4-16-4, gdzie każda szyba ma 4 mm), jego izolacyjność akustyczna Rw wynosi zaledwie około 30–32 dB. Dzieje się tak, ponieważ identyczne szyby wpadają w rezonans przy tej samej częstotliwości, a powietrze między nimi działa jak sprężyna przenosząca drgania.
Rozwiązaniem tego problemu jest asymetria grubości szyb. Połączenie w jednym pakiecie szyb o różnych grubościach sprawia, że każda z nich drga przy innej częstotliwości, co skutecznie „rozbija” fale dźwiękowe.
Różnica 5 dB między pakietem symetrycznym a asymetrycznym może wydawać się niewielka na papierze, ale dla ludzkiego ucha to kolosalna zmiana w komforcie codziennego życia.
Jeśli potrzebujesz ochrony przed hałasem na najwyższym poziomie, sama asymetria i grubość szkła mogą nie wystarczyć. Wtedy do gry wkracza szkło laminowane VSG ze specjalną folią akustyczną (np. PVB Silence).
Szyba VSG składa się z dwóch tafli szkła sklejonych ze sobą elastyczną folią. Folia ta działa jak doskonały amortyzator – pochłania energię drgań i eliminuje zjawisko rezonansu.
Łącząc grube szkło monolityczne, asymetrię oraz szyby laminowane VSG z folią akustyczną w pakietach dwukomorowych, producenci są w stanie stworzyć okna o izolacyjności akustycznej sięgającej od 42 do nawet 52 dB!
Aby właściwie dobrać okna, warto pamiętać o złotej zasadzie akustyki: obniżenie poziomu hałasu o 10 dB jest odbierane przez ludzkie ucho jako zmniejszenie głośności o połowę.
Poniżej znajdziesz praktyczną ściągawkę, jaka konfiguracja i grubość szyb sprawdzi się w różnych warunkach:
Sama szyba o świetnych parametrach akustycznych nie zadziała, jeśli całe okno nie zostanie odpowiednio zaprojektowane i zamontowane. Hałas jest niezwykle "sprytny" i potrafi przeniknąć przez najmniejszą szczelinę. Przy zakupie okien dźwiękoszczelnych zwróć uwagę na: