Jakie masz pytanie?

lub

Czy w Unii Europejskiej obowiązuje zasada prawna lub przepis, zgodnie z którym przestępstwo podlega osądzeniu w państwie, w którym zostało popełnione?

europejski nakaz aresztowania zasada terytorialności przestępstw jurysdykcja karna UE
avatar

Gość (91.150.*.*)



Odpowiedź:

Kwestia jurysdykcji karnej, czyli tego, który kraj ma prawo i obowiązek osądzić sprawcę przestępstwa, jest jednym z fundamentów współpracy prawnej w Unii Europejskiej. Choć może się wydawać, że odpowiedź jest prosta, w rzeczywistości opiera się ona na kilku przenikających się zasadach, które mają zapewnić, że nikt nie uniknie kary, ale też nie zostanie ukarany dwa razy za to samo.

Zasada terytorialności jako fundament

Większość systemów prawnych na świecie, w tym wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej, opiera się na tzw. zasadzie terytorialności. Zgodnie z nią państwo sprawuje władzę sądowniczą nad wszystkimi przestępstwami popełnionymi na jego terytorium, niezależnie od obywatelstwa sprawcy czy ofiary. Jeśli więc do kradzieży dojdzie w Paryżu, właściwym do jej osądzenia będzie sąd francuski, a jeśli do bójki w Warszawie – sąd polski.

Zasada ta wynika z suwerenności państw. Każdy kraj chce mieć kontrolę nad tym, co dzieje się w jego granicach i dbać o bezpieczeństwo publiczne na własnych zasadach. W Unii Europejskiej nie ma jednego „unijnego kodeksu karnego” ani jednego „unijnego sądu karnego” dla obywateli – prawo karne pozostaje domeną poszczególnych państw członkowskich.

Co się dzieje, gdy jurysdykcje się nakładają?

W dobie otwartych granic i swobodnego przepływu osób sytuacje rzadko są jednak czarno-białe. Może się zdarzyć, że kilka państw ma interes w osądzeniu tego samego czynu. Przykładowo: obywatel Niemiec oszukuje przez internet mieszkańców Włoch, siedząc z laptopem w hotelu w Hiszpanii. Kto powinien go sądzić?

W Unii Europejskiej obowiązuje Decyzja ramowa Rady 2009/948/WSiSW w sprawie zapobiegania konfliktom jurysdykcji w postępowaniu karnym i ich rozstrzygania. Przepis ten nie wskazuje sztywnej odgórnej zasady, ale nakazuje państwom współpracę. Jeśli dwa kraje wszczynają śledztwo w tej samej sprawie, muszą podjąć bezpośrednie konsultacje, aby ustalić, który z nich jest „lepiej predysponowany” do prowadzenia procesu. Pod uwagę bierze się wtedy:

  • miejsce popełnienia większości czynów,
  • miejsce zamieszkania sprawcy (łatwość resocjalizacji),
  • interes ofiar,
  • dostępność dowodów i świadków.

Europejski Nakaz Aresztowania (ENA)

Kluczowym narzędziem, które wspiera zasadę sądzenia w miejscu popełnienia przestępstwa, jest Europejski Nakaz Aresztowania. Jeśli ktoś popełni przestępstwo w jednym kraju UE i ucieknie do innego, państwo, w którym doszło do czynu, wystawia ENA. Pozostałe kraje członkowskie są zobowiązane do zatrzymania takiej osoby i przekazania jej wymiarowi sprawiedliwości kraju wzywającego. To znacznie upraszcza procedurę, która dawniej (jako ekstradycja) trwała latami i była mocno upolityczniona.

Zasada Ne Bis In Idem – nie dwa razy za to samo

Niezwykle ważnym przepisem w prawie unijnym jest zasada ne bis in idem, zapisana w art. 54 Konwencji Wykonawczej do Układu z Schengen oraz w Karcie Praw Podstawowych UE. Gwarantuje ona, że osoba, której proces zakończył się prawomocnym wyrokiem w jednym państwie członkowskim, nie może być ścigana za ten sam czyn w innym państwie UE.

Jest to swego rodzaju „bezpiecznik” dla obywateli. Nawet jeśli dane przestępstwo narusza interesy kilku krajów, ostateczne rozstrzygnięcie w jednym z nich zamyka drogę do ponownego sądzenia w pozostałych częściach Unii.

Ciekawostka: Jurysdykcja uniwersalna i ochrona interesów finansowych UE

Warto wiedzieć, że istnieją wyjątki od zasady terytorialności. Niektóre przestępstwa, takie jak zbrodnie wojenne czy ludobójstwo, mogą być ścigane na zasadzie jurysdykcji uniwersalnej – sprawca może zostać osądzony w dowolnym kraju, który go pochwyci.

Dodatkowo, od 2021 roku działa Prokuratura Europejska (EPPO). To niezależny organ UE, który zajmuje się ściganiem przestępstw godzących w interesy finansowe Unii (np. wyłudzenia VAT na dużą skalę czy korupcja przy funduszach unijnych). W takich przypadkach to prokuratorzy europejscy decydują o kierunku śledztwa, choć procesy nadal odbywają się przed sądami krajowymi.

Podsumowanie mechanizmu działania

Podsumowując, w Unii Europejskiej nie ma jednego, sztywnego przepisu mówiącego wyłącznie: „sądzi tylko państwo miejsca czynu”. Zamiast tego mamy:

  1. Praktykę terytorialności – najczęściej sądzi kraj, w którym doszło do zdarzenia.
  2. Mechanizmy koordynacji – aby uniknąć sporów między państwami.
  3. Wzajemne uznawanie orzeczeń – dzięki któremu wyrok z jednego kraju jest respektowany w całej Unii.

Dzięki temu systemowi przestępcy mają znacznie trudniejsze zadanie przy próbie „ucieczki przed prawem” za granicę, a obywatele zyskują pewność, że ich sprawa zostanie rozpatrzona tam, gdzie najłatwiej o sprawiedliwy proces i zgromadzenie dowodów.

Podziel się z innymi: