Jakie masz pytanie?

lub

Czy subiektywne stwierdzenie może być uznane za fake news?

Rozróżnienie fakt opinia Fałszywe wiadomości dezinformacja Celowe zacieranie granicy
avatar

Gość (83.4.*.*)



Odpowiedź:

Zadając pytanie o to, czy subiektywne stwierdzenie może być uznane za fake news, dotykamy fundamentalnej granicy między opinią a faktem – granicy, która w erze cyfrowej staje się coraz bardziej płynna i trudna do uchwycenia. Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy najpierw precyzyjnie zdefiniować oba pojęcia.

Czym jest subiektywne stwierdzenie, a czym jest fake news?

Subiektywne stwierdzenie to wypowiedź, której wartość logiczna (prawda lub fałsz) zależy wyłącznie od wewnętrznych stanów, przekonań, uczuć lub indywidualnej perspektywy podmiotu ją wypowiadającego. Jest to osąd osobisty, stronniczy, podyktowany własnymi odczuciami. Klasycznym przykładem jest zdanie: "Ta pizza jest najlepsza na świecie" lub "Uważam, że polityk X jest niekompetentny". Takie stwierdzenia są z natury rzeczy nieweryfikowalne obiektywnie, ponieważ nie można ich sprowadzić do mierzalnego faktu.

Z kolei fake news (fałszywa wiadomość) to informacja, która jest nieprawdziwa lub przeinaczona, a która jest celowo publikowana w mediach w celu wprowadzenia odbiorców w błąd. Kluczowe cechy fake newsa to:

  1. Fałszywość lub zniekształcenie: Treść jest nieprawdziwa lub częściowo nieprawdziwa, często wyrwana z kontekstu.
  2. Prezentacja jako wiadomość/fakt: Fałszywa treść jest stylizowana na rzetelny, obiektywny materiał informacyjny.
  3. Intencja wprowadzenia w błąd: Celem jest osiągnięcie korzyści politycznych, finansowych, ideologicznych lub manipulowanie opinią publiczną.

Dlaczego czysta subiektywność nie jest fake newsem

W swojej najczystszej formie, subiektywne stwierdzenie nie może być fake newsem. Dzieje się tak z fundamentalnego powodu:

  • Brak weryfikowalności: Fake news jest fałszywą wiadomością, co implikuje, że można ją zweryfikować i udowodnić jej nieprawdziwość. Opinia, z definicji, jest nieweryfikowalna w kategoriach prawda/fałsz (nie można obiektywnie udowodnić, że czyjeś uczucie lub upodobanie jest fałszywe).
  • Różnica w naturze przekazu: W rzetelnym dziennikarstwie i komunikacji publicznej, fakty powinny być oddzielone od opinii. Opinia ma na celu wyrażenie poglądu, fakt ma na celu opisanie rzeczywistości.

Jeśli ktoś powie: "Uważam, że ten rząd jest najgorszy w historii", jest to subiektywna opinia. Nie jest to fake news, ponieważ nie jest to fałszywy fakt, lecz osobista ocena.

Kiedy subiektywne stwierdzenie staje się narzędziem dezinformacji

Problem pojawia się w momencie, gdy granica między subiektywnością a obiektywnością zostaje celowo zatarta. Subiektywne stwierdzenie może stać się elementem dezinformacji i w efekcie częścią fake newsa w następujących scenariuszach:

1. Uprzedmiotowienie opinii (framing jako fakt)

Najczęstszy mechanizm polega na tym, że subiektywny osąd jest przedstawiany w taki sposób, jakby był obiektywnie udowodnionym faktem.

  • Przykład: Zamiast napisać: "Wielu ekspertów uważa, że X jest nieskuteczny" (co jest stwierdzeniem obiektywnym, weryfikowalnym poprzez sprawdzenie opinii ekspertów), publikuje się nagłówek: "X jest nieskuteczny – dowody są jasne", po czym w treści artykułu podaje się jedynie subiektywne, nieweryfikowalne argumenty i domniemania.
  • Wpływ: Taki zabieg celowo wprowadza odbiorcę w błąd, sugerując, że ma do czynienia z ustaloną prawdą, a nie z czyimś poglądem. W tym kontekście, choć treść jest subiektywna, cała wiadomość (jej forma, nagłówek, intencja) działa jako fake news.

2. Manipulacja kontekstem i emocjami

Fake newsy często wykorzystują emocje, ponieważ wiadomości wywołujące silne reakcje są chętniej akceptowane i udostępniane. Subiektywne stwierdzenia, zwłaszcza te oparte na silnych przekonaniach, doskonale nadają się do budowania emocjonalnego, stronniczego przekazu.

  • Obecność narratora: Badania nad fake newsami wskazują, że często charakteryzują się one silną obecnością autora (narratora) w tekście, który ujawnia się poprzez formy gramatyczne (np. pierwsza osoba liczby pojedynczej). Ta subiektywna obecność ma na celu zwiększenie perswazji i uwiarygodnienie przekazu opartego na emocjach, a nie na faktach.
  • Deprecjonowanie autorytetu: Dezinformacja często opiera się na deprecjonowaniu autorytetów, co jest formą subiektywnego osądu (np. "Naukowcy kłamią, bo są opłacani"). Choć samo stwierdzenie jest opinią, jest ono wykorzystywane jako rama do podważenia obiektywnych faktów i wprowadzenia fałszywej narracji.

3. Subiektywna selekcja faktów

Istnieje rodzaj fake newsa, w którym fakty są przedstawiane selektywnie lub w nieodpowiednim kontekście, co skutkuje wprowadzeniem odbiorcy w błąd. Choć pojedyncze fakty mogą być prawdziwe, subiektywny wybór i interpretacja (czyli opinia) tworzą fałszywy obraz całości.

  • Przykład: Podanie statystyki, która jest prawdziwa, ale pominięcie kluczowej informacji kontekstowej, która całkowicie zmienia jej znaczenie. Subiektywna decyzja o pominięciu kontekstu jest formą manipulacji, która przekształca prawdziwy fakt w element dezinformacji.

Podsumowanie: Granica między opinią a manipulacją

Czysta, wyraźnie oznaczona opinia, która nie rości sobie prawa do bycia obiektywną prawdą, nie jest fake newsem.

Subiektywne stwierdzenie staje się fake newsem (lub jego kluczowym elementem) w momencie, gdy:

  1. Jest celowo maskowane jako obiektywny fakt (zacieranie granicy fakt/opinia).
  2. Służy jako podstawa do celowej dezinformacji i manipulacji opinią publiczną w określonym celu (politycznym, finansowym).

Krytyczne myślenie i umiejętność odróżniania faktów od opinii są kluczowe w walce z dezinformacją. Warto zawsze analizować, czy dany przekaz jest utrzymany w spokojnym, obiektywnym tonie, czy też jest silnie emocjonalny i perswazyjny, co często jest znakiem ostrzegawczym.

Podziel się z innymi: