Jakie masz pytanie?

lub

Czy gra Tetris ma koniec i czy ktokolwiek go osiągnął?

Tetris NES killscreen Osiągnięcie końca Tetrisa Pokonanie limitu gry
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To pytanie, które zadawało sobie wielu graczy od dekad! Przez długi czas uważano, że klasyczny Tetris to gra nieskończona, w której jedynym końcem jest nieuchronna porażka gracza, gdy klocki wypełnią ekran. Okazuje się jednak, że kultowa wersja na konsolę Nintendo Entertainment System (NES) z 1989 roku ma swój techniczny koniec, a co więcej — został on osiągnięty przez człowieka!

Czy gra Tetris ma koniec?

Odpowiedź na to pytanie jest nieco skomplikowana i zależy od tego, co rozumiemy przez "koniec gry".

1. Techniczny „killscreen” (awaria gry)

W klasycznym Tetrisie na NES-a nie ma zaprogramowanego ekranu zwycięstwa. Gra została zaprojektowana tak, aby stawała się coraz szybsza, aż do momentu, w którym człowiek nie jest w stanie nadążyć za spadającymi klockami. Jednak społeczność graczy odkryła, że na ekstremalnie wysokich poziomach gra osiąga swoje techniczne granice.

  • Co się dzieje? W pewnym momencie prędkość spadania klocków staje się tak duża, a obciążenie pamięci konsoli NES tak ekstremalne, że gra po prostu zawiesza się (crashuje).
  • Dlaczego? Nie jest to celowy koniec zaprogramowany przez twórców, ale błąd techniczny wynikający z ograniczeń 8-bitowego sprzętu. System przestaje być w stanie wygenerować kolejny klocek lub przetworzyć ruch. Ten moment jest nazywany przez społeczność graczy „killscreen” (ekran śmierci) i przez długi czas był uznawany za de facto koniec gry.

2. Teoretyczny „rebirth” (poziom 255)

W kodzie gry istnieje również teoretyczna możliwość kontynuowania rozgrywki aż do poziomu 255. Po jego ukończeniu gra ma wrócić do poziomu 0, co można uznać za pełne „przejście” i zresetowanie licznika (tzw. „rebirth”).

Czy ktokolwiek osiągnął koniec Tetrisa?

Tak! I to dwukrotnie, w dwóch różnych znaczeniach tego słowa, w odstępie niespełna roku.

Osiągnięcie „killscreen” (awarii gry)

W styczniu 2024 roku świat obiegła wiadomość, że 13-letni Willis Gibson, znany pod pseudonimem Blue Scuti, został pierwszym człowiekiem, który osiągnął techniczny koniec gry.

  • Wyczyn: Blue Scuti dotarł do poziomu 157, po czym gra się zawiesiła.
  • Znaczenie: Wcześniej ten wyczyn udawał się jedynie algorytmom sztucznej inteligencji. Nastolatek użył zaawansowanych technik sterowania, takich jak „hypertapping” i „rolling”, które pozwalają na znacznie szybsze przesuwanie klocków niż tradycyjne metody. Było to historyczne wydarzenie, które udowodniło, że człowiek jest w stanie pokonać prędkości uważane wcześniej za niemożliwe do opanowania.

Osiągnięcie „rebirth” (poziomu 255)

W październiku 2024 roku kolejny młody gracz przesunął granice jeszcze dalej. 16-letni Michael Artiaga, znany jako dogplayingtetris, osiągnął teoretyczny koniec gry.

  • Wyczyn: Artiaga ukończył poziom 255, po czym gra wróciła do poziomu 0, osiągając tzw. „rebirth”.
  • Znaczenie: Aby to osiągnąć, musiał użyć zmodyfikowanej wersji gry (spatchowanego ROM-u), w której usunięto błąd powodujący zawieszenie się gry po poziomie 155. Dzięki temu mógł kontynuować rozgrywkę aż do momentu, w którym kod gry przewiduje reset poziomu. Choć nie była to wersja oryginalna, społeczność uznała to za faktyczne ukończenie gry od początku do końca, zgodnie z jej wewnętrzną logiką.

Ciekawostka: Już od poziomu 29 klocki w klasycznym Tetrisie na NES spadają z maksymalną prędkością. Osiągnięcie poziomu 157, a tym bardziej 255, wymaga nie tylko niesamowitego refleksu, ale i opracowania specjalnych technik, które pozwalają na szybsze manewrowanie klockami, niż przewidzieli to twórcy gry w 1989 roku.

Podziel się z innymi: