Gość (37.30.*.*)
Jeśli myślisz o Londynie i muzyce klasycznej, w Twojej głowie od razu powinna pojawić się jedna nazwa: BBC Proms. To bez wątpienia najbardziej prestiżowy, a zarazem najbardziej przystępny festiwal muzyki poważnej na świecie. Każdego lata, przez osiem tygodni, brytyjska stolica staje się centrum kulturalnego wszechświata, a wszystko to dzieje się głównie w majestatycznych wnętrzach Royal Albert Hall.
Historia tego festiwalu sięga 1895 roku, a jego pomysłodawcą był Robert Newman, który chciał przybliżyć muzykę klasyczną szerszej publiczności. Kluczem do sukcesu okazała się formuła „promenade concerts” (stąd nazwa „Proms”), czyli koncertów promenadowych. W praktyce oznaczało to, że część biletów była bardzo tania, a widzowie w centralnej części sali nie mieli miejsc siedzących – mogli stać, przechadzać się, a w tamtych czasach nawet jeść i pić.
Dziś BBC Proms to gigantyczne przedsięwzięcie organizowane przez brytyjskiego nadawcę publicznego. Program obejmuje ponad 70 koncertów, w których biorą udział najlepsze orkiestry z całego świata, wybitni dyrygenci i soliści. Choć festiwal kojarzy się z elegancją, panuje na nim niezwykle luźna, niemal piknikowa atmosfera, która kulminuje podczas słynnej „Last Night of the Proms” – radosnego, patriotycznego finału pełnego flag, śpiewów i konfetti.
Odpowiedź brzmi: tak, i to coraz częściej! Choć muzyka klasyczna kojarzy się wielu osobom z sztywnym trzymaniem się zapisu nutowego, BBC Proms od lat przełamuje ten stereotyp, wprowadzając do programu elementy improwizacji.
Improwizacja pojawia się na festiwalu w kilku formach:
Tradycja „prommingu” przetrwała do dziś. Codziennie rano w dniu koncertu do sprzedaży trafia pula bardzo tanich biletów na miejsca stojące (w tzw. „Arena” tuż przed orkiestrą oraz w „Gallery” na samej górze). Dzięki temu za ułamek ceny standardowego biletu można stanąć niemal ramię w ramię z najlepszymi muzykami świata. To właśnie ci „Prommersi” tworzą niepowtarzalną energię festiwalu, często stojąc w kolejkach pod Royal Albert Hall od wczesnych godzin porannych.
BBC Proms to nie tylko muzyka, to zjawisko socjologiczne. Festiwal udowadnia, że muzyka klasyczna nie musi być nudna ani elitarna. Jeśli interesuje Cię połączenie tradycji z nowoczesnością – w tym właśnie wspomniana improwizacja – londyńskie koncerty są najlepszym miejscem, by tego doświadczyć. Co więcej, większość koncertów jest transmitowana na żywo w radiu BBC Radio 3 oraz w telewizji, więc można poczuć ten klimat, nie ruszając się z domu.
Warto pamiętać, że festiwal odbywa się zazwyczaj od połowy lipca do połowy września. Jeśli planujesz wycieczkę do Londynu w tym terminie, wizyta w Royal Albert Hall na jednym z koncertów Promsowych powinna znaleźć się na samym szczycie Twojej listy „do zrobienia”.