Gość (37.30.*.*)
Często słyszymy, że ktoś jest „niesamowicie inteligentny”, bo błyskawicznie rozwiązuje skomplikowane równania, albo że posiada „wielkie serce” i świetnie dogaduje się z ludźmi. W psychologii te dwie sfery ludzkiego funkcjonowania opisuje się za pomocą dwóch wskaźników: IQ oraz EQ. Choć oba dotyczą naszych zdolności, operują w zupełnie innych obszarach naszej psychiki. Zrozumienie różnic między nimi to klucz do lepszego poznania samego siebie i tego, jak radzimy sobie w życiu zawodowym oraz prywatnym.
IQ (ang. Intelligence Quotient) to wskaźnik, który mierzy nasze zdolności poznawcze. Mówiąc prościej, określa on, jak szybko i sprawnie nasz mózg przetwarza informacje, wyciąga wnioski i rozwiązuje logiczne problemy. Przez lata IQ było uznawane za jedyny i najważniejszy wyznacznik sukcesu. Jeśli miałeś wysoki wynik, wróżono ci karierę naukowca lub inżyniera.
IQ skupia się przede wszystkim na:
EQ (ang. Emotional Quotient) to pojęcie, które zyskało ogromną popularność dzięki Danielowi Golemanowi w latach 90. XX wieku. Podczas gdy IQ odpowiada za „chłodne” myślenie, EQ dotyczy świata emocji – naszych własnych oraz osób w naszym otoczeniu. To właśnie inteligencja emocjonalna decyduje o tym, czy potrafimy zachować spokój pod presją, czy rozumiemy, dlaczego kolega z pracy jest smutny, i czy umiemy budować trwałe relacje.
W skład EQ wchodzą cztery główne filary:
Najprościej rzecz ujmując: IQ pomoże ci dostać się na wymarzone studia i przejść przez trudne egzaminy, ale to EQ pomoże ci przetrwać w pracy, zarządzać zespołem i stworzyć szczęśliwy związek. Oto najważniejsze różnice:
Czy wiesz, że średnie wyniki testów IQ na całym świecie systematycznie rosły przez niemal cały XX wiek? Zjawisko to nazwano efektem Flynna. Naukowcy przypuszczają, że wynikało to z lepszego odżywiania, powszechniejszej edukacji i coraz bardziej skomplikowanego środowiska, w którym żyjemy. Co ciekawe, w ostatnich latach w niektórych krajach trend ten zaczął wyhamowywać, a nawet się odwracać.
Metody pomiaru obu tych wskaźników różnią się od siebie tak bardzo, jak same te pojęcia.
Pomiar IQ:
Odbywa się za pomocą standaryzowanych testów psychometrycznych. Najpopularniejsze z nich to Skala Inteligencji Stanford-Binet oraz Test Matryc Ravena. Zadania w takich testach polegają na uzupełnianiu brakujących elementów w obrazkach, rozwiązywaniu zagadek logicznych czy operacjach na liczbach. Wynik jest porównywany z wynikami reszty populacji w danej grupie wiekowej. Średnia wynosi zawsze 100 punktów.
Pomiar EQ:
Mierzenie emocji jest znacznie trudniejsze niż mierzenie logiki. Stosuje się tu dwa podejścia:
Współczesna psychologia odchodzi od licytowania się, który wskaźnik jest ważniejszy. Idealna sytuacja to harmonia między obiema sferami. Wysokie IQ bez EQ może prowadzić do bycia „genialnym samotnikiem”, który ma trudności z pracą w grupie. Z kolei wysokie EQ przy niskim IQ może sprawić, że będziemy bardzo lubiani, ale będziemy mieć trudności z opanowaniem skomplikowanych narzędzi czy procesów analitycznych.
Warto pamiętać, że w dzisiejszym świecie biznesu to właśnie EQ często staje się czynnikiem decydującym o awansie. Umiejętność słuchania, adaptacji do zmian i empatia są obecnie jednymi z najbardziej poszukiwanych kompetencji miękkich na rynku pracy.