Jakie masz pytanie?

lub

Jakie są główne założenia teorii rozwoju poznawczego Jeana Piageta oraz rozwoju moralnego Lawrence’a Kohlberga i w jaki sposób wpływają one na interakcje jednostki z otoczeniem? Z jakich przyczyn dany etap rozwoju może nie zostać osiągnięty, czy możliwy jest regres, jak procesy te wyglądają u osób dorosłych oraz czy obie teorie są nadal uznawane za aktualne przez współczesnych psychologów i pedagogów?

Teorie rozwoju poznawczego Rozwój moralny jednostki Wpływ etapów rozwojowych
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Zrozumienie tego, jak myślimy i jak oceniamy, co jest dobre, a co złe, to fascynująca podróż przez meandry ludzkiej psychiki. Dwaj giganci psychologii rozwojowej – Jean Piaget i Lawrence Kohlberg – stworzyli fundamenty, które do dziś pomagają nam zrozumieć, dlaczego dziecko płacze, gdy przelejemy sok do wyższej szklanki, lub dlaczego dorośli różnią się w podejściu do przestrzegania prawa. Ich teorie, choć powstały dekady temu, wciąż stanowią punkt wyjścia do dyskusji o edukacji i wychowaniu.

Teoria rozwoju poznawczego Jeana Piageta

Jean Piaget zrewolucjonizował sposób, w jaki patrzymy na dzieciństwo. Zamiast widzieć w dzieciach „małych dorosłych”, dostrzegł, że myślą one w sposób jakościowo inny. Jego teoria opiera się na czterech głównych etapach:

  1. Stadium sensoryczno-motoryczne (0–2 lata): Dziecko poznaje świat za pomocą zmysłów i ruchu. Kluczowym osiągnięciem jest tu zrozumienie stałości obiektu – wiedza, że zabawka istnieje, nawet gdy schowamy ją pod kocem.
  2. Stadium przedoperacyjne (2–7 lat): Pojawia się myślenie symboliczne i język. Myślenie jest jednak egocentryczne – dziecko nie rozumie, że ktoś może widzieć świat inaczej niż ono.
  3. Stadium operacji konkretnych (7–11 lat): Dziecko zaczyna myśleć logicznie o konkretnych zdarzeniach. Rozumie zasadę zachowania ilości (masa plasteliny jest taka sama, niezależnie od jej kształtu).
  4. Stadium operacji formalnych (od 11 lat wzwyż): Pojawia się zdolność do myślenia abstrakcyjnego, tworzenia hipotez i rozważania idei ideologicznych czy etycznych.

Piaget uważał, że rozwój następuje poprzez dwa procesy: asymilację (dopasowanie nowych informacji do istniejących schematów) oraz akomodację (zmianę schematów, gdy nowe informacje do nich nie pasują).

Teoria rozwoju moralnego Lawrence’a Kohlberga

Kohlberg, zainspirowany pracami Piageta, skupił się na tym, jak ewoluuje nasze poczucie sprawiedliwości. Podzielił on rozwój moralny na trzy poziomy, z których każdy składa się z dwóch stadiów:

  • Poziom przedkonwencjonalny: Moralność jest zewnętrzna. Dziecko przestrzega zasad, by uniknąć kary lub uzyskać nagrodę.
  • Poziom konwencjonalny: Jednostka zaczyna cenić porządek społeczny i opinię innych. Dobre jest to, co jest zgodne z prawem i oczekiwaniami grupy.
  • Poziom postkonwencjonalny: To etap najwyższy, osiągany tylko przez niektórych dorosłych. Moralność opiera się na uniwersalnych zasadach etycznych i prawach człowieka, które mogą stać ponad obowiązującym prawem państwowym.

Jak te teorie wpływają na interakcje z otoczeniem?

Rozwój poznawczy i moralny determinuje to, jak interpretujemy zachowania innych ludzi. Osoba w stadium operacji konkretnych może mieć trudności ze zrozumieniem sarkazmu lub metafor, co prowadzi do nieporozumień w komunikacji. Z kolei na poziomie moralności przedkonwencjonalnej, interakcje z innymi są czysto transakcyjne („zrobię to, jeśli ty zrobisz coś dla mnie”).

