Gość (37.30.*.*)
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w Polsce niemal każda klatka schodowa jest „schowana” w bryle budynku? Choć w cieplejszych krajach, takich jak Włochy czy Hiszpania, zewnętrzne schody prowadzące na piętra są widokiem powszechnym, w naszej szerokości geograficznej dominują rozwiązania wewnętrzne. Decyzja o umieszczeniu klatki schodowej w środku lub na zewnątrz nie jest dziełem przypadku – to wynik analizy kosztów, komfortu mieszkańców oraz surowych przepisów budowlanych.
Głównym powodem, dla którego klatki schodowe buduje się wewnątrz, jest ochrona przed warunkami atmosferycznymi. W klimacie, gdzie przez kilka miesięcy w roku zmagamy się z deszczem, śniegiem i mrozem, schody zewnętrzne stają się po prostu niebezpieczne. Oblodzone stopnie to prosta droga do wypadku, a konieczność odśnieżania ich o szóstej rano nie należy do przyjemności.
Wewnętrzna klatka schodowa pełni również funkcję bufora termicznego. Pomieszczenie to, nawet jeśli nie jest intensywnie ogrzewane, chroni drzwi wejściowe do mieszkań przed bezpośrednim kontaktem z mroźnym powietrzem. Dzięki temu straty ciepła w całym budynku są znacznie mniejsze, co przekłada się na niższe rachunki za ogrzewanie.
Rozwiązanie to ma swoje mocne i słabe strony, które warto znać przed podjęciem decyzji o projekcie domu czy zakupie mieszkania.
Schody zewnętrzne najczęściej spotykamy w domach jednorodzinnych dwulokalowych lub w nowoczesnych biurowcach i apartamentowcach o charakterze industrialnym. To rozwiązanie, które pozwala na całkowite oddzielenie dwóch stref mieszkalnych, co jest idealne, gdy na piętrze mieszka inna rodzina lub gdy prowadzimy tam biuro.
W dawnej architekturze klatki schodowe często projektowano jako ciasne i kręte. Nie chodziło tylko o oszczędność miejsca. W fizyce i architekturze obronnej (np. w zamkach) schody kręcone zawsze prowadziły w górę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Dlaczego? Ponieważ większość ludzi jest praworęczna. Obrońca cofający się w górę miał więcej miejsca na zamach mieczem, podczas gdy atakujący z dołu uderzał ręką w centralny słup schodów. Choć w nowoczesnych blokach nikt już nie walczy na miecze, ergonomia i oszczędność miejsca pozostały kluczowymi czynnikami projektowymi.
Warto pamiętać, że w Polsce przepisy techniczno-budowlane ściśle określają parametry schodów. Szerokość stopni, ich wysokość, a nawet liczba stopni w jednym biegu są uregulowane, aby zapewnić bezpieczeństwo. W przypadku schodów zewnętrznych przepisy wymagają stosowania materiałów antypoślizgowych oraz odpowiedniego odwodnienia, co dodatkowo podnosi koszty ich profesjonalnego wykonania.
Wybór między klatką wewnętrzną a zewnętrzną zależy więc od przeznaczenia budynku. Jeśli zależy Ci na maksymalnym komforcie i niskich kosztach ogrzewania – wnętrze jest bezkonkurencyjne. Jeśli jednak budujesz dom wielopokoleniowy i chcesz zapewnić każdemu pełną niezależność, schody zewnętrzne mogą okazać się strzałem w dziesiątkę.