Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego o niektórych mówi się „wiercipięta” i jak ćwiczyć skupienie oraz umiejętność nierozpraszania się?

Ćwiczenie uwagi i skupienia Przyczyny nadmiernej ruchliwości Techniki na lepszą koncentrację
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Określenie „wiercipięta” na stałe wpisało się w nasz język jako sympatyczne, choć czasem nieco pobłażliwe nazwanie osoby, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Choć kojarzy się głównie z dziećmi, które podczas obiadu wiercą się na krześle, termin ten dotyczy również dorosłych. Etymologia tego słowa jest dość dosłowna – opisuje kogoś, kto „wierci piętami”, czyli wykonuje niespokojne ruchy nogami, co jest zewnętrznym objawem wewnętrznego pobudzenia lub trudności z utrzymaniem uwagi.

Dlaczego niektórzy z nas są wiercipiętami?

Przyczyn bycia „wiercipiętą” może być wiele i nie zawsze wynikają one z braku wychowania czy niechęci do współpracy. U wielu osób nadmierna ruchliwość jest sposobem organizmu na samoregulację. Kiedy mózg otrzymuje zbyt mało bodźców lub jest przeciążony, ciało zaczyna szukać ujścia dla napięcia poprzez ruch.

Współczesna psychologia wskazuje, że za takim zachowaniem często stoi temperament lub specyfika układu nerwowego. U osób z ADHD (zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) ruch pomaga w koncentracji – paradoksalnie, machanie nogą czy klikanie długopisem pozwala im lepiej skupić się na wykonywanym zadaniu umysłowym. Warto też pamiętać o wszechobecnym przebodźcowaniu. Żyjemy w świecie, który bombarduje nas informacjami, a nasz mózg, próbując nadążyć za tempem życia, wprawia ciało w stan ciągłej gotowości, co objawia się właśnie owym „wierceniem się”.

Jak ćwiczyć skupienie i nie dawać się rozpraszać?

Umiejętność koncentracji to mięsień, który można, a nawet trzeba trenować. W dobie smartfonów i powiadomień nasze naturalne zdolności do głębokiego skupienia uległy osłabieniu, ale dobrą wiadomością jest to, że można je odzyskać dzięki regularnym ćwiczeniom.

Technika Pomodoro dla lepszej organizacji

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na naukę skupienia jest praca w blokach czasowych. Technika Pomodoro polega na ustawieniu stopera na 25 minut intensywnej pracy, po których następuje 5 minut całkowitej przerwy. Dla „wiercipięty” to idealne rozwiązanie – świadomość, że za chwilę będzie można wstać, przejść się czy rozciągnąć, pomaga wytrwać w bezruchu i skupieniu przez wyznaczony czas.

Trening uważności, czyli mindfulness

Mindfulness to nic innego jak bycie „tu i teraz”. Możesz ćwiczyć to w dowolnym momencie dnia. Spróbuj przez 2 minuty skupić się wyłącznie na swoim oddechu. Poczuj, jak powietrze wchodzi i wychodzi z płuc. Gdy Twoje myśli zaczną uciekać (a zaczną na pewno!), łagodnie skieruj je z powrotem na oddech. To proste ćwiczenie uczy mózg ignorowania dystraktorów i powracania do głównego zadania.

Higiena cyfrowa i eliminacja „złodziei czasu”

Trudno o skupienie, gdy obok leży telefon z włączonymi powiadomieniami. Aby ćwiczyć nierozpraszanie się, wprowadź zasadę „czystego biurka”. Usuń z zasięgu wzroku wszystko, co może Cię kusić. Wyłącz powiadomienia w mediach społecznościowych i ustal konkretne godziny na sprawdzanie poczty. Mózg potrzebuje około 20 minut, aby wejść w stan głębokiego skupienia po tym, jak coś go rozproszy – każda „sekunda” zerknięcia na telefon kosztuje Cię więc znacznie więcej czasu, niż myślisz.

Rola aktywności fizycznej w budowaniu koncentracji

Może brzmieć to sprzecznie, ale aby przestać być wiercipiętą w biurze czy szkole, musisz być nim... poza nimi. Regularna aktywność fizyczna pomaga spalić nadmiar energii i reguluje poziom dopaminy oraz noradrenaliny w mózgu, które odpowiadają za uwagę. Osoby, które uprawiają sport, zazwyczaj mają znacznie mniejszy problem z wysiedzeniem w jednym miejscu podczas pracy umysłowej.

Ciekawostka: Ruch, który pomaga myśleć

Czy wiesz, że badania sugerują, iż drobne ruchy (tzw. fidgeting), takie jak obracanie pierścionka czy zabawa gumką recepturką, mogą faktycznie zwiększać wydajność poznawczą u niektórych osób? Dla tzw. kinestetyków ruch jest integralną częścią procesu myślowego. Jeśli czujesz, że musisz się ruszać, aby myśleć, spróbuj zamienić krzesło na piłkę gimnastyczną lub zainwestuj w biurko do pracy na stojąco. Dzięki temu Twoje ciało będzie w mikro-ruchu, co zaspokoi potrzebę wiercenia się, nie odciągając Cię od pracy.

Dieta i sen – fundamenty uwagi

Nie da się wyćwiczyć skupienia, jeśli organizm jest wycieńczony. Brak snu drastycznie obniża zdolność do ignorowania dystraktorów. Podobnie działa dieta bogata w cukry proste – powoduje ona nagłe skoki i spadki energii, co sprzyja rozdrażnieniu i trudnościom z koncentracją. Postaw na produkty bogate w kwasy omega-3 (orzechy, ryby) oraz magnez, które wspierają pracę układu nerwowego i ułatwiają zachowanie spokoju nawet podczas wymagających zadań.

Podziel się z innymi:

Inne pytania z kategorii psychologia: