Jakie masz pytanie?

lub

Czy służby mundurowe mogą stosować kajdanki oraz inne dozwolone prawem formy przymusu bezpośredniego wobec osób niepełnoletnich w Polsce, Czechach i innych krajach?

zasady stosowania kajdanek środki przymusu nieletni prawo wobec nieletnich
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Temat stosowania środków przymusu bezpośredniego (ŚPB), takich jak kajdanki, wobec osób niepełnoletnich budzi ogromne emocje. Z jednej strony mamy bezpieczeństwo funkcjonariuszy i postronnych osób, z drugiej – szczególną ochronę prawną, jaką otoczone są dzieci i młodzież. Przepisy w tym zakresie są dość precyzyjne, ale zostawiają też pewne pole do interpretacji w sytuacjach kryzysowych. Jak to wygląda w praktyce w Polsce, u naszych sąsiadów i w innych częściach Europy?

Jak to wygląda w Polsce? Zasady są jasne, ale z wyjątkami

W Polsce kwestie te reguluje przede wszystkim Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej z 2013 roku. Kluczowym pojęciem jest tutaj wiek oraz „oczywistość” wyglądu osoby, wobec której podejmowana jest interwencja.

Zgodnie z polskim prawem, wobec osób, których wygląd sugeruje, że nie ukończyły 13. roku życia, służby mundurowe (Policja, Straż Graniczna itp.) mogą stosować wyłącznie siłę fizyczną w postaci technik trzymań. Oznacza to, że co do zasady nie wolno używać wobec takich dzieci kajdanek, pałek służbowych czy gazu.

Istnieje jednak bardzo ważny wyjątek: jeśli jest to konieczne do odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie lub zdrowie funkcjonariusza lub innej osoby. W sytuacji ekstremalnego zagrożenia, nawet wobec dziecka poniżej 13. roku życia, prawo dopuszcza użycie innych środków, jeśli siła fizyczna okaże się niewystarczająca.

W przypadku osób w wieku od 13 do 18 lat przepisy są nieco mniej restrykcyjne, ale nadal nakazują zachowanie szczególnej ostrożności. Kajdanki mogą być użyte, jeśli nieletni stawia opór, próbuje uciec lub zachowuje się agresywnie. Funkcjonariusz musi jednak zawsze kierować się zasadą minimalizacji skutków – środek musi być adekwatny do zagrożenia i wyrządzać jak najmniejszą szkodę.

Czechy i „osoby jawnie młode”

W Czechach sytuacja wygląda podobnie, choć tamtejsza ustawa o Policji (Zákon o Policii ČR) posługuje się terminem „osoba zjevně mladá” (osoba jawnie młoda). Czeskie przepisy zabraniają stosowania środków przymusu bezpośredniego (z wyjątkiem siły fizycznej niepowodującej obrażeń) wobec dzieci, kobiet w widocznej ciąży oraz osób starszych i niepełnosprawnych.

Podobnie jak w Polsce, czeski policjant może złamać tę zasadę tylko w jednym przypadku: gdy dochodzi do bezpośredniego ataku na życie lub zdrowie, którego nie da się powstrzymać w inny sposób. Czeska policja kładzie duży nacisk na to, by kajdanki wobec nieletnich były ostatecznością, stosowaną głównie w sytuacjach, gdy istnieje ryzyko samookaleczenia lub ucieczki przy podejrzeniu o popełnienie poważnego przestępstwa.

Jak to robią w innych krajach?

Podejście do przymusu wobec nieletnich różni się w zależności od kultury prawnej danego państwa, choć w Unii Europejskiej standardy są zbliżone ze względu na Konwencję o Prawach Dziecka.

Niemcy

W Niemczech przepisy różnią się nieco między poszczególnymi landami, ale ogólna zasada mówi o „proporcjonalności” (Verhältnismäßigkeit). Niemiecka policja rzadko stosuje kajdanki wobec dzieci poniżej 14. roku życia (granica odpowiedzialności karnej). Jeśli jednak nastolatek jest agresywny lub istnieje ryzyko ucieczki, kajdanki są używane, a prawo uznaje to za dopuszczalne narzędzie prewencyjne.

Wielka Brytania

Na Wyspach Brytyjskich debata na temat kajdankowania dzieci jest bardzo żywa. Tamtejsze wytyczne (College of Policing) mówią, że użycie kajdanek wobec dziecka musi być uzasadnione i udokumentowane jako „konieczne i proporcjonalne”. Brytyjskie organizacje praw człowieka często alarmują, że statystyki użycia kajdanek wobec nieletnich są zbyt wysokie, co zmusza policję do ciągłego rewidowania procedur.

Ciekawostka: Dlaczego „wygląd” ma znaczenie?

Zauważyliście, że w przepisach często pojawia się sformułowanie „osoba, której wygląd sugeruje wiek...”? To celowy zabieg prawny. Funkcjonariusz w trakcie dynamicznej interwencji, np. podczas bójki czy pościgu, nie ma możliwości sprawdzenia dowodu osobistego ani aktu urodzenia. Musi podjąć decyzję w ułamku sekundy na podstawie tego, co widzi. Jeśli nastolatek wygląda na 19 lat, a ma 16, policjant jest chroniony prawnie, o ile jego ocena była racjonalna w danej sytuacji.

Czy kajdanki na rękach nastolatka to zawsze błąd?

Z punktu widzenia prawa – nie. Służby mundurowe mają obowiązek zapewnić bezpieczeństwo nie tylko otoczeniu, ale i samej osobie zatrzymanej. Czasami założenie kajdanek agresywnemu nastolatkowi jest bezpieczniejsze niż szarpanie się z nim, co mogłoby doprowadzić do poważniejszych kontuzji u obu stron.

Warto jednak pamiętać o kilku zasadach, które obowiązują niemal wszędzie:

  1. Zasada subsydiarności: Najpierw perswazja, potem siła fizyczna, a kajdanki na samym końcu.
  2. Dokumentacja: Każde użycie ŚPB wobec nieletniego musi być szczegółowo opisane w raporcie.
  3. Powiadomienie opiekunów: W przypadku zatrzymania nieletniego, służby mają obowiązek niezwłocznie poinformować rodziców lub opiekunów prawnych.

Podsumowując, choć prawo chroni nieletnich przed nadmierną brutalnością, służby mundurowe w Polsce, Czechach i większości krajów zachodnich mają prawo użyć kajdanek, jeśli sytuacja tego wymaga. Kluczem jest zawsze adekwatność środka do zagrożenia. Jeśli nieletni stwarza realne niebezpieczeństwo, wiek przestaje być „tarczą” chroniącą przed środkami przymusu.

Podziel się z innymi: