Jakie masz pytanie?

lub

Co oznacza, że umowa z adwokatem jest umową starannego działania, a nie rezultatu, jakie są tego praktyczne skutki oraz czy adwokat, przyjmując sprawę, musi podać jej ostateczne koszty?

umowa starannego działania zasady wynagradzania adwokata koszty prowadzenia sprawy
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wybierając się do adwokata, wielu z nas podświadomie oczekuje gwarancji sukcesu. W końcu płacimy profesjonaliście za to, by „wygrał nam sprawę”. Rzeczywistość prawna jest jednak nieco inna i opiera się na fundamentalnym rozróżnieniu między umową starannego działania a umową rezultatu. Zrozumienie tej różnicy jest kluczowe, aby uniknąć rozczarowań i świadomie budować relację z pełnomocnikiem.

Umowa starannego działania – co to właściwie znaczy?

Większość umów, które zawieramy w życiu codziennym, to umowy rezultatu. Kiedy oddajesz buty do szewca, oczekujesz, że zostaną naprawione. Kiedy zamawiasz pizzę, oczekujesz, że trafi ona pod Twoje drzwi. Jeśli rezultatu brak, uznajemy, że usługa nie została wykonana.

Z adwokatem jest inaczej. Umowa z prawnikiem to klasyczny przykład umowy starannego działania. Oznacza to, że adwokat zobowiązuje się do podjęcia wszelkich możliwych, zgodnych z prawem i wiedzą prawniczą kroków, aby uzyskać korzystne dla Ciebie rozstrzygnięcie. Nie może jednak zagwarantować, że to rozstrzygnięcie faktycznie nastąpi.

Dlaczego tak jest? Ponieważ ostateczny wynik sprawy nie zależy wyłącznie od adwokata. Decyzję podejmuje niezawisły sąd, na którego wyrok wpływają dowody, zeznania świadków, interpretacja przepisów, a czasem nawet zmiana linii orzeczniczej w trakcie trwania procesu. Adwokat jest Twoim przewodnikiem i szermierzem, ale to sędzia ogłasza werdykt.

Praktyczne skutki dla klienta

To rozróżnienie niesie ze sobą bardzo konkretne konsekwencje prawne i finansowe. Oto najważniejsze z nich:

  • Obowiązek zapłaty mimo przegranej: Jeśli adwokat rzetelnie prowadził sprawę, przygotowywał pisma w terminie i stawiał się na rozprawach, należy mu się wynagrodzenie, nawet jeśli sąd wydał niekorzystny wyrok. Niepowodzenie w sądzie nie jest równoznaczne z nienależytym wykonaniem umowy.
  • Odpowiedzialność dyscyplinarna i cywilna: Adwokat odpowiada za błędy w sztuce, a nie za wynik. Jeśli przegrasz sprawę, bo adwokat zapomniał złożyć apelację w terminie lub nie dopełnił ważnych formalności – możesz dochodzić odszkodowania. Jeśli jednak przegrasz, bo sąd inaczej ocenił wiarygodność świadków – adwokat nie ponosi za to winy.
  • Etyka zawodowa: Kodeks Etyki Adwokackiej wręcz zabrania adwokatom składania obietnic dotyczących ostatecznego wyniku sprawy. Jeśli prawnik na pierwszym spotkaniu mówi: „Na 100% wygramy”, powinna zapalić Ci się czerwona lampka. Rzetelny profesjonalista przedstawi szanse i ryzyka, ale nigdy nie da gwarancji.

Ciekawostka: Czy istnieje „premia za sukces”?

Choć adwokat nie może uzależnić całego wynagrodzenia wyłącznie od wygranej (tzw. czyste success fee jest w Polsce niedopuszczalne w sprawach cywilnych), dopuszczalne jest ustalenie dodatkowej premii za pomyślny wynik sprawy. Jest to jednak dodatek do podstawowego wynagrodzenia, które pokrywa nakład pracy prawnika.

Czy adwokat musi podać ostateczne koszty sprawy?

To jedno z najczęstszych pytań w kancelariach. Odpowiedź brzmi: adwokat ma obowiązek poinformować Cię o zasadach wynagradzania, ale rzadko jest w stanie podać „sztywną” kwotę całkowitą na samym początku.

Zgodnie z przepisami i zasadami etyki, prawnik powinien przed przystąpieniem do pracy uzgodnić z klientem wysokość honorarium lub sposób jego wyliczenia (np. stawkę godzinową). W praktyce jednak sprawa sądowa to żywy organizm.

Dlaczego trudno o ostateczną wycenę?

  1. Nieprzewidywalność procesu: Sprawa, która wydaje się prosta, może ciągnąć się latami z powodu choroby sędziego, konieczności powołania kolejnych biegłych czy licznych odroczeń.
  2. Koszty dodatkowe: Honorarium adwokata to nie wszystko. Dochodzą opłaty sądowe, koszty opinii biegłych, zaliczki na świadków czy opłaty skarbowe od pełnomocnictwa.
  3. Druga instancja: Pierwotna wycena zazwyczaj obejmuje prowadzenie sprawy w pierwszej instancji. Jeśli strona przeciwna złoży apelację, pojawiają się koszty kolejnego etapu postępowania.

Warto jednak wiedzieć, że adwokat powinien na Twoją prośbę przedstawić szacunkowy kosztorys i informować Cię na bieżąco, jeśli pojawią się okoliczności zmuszające do zwiększenia wydatków.

Jak przygotować się do rozmowy o finansach?

Aby uniknąć nieporozumień, podczas pierwszej wizyty warto zapytać o kilka kluczowych kwestii:

  • Czy podana kwota obejmuje tylko pierwszą instancję?
  • Jakie dodatkowe opłaty (sądowe, kancelaryjne) mogą się pojawić?
  • Czy wynagrodzenie jest płatne z góry, czy w ratach?
  • Czy w przypadku wygranej adwokat będzie domagał się zwrotu kosztów zastępstwa procesowego od strony przeciwnej dla siebie, czy trafią one do klienta?

Pamiętaj, że jasna komunikacja w kwestiach finansowych to podstawa dobrej współpracy. Adwokat, który rzetelnie wyjaśnia strukturę kosztów i nie obiecuje „złotych gór”, to zazwyczaj profesjonalista, któremu warto zaufać. Relacja z prawnikiem opiera się na staranności, wiedzy i zaufaniu – to one są fundamentem, a nie gwarancja wyroku, na który nikt nie ma pełnego wpływu.

Podziel się z innymi: