Jakie masz pytanie?

lub

Czy włosy na głowie to tylko kłopot i dlaczego trzeba je obcinać?

funkcje włosów na głowie dlaczego warto podcinać włosy jak dbać o włosy
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Codzienna pielęgnacja, mycie, suszenie, układanie, a do tego wieczna walka z niesfornymi kosmykami i tak zwanym „bad hair day”. Nic dziwnego, że w chwilach frustracji wielu z nas zadaje sobie pytanie: czy włosy na głowie to tylko kłopot? Choć czasem mogą wydawać się uciążliwym obowiązkiem, w rzeczywistości pełnią one niezwykle ważne funkcje biologiczne i społeczne. Dlaczego ewolucja nas w nie wyposażyła i z jakiego powodu regularne wizyty u fryzjera są tak ważne?

Po co nam w ogóle włosy na głowie?

Z biologicznego punktu widzenia włosy nie są jedynie ozdobą. Choć w toku ewolucji straciliśmy większość owłosienia na ciele, to na głowie pozostała gęsta czupryna. Ma to swoje głębokie uzasadnienie.

Ochrona przed słońcem i temperaturą

Mózg to najważniejszy organ w naszym ciele, który jest niezwykle wrażliwy na zmiany temperatury. Włosy działają jak naturalny izolator. Zimą chronią głowę przed utratą ciepła (przez głowę ucieka go naprawdę sporo!), a latem zabezpieczają przed przegrzaniem i udarem słonecznym. Co więcej, gęste włosy stanowią barierę dla szkodliwego promieniowania UV, chroniąc delikatną skórę głowy przed bolesnymi poparzeniami.

Funkcja sensoryczna

Każdy mieszek włosowy jest gęsto unerwiony. Włosy działają jak swoiste anteny – pozwalają nam wyczuć nawet najdelikatniejszy podmuch wiatru czy obecność owada na skórze, zanim ten zdąży nas ugryźć.

Komunikacja i tożsamość

Dla ludzi włosy mają ogromne znaczenie psychologiczne i społeczne. Są elementem naszej tożsamości, pozwalają na wyrażenie siebie, określają przynależność do danych grup kulturowych, a także wpływają na to, jak postrzegają nas inni. Piękne, zadbane włosy od wieków są również symbolem zdrowia i witalności.

Dlaczego trzeba obcinać włosy?

Skoro włosy są tak pożyteczne, to dlaczego nie pozwalamy im rosnąć bez końca i regularnie je podcinamy? Powodów jest kilka – od czysto biologicznych, po estetyczne i higieniczne.

Cykl życia włosa i jego niszczenie

Włosy nie rosną w nieskończoność w idealnym stanie. Każdy włos przechodzi przez trzy fazy: wzrostu (anagen), przejściową (katagen) oraz spoczynku i wypadania (telogen). Faza wzrostu włosa na głowie trwa zazwyczaj od 2 do 7 lat. W tym czasie końcówki włosów są narażone na mnóstwo szkodliwych czynników zewnętrznych: ocieranie o ubrania, czesanie, suszenie gorącym powietrzem, mróz, słońce czy twardą wodę.

Z czasem końcówki ulegają uszkodzeniu – ich zewnętrzna osłonka (kutikula) ściera się, co prowadzi do rozdwajania się końcówek. Jeśli nie obetniemy zniszczonych fragmentów, uszkodzenie może „piąć się” w górę łodygi włosa, niszcząc go na całej długości. Regularne podcinanie (nawet o centymetr co kilka miesięcy) pozwala utrzymać włosy w zdrowiu i zapobiega ich kruszeniu się.

Higiena i wygoda

Zbyt długie włosy stają się trudne w utrzymaniu. Mycie, suszenie i rozczesywanie pasm sięgających do pasa lub kolan wymaga ogromnych nakładów czasu i energii. Ponadto niezwykle długie włosy łatwiej się plączą, tworząc trudne do rozczesania kołtuny, w których może gromadzić się brud i sebum, co sprzyja problemom ze skórą głowy.

Estetyka i kształt fryzury

Włosy nie rosną w idealnie równym tempie na całej głowie. Bez regularnego podcinania fryzura szybko traci swój kształt, staje się bezkształtna i optycznie oklapnięta. Obcinanie włosów pozwala nadać im lekkość, objętość i zdrowy wygląd.

Co by się stało, gdybyśmy nigdy nie obcinali włosów?

Wielu ludzi zastanawia się, czy bez używania nożyczek ich włosy urosłyby do samej ziemi, ciągnąc się za nimi jak tren sukni ślubnej. Odpowiedź brzmi: najprawdopodobniej nie.

Każdy człowiek ma zapisaną genetycznie tak zwaną długość terminalną. Jest to maksymalna długość, jaką włos może osiągnąć przed przejściem w fazę wypadania. U większości ludzi faza wzrostu kończy się po kilku latach, co oznacza, że ich włosy naturalnie przestają rosnąć po osiągnięciu długości np. do pasa lub pośladków i po prostu wypadają, robiąc miejsce nowym. Tylko nieliczne osoby z rzadką mutacją genetyczną mogą wyhodować włosy o długości kilku metrów.

Gdybyśmy jednak całkowicie zrezygnowali z obcinania i czesania, włosy naturalnie zaczęłyby się filcować, tworząc jedną wielką, zwartą masę. W historii taki stan nazywano kołtunem i niesłusznie przypisywano mu właściwości magiczne lub chorobowe, podczas gdy był to po prostu skutek braku higieny i podstawowej pielęgnacji.

Kilka zaskakujących ciekawostek o włosach

  • Są niesamowicie mocne: Pojedynczy, zdrowy włos jest w stanie utrzymać ciężar około 100 gramów. Gdyby połączyć siłę wszystkich włosów na przeciętnej ludzkiej głowie, teoretycznie mogłyby one utrzymać ciężar odpowiadający wadze dwóch dorosłych słoni!
  • Rosną szybciej latem: Ciepłe temperatury stymulują krążenie krwi w skórze głowy, co sprawia, że mieszki włosowe otrzymują więcej składników odżywczych. W efekcie latem włosy rosną odrobinę szybciej niż zimą.
  • Codzienne straty to norma: Każdego dnia naturalnie tracimy od 50 do 100 włosów. Jest to całkowicie normalny proces związany z cyklem życia włosa – na miejsce każdego wypadniętego włosa zazwyczaj zaczyna rosnąć nowy.

Włosy na głowie to zdecydowanie coś więcej niż tylko kłopotliwy obowiązek pielęgnacyjny. To nasza naturalna tarcza ochronna, osobisty termostat oraz jedno z najsilniejszych narzędzi do wyrażania własnej osobowości. Choć dbanie o nie wymaga cierpliwości i regularnych wizyt u fryzjera, korzyści, jakie nam dają, są warte każdego poświęconego kwadransa.

Podziel się z innymi: