Gość (37.30.*.*)
Wybierając się do adwokata, wielu z nas podświadomie oczekuje gwarancji sukcesu. W końcu płacimy profesjonaliście za to, by „wygrał nam sprawę”. Rzeczywistość prawna jest jednak nieco inna i opiera się na fundamentalnym rozróżnieniu między umową starannego działania a umową rezultatu. Zrozumienie tej różnicy jest kluczowe, aby uniknąć rozczarowań i świadomie budować relację z pełnomocnikiem.
Większość umów, które zawieramy w życiu codziennym, to umowy rezultatu. Kiedy oddajesz buty do szewca, oczekujesz, że zostaną naprawione. Kiedy zamawiasz pizzę, oczekujesz, że trafi ona pod Twoje drzwi. Jeśli rezultatu brak, uznajemy, że usługa nie została wykonana.
Z adwokatem jest inaczej. Umowa z prawnikiem to klasyczny przykład umowy starannego działania. Oznacza to, że adwokat zobowiązuje się do podjęcia wszelkich możliwych, zgodnych z prawem i wiedzą prawniczą kroków, aby uzyskać korzystne dla Ciebie rozstrzygnięcie. Nie może jednak zagwarantować, że to rozstrzygnięcie faktycznie nastąpi.
Dlaczego tak jest? Ponieważ ostateczny wynik sprawy nie zależy wyłącznie od adwokata. Decyzję podejmuje niezawisły sąd, na którego wyrok wpływają dowody, zeznania świadków, interpretacja przepisów, a czasem nawet zmiana linii orzeczniczej w trakcie trwania procesu. Adwokat jest Twoim przewodnikiem i szermierzem, ale to sędzia ogłasza werdykt.
To rozróżnienie niesie ze sobą bardzo konkretne konsekwencje prawne i finansowe. Oto najważniejsze z nich:
Choć adwokat nie może uzależnić całego wynagrodzenia wyłącznie od wygranej (tzw. czyste success fee jest w Polsce niedopuszczalne w sprawach cywilnych), dopuszczalne jest ustalenie dodatkowej premii za pomyślny wynik sprawy. Jest to jednak dodatek do podstawowego wynagrodzenia, które pokrywa nakład pracy prawnika.
To jedno z najczęstszych pytań w kancelariach. Odpowiedź brzmi: adwokat ma obowiązek poinformować Cię o zasadach wynagradzania, ale rzadko jest w stanie podać „sztywną” kwotę całkowitą na samym początku.
Zgodnie z przepisami i zasadami etyki, prawnik powinien przed przystąpieniem do pracy uzgodnić z klientem wysokość honorarium lub sposób jego wyliczenia (np. stawkę godzinową). W praktyce jednak sprawa sądowa to żywy organizm.
Warto jednak wiedzieć, że adwokat powinien na Twoją prośbę przedstawić szacunkowy kosztorys i informować Cię na bieżąco, jeśli pojawią się okoliczności zmuszające do zwiększenia wydatków.
Aby uniknąć nieporozumień, podczas pierwszej wizyty warto zapytać o kilka kluczowych kwestii:
Pamiętaj, że jasna komunikacja w kwestiach finansowych to podstawa dobrej współpracy. Adwokat, który rzetelnie wyjaśnia strukturę kosztów i nie obiecuje „złotych gór”, to zazwyczaj profesjonalista, któremu warto zaufać. Relacja z prawnikiem opiera się na staranności, wiedzy i zaufaniu – to one są fundamentem, a nie gwarancja wyroku, na który nikt nie ma pełnego wpływu.