Jakie masz pytanie?

lub

Czy żyła lub żyje osoba nazywana słowikiem bądź skowronkiem Karpat lub Pirenejów, a jeśli tak, to kto to jest i dlaczego nadano tej osobie taki przydomek?

Solomija Kruszelnyćka Ganna Walska Victoria de los Ángeles śpiewaczki operowe przydomki ptasie
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Przydomki nawiązujące do ptaków o najpiękniejszym śpiewie, takich jak słowiki czy skowronki, od wieków nadawane są wybitnym śpiewaczkom operowym i ludowym. W historii muzyki faktycznie odnajdziemy postacie, które dumnie nosiły tytuł „Słowika Karpat” lub „Skowronka” z konkretnych regionów górskich. Najczęściej te poetyckie określenia odnosiły się do krystalicznie czystej barwy głosu, niesamowitej skali oraz pochodzenia artystek.

Słowik Karpat – Solomija Kruszelnyćka

Najsłynniejszą osobą, którą świat zapamiętał jako Słowika Karpat, była Solomija Kruszelnyćka (1872–1952). Ta ukraińska sopranistka była jedną z największych gwiazd operowych przełomu XIX i XX wieku. Urodziła się na Podolu, u podnóża Karpat, co bezpośrednio wpłynęło na jej przydomek.

Dlaczego nazywano ją Słowikiem? Jej głos charakteryzował się nie tylko potężną siłą, ale i niezwykłą elastycznością. Kruszelnyćka potrafiła śpiewać partie liryczne z taką lekkością i precyzją, że porównanie do ptaka nasuwało się samo. Co ciekawe, to właśnie ona „uratowała” słynną operę Madama Butterfly Giacomo Pucciniego. Po klęsce premiery kompozytor dokonał poprawek, a Solomija zaśpiewała partię główną w Brescii, odnosząc spektakularny sukces. Puccini był nią tak zachwycony, że podarował jej swój portret z dedykacją: „Dla najpiękniejszej i najmilszej Butterfly”.

Skowronek Karpat – Ganna Walska

Choć tytuł „Słowika” jest bardziej prestiżowy, w historii pojawia się również określenie Skowronek Karpat, które często przypisywano Gannie Walskiej (właściwie Hannie Puacz). Była to polska śpiewaczka operowa i osobowość towarzyska, urodzona w Brześciu, ale silnie kojarzona z polską i europejską sceną muzyczną początku XX wieku.

Walska była postacią niezwykle barwną i kontrowersyjną. Choć krytycy muzyczni bywali wobec niej surowi, jej determinacja i uroda sprawiły, że stała się ikoną. Przydomek „Skowronka” nadano jej głównie ze względu na jej dążenie do lekkości w śpiewie koloraturowym, choć dziś częściej kojarzy się ją z niesamowitym ogrodem botanicznym Lotusland w Kalifornii, który stworzyła po zakończeniu kariery.

Słowik z Pirenejów – czy taka osoba istniała?

W przypadku Pirenejów sprawa jest nieco bardziej złożona. Choć nie ma jednej, historycznie ugruntowanej postaci, która nosiłaby oficjalny, międzynarodowy przydomek „Słowika Pirenejów” w taki sam sposób jak Kruszelnyćka w Karpatach, to określenie to pojawia się w kontekście lokalnym i kulturowym.

W regionie Katalonii, która leży u podnóża Pirenejów, istnieje bardzo stara i popularna pieśń ludowa pt. El Rossinyol (Słowik). Pieśń ta jest symbolem regionu, a artystki wykonujące ją z wyjątkową czystością, jak np. Victoria de los Ángeles, bywały nazywane „głosem Pirenejów” lub „słowikami Katalonii”. Victoria de los Ángeles, urodzona w Barcelonie, posiadała głos o tak słodkiej i naturalnej barwie, że wielu krytyków porównywało ją właśnie do słowika śpiewającego w pirenejskich dolinach.

Dlaczego akurat góry i ptaki?

Nadawanie artystkom przydomków związanych z górami i ptakami ma głębokie uzasadnienie psychologiczne i kulturowe:

  • Czystość powietrza i głosu: Góry kojarzą się z krystalicznym powietrzem, co metaforycznie przenosi się na czystość brzmienia głosu.
  • Natura i autentyczność: Śpiewaczki pochodzące z regionów górskich często wplatały do swojego repertuaru motywy ludowe, co wzmacniało ich wizerunek „naturalnych talentów”.
  • Izolacja i unikalność: Tak jak rzadkie ptaki zamieszkują trudno dostępne partie gór, tak wybitny talent był postrzegany jako rzadki skarb odnaleziony w sercu natury.

Ciekawostka: Słowik Szwedzki

Warto wspomnieć, że moda na „ptasie” przydomki zaczęła się na długo przed Kruszelnyćką. Najsłynniejszą „ptasią” śpiewaczką w historii była Jenny Lind, znana jako „Słowik Szwedzki”. To właśnie jej oszałamiająca kariera w połowie XIX wieku sprawiła, że prasa i publiczność zaczęły szukać „słowików” w każdym kolejnym regionie geograficznym – od Karpat po Pireneje.

Podsumowując, jeśli szukasz konkretnej postaci historycznej, najbardziej trafnym wyborem będzie Solomija Kruszelnyćka jako Słowik Karpat. W przypadku Pirenejów przydomek ten ma charakter bardziej poetycki i zbiorowy, odnoszący się do wielkich talentów z pogranicza Hiszpanii i Francji, które swoją sztuką oddawały ducha tych gór.

Podziel się z innymi: