Gość (37.30.*.*)
Wyobraź sobie sytuację, w której nowo wybrany prezes wielkiej korporacji, zanim jeszcze zasiądzie w swoim fotelu, musi podpisać dokument przygotowany przez pracowników. Dokument ten mówi jasno: „Możesz nami rządzić, ale tylko pod warunkiem, że będziesz przestrzegać tych konkretnych zasad, a jeśli je złamiesz, mamy prawo przestać cię słuchać”. Dokładnie tym dla polskiej szlachty były Artykuły Henrykowskie. To jeden z najważniejszych aktów prawnych w historii Polski, który na stulecia ukształtował ustrój Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Artykuły Henrykowskie powstały w 1573 roku, w okresie bezkrólewia po śmierci ostatniego Jagiellona na polskim tronie – Zygmunta II Augusta. Szlachta, obawiając się, że nowy, obcy władca (wybór padł na Henryka Walezego) wprowadzi rządy absolutne na wzór francuski, postanowiła zabezpieczyć swoje przywileje i wolności.
Był to zbiór fundamentalnych zasad ustrojowych, które miały charakter niezmienny. Każdy nowo wybrany król musiał je zaprzysiąc podczas koronacji. Warto ich nie mylić z Pacta Conventa, które były osobistymi zobowiązaniami danego króla (np. obietnicą spłacenia długów państwa czy budowy floty). Artykuły Henrykowskie były „konstytucją”, a Pacta Conventa „programem wyborczym”.
Zapisy zawarte w tym dokumencie były na owe czasy niezwykle postępowe, a momentami wręcz rewolucyjne:
Szukając odpowiednika Artykułów Henrykowskich w historii Anglii, najczęściej wskazuje się na dwa kluczowe dokumenty: Wielką Kartę Swobód (Magna Carta) oraz Bill of Rights (Ustawa o prawach). Choć powstały w innym czasie i okolicznościach, ich duch był bardzo podobny – chodziło o ograniczenie samowoli władcy.
Wielka Karta Swobód, wymuszona na królu Janie bez Ziemi przez zbuntowanych baronów, jest często porównywana do polskich Artykułów. Podobnie jak w Polsce, angielscy możnowładcy chcieli zagwarantować sobie, że król nie będzie nakładał podatków bez ich zgody ani więził nikogo bez wyroku sądowego. Choć Magna Carta jest o ponad 350 lat starsza od Artykułów Henrykowskich, oba dokumenty stały się kamieniami milowymi w procesie ograniczania władzy monarchy na rzecz reprezentacji społeczeństwa (w tamtym czasie głównie szlachty i duchowieństwa).
Jeśli jednak szukamy dokumentu, który w Anglii ostatecznie uregulował relacje między królem a parlamentem w sposób systemowy, to jest nim Bill of Rights. Został on zaprzysiężony przez Marię II i Wilhelma III Orańskiego po tzw. Chwalebnej Rewolucji.
Podobieństwa do Artykułów Henrykowskich są uderzające:
Główna różnica polegała na tym, że Artykuły Henrykowskie doprowadziły w Polsce do powstania "demokracji szlacheckiej", która z czasem osłabiła państwo, podczas gdy angielskie reformy stały się fundamentem stabilnej monarchii parlamentarnej.
Henryk Walezy, od którego imienia dokument wziął nazwę, nie cieszył się długo polskim tronem. Francuski książę, przyzwyczajony do przepychu i niemal nieograniczonej władzy w swojej ojczyźnie, czuł się w Polsce skrępowany przez szlachtę i surowe zapisy Artykułów. Gdy tylko dowiedział się o śmierci swojego brata, króla Francji, potajemnie uciekł z Krakowa w nocy, byle tylko objąć tron w Paryżu. Choć Henryk zniknął, Artykuły pozostały i obowiązywały aż do upadku Rzeczypospolitej w XVIII wieku.
Artykuły Henrykowskie były dowodem na to, że Polska w XVI wieku była jednym z najbardziej liberalnych i nowoczesnych państw w Europie pod względem myśli politycznej. W czasach, gdy w innych krajach rodził się absolutyzm, w Polsce budowano system oparty na umowie społecznej. Choć system ten miał swoje wady (jak np. późniejsze nadużywanie liberum veto), to idea, że władza pochodzi od narodu (rozumianego wtedy jako szlachta) i jest ograniczona prawem, była niezwykle inspirująca dla przyszłych pokoleń demokratów na całym świecie.