Gość (5.172.*.*)
Wyobraź sobie, że niebo ma swoją własną, ogromną zamrażarkę. Kiedy nadchodzi zima, chmury zamieniają się w małe fabryki lodowych gwiazdek. Każdy przedszkolak wie, że kiedy dotykamy śniegu, nasze paluszki szybko robią się czerwone i szczypią od chłodu. Ale dlaczego właściwie tak się dzieje? Wyjaśnienie tej zagadki jest prostsze, niż mogłoby się wydawać, i kryje w sobie odrobinę magii natury.
Najprostsza odpowiedź brzmi: śnieg jest zimny, ponieważ jest zrobiony z lodu, a lód powstaje tylko wtedy, gdy jest bardzo, bardzo chłodno. Możesz to porównać do kostek lodu, które mama lub tata wyjmują z zamrażarki do napojów. Śnieg to takie same kostki lodu, tylko że są one malutkie, lekkie i mają kształt przepięknych gwiazdek.
Gdyby w chmurach było ciepło, zamiast śniegu padałby deszcz. Jednak kiedy temperatura spada poniżej zera (czyli wtedy, gdy woda zamienia się w lód), kropelki wody w górze zaczynają zamarzać i łączyć się w płatki. Śnieg musi być zimny, żeby w ogóle mógł istnieć – gdyby zrobiło mu się choć trochę cieplej, natychmiast zamieniłby się w kałużę wody!
Kiedy lepisz bałwana lub robisz śnieżkę, Twoje dłonie stają się zimne, bo śnieg zachowuje się jak mały „złodziej ciepła”. Nasze ciała są naturalnie bardzo ciepłe (mamy około 36,6 stopnia Celsjusza), a śnieg ma zero stopni lub nawet mniej.
W świecie przyrody jest taka zasada, że ciepło zawsze chce się dzielić z zimnem. Kiedy dotykasz śniegu, Twoje ciepło z paluszków „ucieka” do śniegu, żeby spróbować go ogrzać i rozpuścić. To właśnie ten moment, w którym tracisz ciepło ze skóry, sprawia, że czujesz szczypanie i chłód. Śnieg po prostu „pożycza” sobie Twoje ciepło, żeby zamienić się w wodę.
Choć brzmi to dziwnie, śnieg dla wielu zwierząt i roślin działa jak... ciepły kocyk! Mimo że sam w sobie jest zimny, to między płatkami śniegu znajduje się mnóstwo uwięzionego powietrza. To powietrze nie pozwala ciepłu uciekać z ziemi. Dzięki temu myszki polne, które kopią tunele pod śniegiem, mają tam znacznie cieplej niż na mroźnym wietrze na zewnątrz. Roślinki schowane pod białą pierzynką również bezpiecznie czekają do wiosny, nie bojąc się mrozu.
Jeśli chcesz dokładnie zrozumieć, jak powstaje ten zimny cud natury, oto krótka instrukcja z „niebiańskiej fabryki”:
Zrozumienie, dlaczego śnieg jest zimny, pomaga nam docenić, jak niesamowita jest przyroda. Następnym razem, gdy wyjdziesz na dwór lepić bałwana, pamiętaj, że trzymasz w rękach tysiące malutkich, lodowych rzeźb, które potrzebują mrozu, by zachować swój piękny kształt.