W miarę rozwoju, nasze interakcje stają się głębsze. Zaczynamy rozumieć perspektywę drugiej osoby (empatia poznawcza) i kierować się w relacjach zasadami lojalności oraz wzajemnego szacunku, a nie tylko lękiem przed konsekwencjami.

Dlaczego dany etap może nie zostać osiągnięty?

Nie każdy dociera do „szczytu” drabiny Piageta czy Kohlberga. Przyczyn może być wiele:

  • Brak stymulacji środowiskowej: Jeśli dziecko dorasta w środowisku ubogim w bodźce intelektualne lub wyzwania moralne, jego rozwój może ulec zahamowaniu.
  • Czynniki biologiczne i neurologiczne: Niepełnosprawność intelektualna lub uszkodzenia mózgu mogą ograniczać zdolność do myślenia abstrakcyjnego.
  • Kultura i edukacja: Kohlberg zauważył, że poziom postkonwencjonalny wymaga specyficznego rodzaju edukacji filozoficznej i ekspozycji na dylematy moralne, co nie w każdej kulturze jest normą.
  • Trauma: Silne przeżycia traumatyczne mogą zablokować rozwój emocjonalny i poznawczy, zmuszając jednostkę do skupienia się wyłącznie na przetrwaniu.

Czy możliwy jest regres?

W klasycznym ujęciu Piageta i Kohlberga rozwój jest procesem progresywnym – raz zdobyta struktura myślenia nie powinna zniknąć. Jednak współczesna psychologia wskazuje na zjawisko regresu funkcjonalnego. W sytuacjach ekstremalnego stresu, choroby lub silnych emocji, dorosły człowiek może „cofnąć się” do niższych poziomów funkcjonowania. Przykładem jest osoba, która w kłótni zaczyna myśleć egocentrycznie (jak dziecko) lub w obliczu paniki kieruje się wyłącznie własnym interesem (moralność przedkonwencjonalna).

Procesy rozwojowe u osób dorosłych

U dorosłych rozwój poznawczy często wykracza poza stadium operacji formalnych. Psycholodzy mówią o myśleniu postformalnym, które charakteryzuje się zrozumieniem, że prawda jest relatywna, a problemy często nie mają jednego, prostego rozwiązania.

W sferze moralnej większość dorosłych zatrzymuje się na poziomie konwencjonalnym (dbanie o prawo i porządek). Osiągnięcie poziomu postkonwencjonalnego wymaga refleksji nad własnymi wartościami, co często dzieje się pod wpływem kryzysów życiowych lub głębokich doświadczeń społecznych.

Czy te teorie są nadal aktualne?

Zarówno Piaget, jak i Kohlberg są uznawani za klasyków, ale ich teorie przeszły znaczącą ewolucję w oczach współczesnych badaczy.

Krytyka Piageta:

  • Współczesne badania pokazują, że dzieci często nabywają pewne umiejętności (np. stałość obiektu) znacznie wcześniej, niż zakładał Piaget.
  • Zarzuca mu się niedocenianie wpływu kultury i interakcji społecznych (co podkreślał Lew Wygotski).

Krytyka Kohlberga:

  • Carol Gilligan, uczennica Kohlberga, zauważyła, że jego teoria jest „męskocentryczna”. Kobiety częściej kierują się etyką troski i relacji, co w skali Kohlberga mogło być oceniane niżej niż etyka sprawiedliwości.
  • Krytycy wskazują, że to, co deklarujemy w dylematach moralnych, często mija się z naszym realnym zachowaniem.

Mimo tych uwag, obie teorie są fundamentem współczesnej pedagogiki. Nauczyciele wiedzą dzięki nim, że materiał musi być dostosowany do możliwości poznawczych ucznia, a wychowawcy rozumieją, że dyscyplina oparta wyłącznie na karach nie zbuduje w dziecku wewnętrznego kompasu moralnego.

Ciekawostka: Dylemat Heinza

Kohlberg badał moralność, przedstawiając badanym dylematy. Najsłynniejszy to historia Heinza, którego żona umierała na raka. Aptekarz wynalazł lek, ale żądał za niego dziesięciokrotnie więcej, niż wynosił koszt produkcji. Heinz nie miał pieniędzy, więc włamał się do apteki i ukradł lek. Kohlberga nie interesowało, czy badany powie „ukradł słusznie”, czy „nie”, ale dlaczego tak uważa. To właśnie argumentacja zdradza poziom rozwoju moralnego.

Podziel się z innymi: