Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego na nagraniach z kamer nasobnych policjanci, po znalezieniu substancji przypominających narkotyki, deklarują chęć poświadczenia w sądzie o szczerości zatrzymanego, mimo że ten nie przyznał się do winy, oraz czy dorośli i nieletni obywatele w Polsce lub USA mają prawny obowiązek stosowania się do polecenia wyłożenia wszystkich swoich rzeczy na fotel?

techniki negocjacyjne policji kontrola osobista obywatela procedury zatrzymania policji
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Oglądając nagrania z kamer nasobnych (body cams), szczególnie te pochodzące ze Stanów Zjednoczonych, często można odnieść wrażenie, że policjanci prowadzą z zatrzymanymi specyficzną grę psychologiczną. Sytuacja, w której funkcjonariusz deklaruje, że „poświadczy o szczerości” osoby, przy której znaleziono narkotyki, mimo braku przyznania się do winy, jest klasycznym przykładem technik deeskalacyjnych i negocjacyjnych.

Psychologia na służbie, czyli dlaczego policjant obiecuje pomoc

Głównym powodem, dla którego policjanci składają takie deklaracje, jest chęć utrzymania kontroli nad sytuacją. W momencie znalezienia nielegalnych substancji napięcie gwałtownie rośnie. Zatrzymany może zareagować agresją lub próbą ucieczki. Obietnica „szepnięcia dobrego słowa” prokuratorowi lub sędziemu ma na celu uspokojenie emocji i zachęcenie do dalszej współpracy, na przykład do wskazania źródła pochodzenia narkotyków.

Warto zauważyć, że „szczerość”, o której mówią funkcjonariusze, nie zawsze odnosi się do przyznania się do posiadania substancji. Często chodzi o fakt, że zatrzymany nie stawiał oporu, nie kłamał w oczywistych kwestiach (np. co do swojej tożsamości) lub po prostu zachowywał się kulturalnie podczas interwencji. W systemie prawnym USA „współpraca z organami ścigania” jest realnym czynnikiem, który może wpłynąć na złagodzenie zarzutów, a notatka policjanta w raporcie o „pozytywnej postawie” oskarżonego faktycznie bywa brana pod uwagę przez prokuraturę.

Z perspektywy taktycznej jest to również sposób na uniknięcie żmudnych procedur siłowych. Jeśli zatrzymany uwierzy, że policjant jest jego „sojusznikiem”, chętniej wyda inne przedmioty lub poda informacje, które w innym przypadku wymagałyby długiego przesłuchania.

Wyłożenie rzeczy na fotel – obowiązek czy prośba?

Kwestia polecenia wyłożenia wszystkich przedmiotów z kieszeni na fotel samochodu lub inną płaską powierzchnię jest złożona i zależy od jurysdykcji oraz okoliczności interwencji.

Sytuacja w Polsce

W polskim porządku prawnym policjant ma prawo dokonać tzw. kontroli osobistej (na podstawie art. 15 ustawy o Policji), jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.

  1. Czy musisz to zrobić sam? Policjant zazwyczaj najpierw wzywa do dobrowolnego wydania przedmiotów. Wyłożenie ich na fotel jest formą realizacji tego wezwania. Jeśli obywatel odmówi, funkcjonariusz ma prawo sam przeszukać kieszenie i odzież (tzw. sprawdzenie zawartości odzieży).
  2. Dorośli vs. nieletni: W Polsce przepisy dotyczące kontroli osobistej stosuje się niemal identycznie do dorosłych i nieletnich. Różnica polega na tym, że przy kontroli nieletniego, jeśli to możliwe, powinna być obecna osoba dorosła (opiekun, nauczyciel), chyba że zwłoka mogłaby zagrozić bezpieczeństwu lub doprowadzić do zatarcia śladów.
  3. Podstawa prawna: Obywatel ma obowiązek podporządkować się poleceniom wydawanym na podstawie prawa. Jeśli policjant ogłasza kontrolę osobistą, odmowa wyjęcia przedmiotów może skutkować użyciem środków przymusu bezpośredniego.

Sytuacja w USA

W Stanach Zjednoczonych kluczowa jest Czwarta Poprawka do Konstytucji, chroniąca przed nieuzasadnionymi przeszukaniami.

  1. Terry Stop: Jeśli policjant ma „uzasadnione podejrzenie” (reasonable suspicion), że osoba jest uzbrojona i niebezpieczna, może dokonać tzw. pat-down (poklepania po wierzchu odzieży). Nie daje to jednak automatycznego prawa do nakazania wyjęcia wszystkiego z kieszeni, chyba że policjant wyczuje coś, co ewidentnie przypomina broń lub kontrabandę (tzw. plain feel doctrine).
  2. Probable Cause: Jeśli policjant ma „prawdopodobną przyczynę” (np. widzi narkotyki na siedzeniu lub czuje ich zapach), może dokonać pełnego przeszukania. Wtedy polecenie wyłożenia rzeczy na fotel jest wiążące.
  3. Nieletni: W USA prawa nieletnich podczas zatrzymania są teoretycznie takie same, ale w praktyce sądy często dają policji większą swobodę w sytuacjach dotyczących bezpieczeństwa publicznego lub w szkołach.

Czy można odmówić wykonania takiego polecenia?

Zarówno w Polsce, jak i w USA, odmowa wykonania polecenia funkcjonariusza w trakcie legalnie podjętej interwencji rzadko kończy się dobrze dla obywatela.

  • W Polsce może to zostać uznane za wykroczenie (art. 65a Kodeksu wykroczeń – niewykonywanie poleceń funkcjonariusza).
  • W USA może to prowadzić do postawienia zarzutu „obstruction of justice” (utrudnianie pracy wymiaru sprawiedliwości) lub „resisting arrest” (stawianie oporu).

Ciekawostką jest fakt, że w USA wielu prawników radzi, aby w takiej sytuacji wypowiedzieć formułę: „I do not consent to any searches” (Nie wyrażam zgody na przeszukanie), ale jednocześnie fizycznie nie stawiać oporu i wykonać polecenie. Pozwala to później zakwestionować legalność dowodów w sądzie, jeśli policjant nie miał wystarczających podstaw do przeszukania.

Co warto wiedzieć o kamerach nasobnych?

Kamery nasobne stały się standardem, ponieważ chronią obie strony. Dla policjanta są dowodem, że nie nadużył siły i składał obietnice w ramach „budowania relacji”, a nie nielegalnego przymusu. Dla obywatela są gwarancją, że przebieg interwencji nie zostanie przekłamany w raporcie.

Warto pamiętać, że deklaracje policjanta o „pomocy w sądzie” nie są wiążącą umową prawną. Funkcjonariusz może napisać w raporcie, że zatrzymany współpracował, ale to prokurator i sędzia podejmują ostateczną decyzję o wymiarze kary. Policjant nie ma uprawnień do „wycofania” zarzutów w zamian za szczerość na miejscu zdarzenia, o czym zatrzymani często zapominają w stresującej sytuacji.

Podziel się z innymi: