Gość (83.4.*.*)
W ostatnich latach, w miarę jak mechaniki przypominające hazard w grach wideo stają się coraz bardziej powszechne (od klasycznych symulatorów kasyn po mechaniki typu loot boxy czy gacha), system klasyfikacji PEGI (Pan-European Game Information) stanął przed poważnym dylematem. Czy symulatory hazardu powinny automatycznie otrzymywać najwyższą kategorię wiekową 18+?
To pytanie budzi gorące dyskusje, w których ścierają się argumenty psychologów, rodziców, twórców gier i regulatorów. Przyjrzyjmy się najważniejszym z nich.
Głównym motorem dążenia do klasyfikacji 18+ dla gier symulujących hazard jest troska o zdrowie psychiczne i ochronę najmłodszych przed ryzykiem uzależnienia.
To najsilniejszy argument. Badania wskazują, że osoby, które rozpoczynają grę hazardową w młodym wieku, są nawet 10 razy bardziej podatne na rozwinięcie uzależnienia w przyszłości, niż te, które zaczynają jako dorośli. Co więcej, w grupie wiekowej 15–24 lata odnotowuje się najwyższy odsetek osób uzależnionych od hazardu.
Mózg nastolatków i młodych dorosłych (zwłaszcza kora przedczołowa, odpowiedzialna za funkcje wykonawcze, w tym kontrolę impulsów) wciąż się rozwija, a proces ten trwa nawet do 25. roku życia. Ta niedojrzałość neurobiologiczna sprawia, że młodzi ludzie są bardziej skłonni do impulsywnych zachowań, poszukiwania silnych wrażeń i mają większe trudności z kontrolowaniem się, co czyni ich szczególnie wrażliwymi na mechanizmy uzależniające, które są sednem gier hazardowych.
Gry, które realistycznie symulują doświadczenie kasyna (np. ruletkę, blackjacka, automaty) i przedstawiają je w atrakcyjny, ekscytujący sposób, mogą normalizować i gloryfikować hazard w oczach młodych graczy. PEGI wskazuje, że kategoria 18+ powinna być utrzymana dla gier, które symulują hazard typowo uprawiany w kasynach i punktach zakładów. Wcześniejsze nauczanie lub gloryfikowanie symulowanego hazardu może automatycznie prowadzić do oceny PEGI 18.
Wiele symulatorów, nawet jeśli używa wirtualnej waluty, bardzo realistycznie odwzorowuje wygląd, dźwięki i mechanikę prawdziwych maszyn hazardowych. Może to stanowić "furtkę" do przejścia na prawdziwy hazard, ponieważ młody człowiek czuje się już "doświadczony" i zaznajomiony z zasadami gry.
Przeciwnicy automatycznego przyznawania kategorii 18+ wskazują na konieczność rozróżnienia między symulacją a rzeczywistym ryzykiem finansowym, a także na kontekst samej gry.
Kluczowa różnica między symulatorem hazardu w grze wideo a prawdziwym hazardem polega na braku możliwości straty lub wygranej realnych pieniędzy. Hazard to z definicji gra, w której stawką są pieniądze lub inne dobra materialne. Jeśli gra wykorzystuje wyłącznie wirtualną walutę, której nie można kupić za prawdziwe pieniądze ani wymienić na realną wartość, to ryzyko finansowe jest zerowe.
Deskryptor treści „Hazard” (Gambling) jest już obecny w niższych kategoriach wiekowych:
Ważnym argumentem jest kontekst, w jakim pojawia się hazard. Niedawny przypadek gry Balatro (gra karciana typu roguelike) pokazuje, że choć początkowo otrzymała kategorię 18+ (z powodu zasady o "gloryfikacji symulowanego hazardu"), po odwołaniu zmieniono ją na PEGI 12. Komisja Odwoławcza uznała, że gra zawiera elementy fantastyczne, które łagodzą pokerowe układy, co uzasadnia obniżenie oceny. Oznacza to, że symulacja hazardu w kontekście artystycznym, humorystycznym lub fantastycznym powinna być traktowana inaczej niż realistyczny symulator kasyna.
Część krytyków uważa, że większym zagrożeniem są mechaniki tzw. "pseudo-hazardu", takie jak loot boxy (skrzynki z losową zawartością kupowane za prawdziwe pieniądze), które są dostępne w grach o niższych kategoriach wiekowych i często operują w szarej strefie prawnej. Skupienie się wyłącznie na symulatorach kasyn, które nie zawsze wiążą się z realnymi wydatkami, może odwracać uwagę od mechanizmów, które faktycznie narażają nieletnich na realne straty finansowe i uzależniające wzorce.
Debata o klasyfikacji symulatorów hazardu jako 18+ sprowadza się do pytania: Czy PEGI ma chronić nieletnich przed realnym ryzykiem finansowym (którego w symulatorach bez mikropłatności brakuje), czy też przed psychologicznym mechanizmem uzależnienia, który może zostać wywołany przez realistyczną symulację?
Obecne tendencje w PEGI wydają się zmierzać w kierunku bardziej szczegółowej klasyfikacji, która rozróżnia:
Dla rodziców i konsumentów, kluczowe jest zwracanie uwagi nie tylko na symbol wiekowy, ale także na deskryptor treści "Hazard", który informuje o obecności tych mechanik, niezależnie od ostatecznej oceny wiekowej.