Gość (83.4.*.*)
Wielu pracowników zastanawia się, czy interwencja Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) jest możliwa tylko wtedy, gdy w firmie akurat toczą się jakieś działania kontrolne. Odpowiedź jest prosta: absolutnie nie. W rzeczywistości to właśnie zgłoszenie od pracownika – obecnego lub byłego – jest jednym z najczęstszych powodów, dla których inspektorzy w ogóle pojawiają się w zakładzie pracy. Nie musisz więc czekać na "szczęśliwy traf" czy rutynową kontrolę, aby dochodzić swoich praw.
Państwowa Inspekcja Pracy działa w dwóch trybach: planowym oraz skargowym. Kontrole planowe są ustalane z wyprzedzeniem i dotyczą zazwyczaj dużych podmiotów lub branż o wysokim stopniu ryzyka (np. budownictwo). Jednak to tryb skargowy pozwala na szybką reakcję tam, gdzie faktycznie łamane są prawa pracownicze.
Zgłoszenie naruszenia przepisów przez pracodawcę jest Twoim ustawowym prawem. Co więcej, inspektor ma obowiązek rozpatrzyć każdą podpisaną skargę. Jeśli więc w Twoim miejscu pracy dochodzi do nieprawidłowości, nie musisz oglądać się na to, czy PIP aktualnie "odwiedza" Twoją okolicę. Twoje zgłoszenie może być właśnie tym impulsem, który rozpocznie procedurę kontrolną.
To najczęstsza obawa, która powstrzymuje pracowników przed działaniem. Warto jednak wiedzieć, że prawo stoi tutaj murem za zgłaszającym. Zgodnie z przepisami ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, inspektor ma obowiązek zachować w tajemnicy fakt, że kontrola jest wynikiem skargi.
Pracodawca nie może dowiedzieć się, kto "nasłał" na niego inspekcję, chyba że Ty sam wyrazisz na to pisemną zgodę. W praktyce inspektorzy wchodzą do firmy i przeprowadzają kontrolę w taki sposób, jakby była ona rutynowa lub wynikała z ich własnych ustaleń. Chroni to pracownika przed ewentualnym odwetem czy mobbingiem ze strony przełożonego.
PIP zajmuje się szeroko pojętym prawem pracy oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP). Do najczęstszych powodów zgłoszeń należą:
Choć PIP może skontrolować, czy pracodawca wprowadził procedury antymobbingowe, to sami inspektorzy nie mają uprawnień do stwierdzenia, czy mobbing faktycznie miał miejsce. Takie orzeczenie może wydać jedynie sąd pracy. PIP może jednak przygotować protokół, który będzie bardzo silnym dowodem w późniejszym procesie sądowym.
Obecnie proces ten jest bardzo ułatwiony i nie wymaga skomplikowanej wiedzy prawniczej. Skargę można złożyć na kilka sposobów:
Ważne jest, aby skarga zawierała Twoje dane (imię, nazwisko, adres), nazwę i adres pracodawcy oraz dokładny opis naruszeń. Pamiętaj, że PIP nie rozpatruje skarg anonimowych – musisz się podpisać, ale Twoje dane pozostają do wyłącznej wiadomości inspektora.
Po otrzymaniu skargi PIP analizuje jej treść. Jeśli zarzuty wydają się uzasadnione, inspektor udaje się do zakładu pracy na kontrolę. Może ona być zapowiedziana, ale w przypadku skarg najczęściej jest niezapowiedziana. Inspektor ma prawo wejść na teren firmy o każdej porze dnia i nocy, przesłuchiwać pracowników oraz przeglądać dokumentację kadrowo-płacową.
Jeśli kontrola potwierdzi Twoje zgłoszenie, inspektor może nałożyć na pracodawcę mandat, wydać nakaz wypłaty zaległych pieniędzy lub skierować sprawę do sądu, jeśli naruszenia są rażące. O wynikach kontroli zostaniesz poinformowany pisemnie, co daje Ci jasny obraz sytuacji i ewentualną podstawę do dalszych roszczeń przed sądem pracy.