Jakie masz pytanie?

lub

Co oznaczała dystrybucja informacji w informatyce przed wprowadzeniem standardu HTML1?

historia przesyłania danych protokoły sieciowe dawniej początki dystrybucji informacji
avatar

Gość (83.4.*.*)



Odpowiedź:

Wyobraź sobie świat, w którym nie istnieje pojęcie „surfowania po internecie”. Nie ma kolorowych stron, przycisków, a nawet możliwości kliknięcia w link, który przeniesie Cię do innego dokumentu. Brzmi jak cyfrowa prehistoria? Dla wielu z nas tak, ale właśnie tak wyglądała rzeczywistość dystrybucji informacji przed 1991 rokiem, kiedy to Tim Berners-Lee zaprezentował światu standard HTML. Zanim przeglądarki stały się naszym oknem na świat, wymiana danych przypominała raczej przeszukiwanie gigantycznego, tekstowego archiwum za pomocą skomplikowanych komend.

Era przed hipertekstem, czyli królestwo czystego tekstu

W czasach przed HTML-em dystrybucja informacji opierała się niemal wyłącznie na tekście ASCII. Nie było mowy o przesyłaniu zdjęć wkomponowanych w treść czy formatowaniu tekstu za pomocą pogrubień i kursyw, które widzimy dzisiaj. Informacja była surowa. Aby ją zdobyć, użytkownik musiał dokładnie wiedzieć, gdzie ona się znajduje.

Dystrybucja polegała na łączeniu się z konkretnymi serwerami (często uniwersyteckimi lub wojskowymi) i pobieraniu z nich plików. Nie było jednej, spójnej sieci, którą można by przeglądać. Zamiast tego istniały wyspowe systemy, z których każdy wymagał znajomości specyficznych poleceń. Jeśli chciałeś przeczytać artykuł naukowy, nie wpisywałeś frazy w Google, lecz łączyłeś się z bazą danych przez terminal.

Gopher – zapomniany rywal sieci WWW

Zanim HTML stał się standardem, istniał system, który niemal zdominował sposób, w jaki przesyłano informacje – protokół Gopher. Opracowany na Uniwersytecie Minnesoty, Gopher był próbą uporządkowania chaosu panującego w sieci.

W przeciwieństwie do dzisiejszych stron, Gopher opierał się na hierarchicznym systemie menu. Użytkownik widział listę folderów i plików. Wybierając odpowiednią cyfrę, „schodził” głębiej w strukturę katalogów, aż dotarł do interesującego go dokumentu tekstowego. Było to znacznie bardziej intuicyjne niż wpisywanie komend w linii poleceń, ale wciąż brakowało jednego kluczowego elementu: linków wewnątrz tekstu. Aby przejść do innego źródła, trzeba było wyjść z obecnego dokumentu i wrócić do menu.

Usenet i BBS – pierwsze sieci społecznościowe

Dystrybucja informacji to nie tylko dane statyczne, ale też komunikacja. Przed erą HTML-a funkcję forów dyskusyjnych i mediów społecznościowych pełniły systemy Usenet oraz BBS (Bulletin Board Systems).

Usenet był gigantyczną siecią grup dyskusyjnych, gdzie wiadomości były dystrybuowane między serwerami na całym świecie. To tam narodziła się netykieta i pierwsze internetowe żarty. Z kolei BBS-y były lokalnymi centrami informacji. Użytkownik dzwonił za pomocą modemu bezpośrednio do komputera hosta, aby zostawić wiadomość, pobrać prostą grę lub przeczytać lokalne ogłoszenia. Była to dystrybucja bardzo rozproszona i wymagająca cierpliwości – prędkości przesyłu danych były tak niskie, że wyświetlenie jednej strony tekstu mogło trwać kilka sekund.

FTP i Telnet – narzędzia dla wtajemniczonych

Dwa protokoły, które do dziś są w użyciu, stanowiły fundament dystrybucji informacji przed HTML-em:

  • FTP (File Transfer Protocol): Służył wyłącznie do przesyłania plików. Jeśli naukowiec z USA chciał udostępnić wyniki badań koledze z Europy, umieszczał je na serwerze FTP. Odbiorca musiał znać adres serwera i nazwę pliku, aby go pobrać.
  • Telnet: Pozwalał na zdalne logowanie się do innych komputerów. Dzięki niemu można było korzystać z mocy obliczeniowej maszyn oddalonych o tysiące kilometrów lub przeszukiwać katalogi biblioteczne online.

Wszystko to odbywało się w trybie tekstowym. Dystrybucja informacji była procesem aktywnym – to użytkownik musiał „iść” po informację, zamiast pozwalać, by algorytmy podsuwały mu ją pod nos.

Ciekawostka: Pierwsza wyszukiwarka nie miała grafiki

Czy wiesz, że pierwsza wyszukiwarka internetowa, Archie (stworzona w 1990 roku), nie przeszukiwała treści stron, bo ich nie było? Archie indeksował jedynie nazwy plików na serwerach FTP. Jeśli szukałeś informacji o fizyce kwantowej, musiałeś liczyć na to, że ktoś nazwał swój plik quantum_physics.txt.

Dlaczego HTML wszystko zmienił?

Kluczem do rewolucji była koncepcja hipertekstu. Przed HTML-em informacja była liniowa lub hierarchiczna. HTML wprowadził możliwość przeskakiwania z jednego dokumentu do drugiego za pomocą jednego kliknięcia (lub naciśnięcia klawisza), niezależnie od tego, na jakim serwerze dany plik się znajdował.

To właśnie to „powiązanie” (linkowanie) sprawiło, że dystrybucja informacji przestała być domeną inżynierów i naukowców, a stała się dostępna dla każdego. Przed HTML-em informatyka była archiwum; po HTML-u stała się żywą, połączoną siecią, którą znamy dzisiaj.

Podziel się z innymi: