Jakie masz pytanie?

lub

O czym opowiada utwór Jarosława Iwaszkiewicza pod tytułem „Matka Joanna od Aniołów”?

analiza utworu Iwaszkiewicza motyw opętania w literaturze interpretacja Matki Joanny
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

„Matka Joanna od Aniołów” to jedno z najbardziej poruszających i wieloznacznych dzieł Jarosława Iwaszkiewicza. Opublikowane w 1943 roku opowiadanie (często określane mianem mikropowieści) przenosi nas do XVII-wiecznego Ludynia, niewielkiej miejscowości na Smoleńszczyźnie. To tam, w murach żeńskiego klasztoru, rozgrywa się dramat, który wymyka się prostym definicjom walki dobra ze złem. Choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z horrorem religijnym o egzorcyzmach, w rzeczywistości Iwaszkiewicz stworzył głębokie studium ludzkiej psychiki, samotności i granic poświęcenia.

Mroczna atmosfera i tło historyczne

Akcja utworu rozpoczyna się w momencie przybycia do Ludynia ojca Józefa Suryna. Jest on młodym, niezwykle pobożnym i ascetycznym egzorcystą, który ma za zadanie pomóc zakonnicom z miejscowego klasztoru urszulanek. Zakonnice, z przeoryszą Joanną na czele, są rzekomo opętane przez demony. Atmosfera miasteczka jest duszna i przesiąknięta lękiem – wcześniej za kontakty z diabłem spalono na stosie proboszcza Garnca, co tylko potęguje aurę grozy i niepewności.

Iwaszkiewicz mistrzowsko buduje napięcie, nie dając czytelnikowi jasnej odpowiedzi na pytanie, czy demony faktycznie istnieją, czy są jedynie projekcją stłumionych pragnień, histerii lub potrzeby zwrócenia na siebie uwagi.

Psychologiczna głębia opętania

Głównym wątkiem utworu jest relacja między ojcem Surynem a matką Joanną. Joanna to postać niezwykle inteligentna, charyzmatyczna i dumna. Jej „opętanie” wydaje się być formą buntu przeciwko szarej rzeczywistości i rygorom życia zakonnego. Joanna pragnie być „kimś” – jeśli nie może być świętą, chce być przynajmniej wielką grzesznicą, kimś wyjątkowym w oczach Boga i ludzi.

Z kolei ojciec Suryn to postać tragiczna. Jego wiara jest czysta, ale jednocześnie naiwna. Próbując ratować duszę Joanny, wpada w pułapkę własnych emocji. Między egzorcystą a opętaną rodzi się specyficzna więź, która balansuje na granicy duchowego porozumienia i zakazanego, ziemskiego uczucia. Suryn zaczyna rozumieć, że tradycyjne modlitwy i posty nie wystarczają, by pokonać demony, które dręczą kobietę.

Szokujący finał i motyw poświęcenia

Najbardziej kontrowersyjnym i zapadającym w pamięć elementem „Matki Joanny od Aniołów” jest zakończenie. Ojciec Suryn, widząc cierpienie Joanny i nie potrafiąc jej pomóc w konwencjonalny sposób, decyduje się na ostateczny akt poświęcenia. Postanawia przejąć na siebie demony, które ją dręczą. Aby to zrobić i „zasłużyć” na potępienie, popełnia straszliwą zbrodnię – zabija siekierą dwóch niewinnych parobków.

To zakończenie stawia przed czytelnikiem trudne pytania etyczne. Czy można zgrzeszyć w imię miłości do drugiego człowieka? Czy potępienie własnej duszy dla ratowania innej jest aktem najwyższego miłosierdzia, czy może ostatecznym upadkiem i pychą? Iwaszkiewicz nie daje gotowych odpowiedzi, zostawiając nas z poczuciem niepokoju.

Ciekawostki, których mogłeś nie znać

  • Prawdziwe wydarzenia: Choć akcja osadzona jest w Polsce, Iwaszkiewicz zainspirował się autentycznymi wydarzeniami z XVII-wiecznej Francji, znanymi jako „sprawa z Loudun”. Tamtejsze opętanie zakonnic i proces księdza Urbaina Grandiera stały się głośne w całej Europie.
  • Ekranizacja: Na podstawie utworu powstał wybitny film w reżyserii Jerzego Kawalerowicza (1961). Film ten zdobył Srebrną Palmę w Cannes i do dziś uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł polskiej szkoły filmowej.
  • Symbolika imion: Imię głównej bohaterki, Joanna, może nawiązywać do Joanny d’Arc, co podkreśla jej silny charakter i tragizm postaci uwikłanej w wielką historię i religijne spory.

Dlaczego warto przeczytać ten utwór?

„Matka Joanna od Aniołów” to nie tylko opowieść o dawnych czasach. To uniwersalna historia o ludzkich słabościach, o walce z własną naturą i o tym, jak cienka granica dzieli świętość od szaleństwa. Iwaszkiewicz posługuje się pięknym, niemal poetyckim językiem, który sprawia, że lektura jest niezwykle sugestywna. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się literaturą zgłębiającą mroczne zakamarki ludzkiej duszy i poszukującą odpowiedzi na pytania o naturę zła.

Podziel się z innymi: