Gość (37.30.*.*)
Regularne wizyty u lekarza kojarzą nam się zazwyczaj z infekcjami, receptami i kolejkami w przychodniach. Jednak w kalendarzu każdego rodzica powinny znaleźć się daty, które nie wynikają z nagłej choroby, a z troski o przyszłość – mowa o bilansach zdrowia. To specyficzne badania profilaktyczne, które pozwalają spojrzeć na rozwój dziecka w sposób kompleksowy, wykraczający poza zwykłe osłuchanie stetoskopem podczas przeziębienia.
Bilanse zdrowia dzieci i młodzieży to swoisty „przegląd techniczny” młodego organizmu, przeprowadzany w kluczowych momentach jego rozwoju. Ich nadrzędnym celem jest wczesne wykrywanie wad rozwojowych oraz chorób, które w początkowej fazie mogą nie dawać żadnych widocznych objawów. Lekarz pediatra lub lekarz rodzinny nie skupia się tylko na tym, czy dziecko jest aktualnie zdrowe, ale ocenia, czy rozwija się ono prawidłowo na tle swoich rówieśników.
Podczas bilansu lekarz zwraca uwagę na:
W polskim systemie prawnym sytuacja bilansów zdrowia jest dość specyficzna. Choć są one uznawane za świadczenia profilaktyczne, do których każde dziecko ma prawo, i są finansowane przez NFZ, nie istnieje mechanizm prawny, który bezpośrednio karałby rodziców za ich pominięcie (tak jak ma to miejsce w przypadku niektórych szczepień ochronnych, choć i tu egzekwowanie bywa trudne).
Istnieje kilka powodów, dla których bilanse nie są „wymuszane” przez państwo w sposób restrykcyjny:
Warto jednak pamiętać, że brak „obowiązku” pod groźbą grzywny nie oznacza, że badania te są zbędne. Wiele szkół i klubów sportowych wymaga aktualnego bilansu, aby dopuścić dziecko do zajęć wychowania fizycznego lub zawodów, co w praktyce staje się motywacją dla rodziców.
Harmonogram bilansów jest ściśle określony i dostosowany do etapów dojrzewania organizmu. Najważniejsze badania odbywają się w wieku:
Mało kto wie, że bilans to nie tylko badanie fizykalne, ale też czas na edukację zdrowotną. Dla nastolatków bilans w wieku 14 czy 18 lat to często jedyna okazja, by w bezpiecznych warunkach porozmawiać z lekarzem o diecie, używkach, zdrowiu psychicznym czy seksualności. Lekarz pełni wtedy rolę doradcy, który może rozwiać wątpliwości, o których młody człowiek wstydzi się rozmawiać z rodzicami.
Aby bilans przebiegł sprawnie i przyniósł jak najwięcej korzyści, warto się do niego przygotować. Najważniejszym dokumentem jest Książeczka Zdrowia Dziecka, w której lekarz nanosi wszystkie wyniki i obserwacje. Jeśli dziecko było ostatnio u specjalisty (np. okulisty, kardiologa) lub przechodziło rehabilitację, warto zabrać ze sobą dokumentację medyczną z tych wizyt.
Pamiętajmy, że bilans to inwestycja w przyszłość. Wiele problemów zdrowotnych dorosłych, takich jak przewlekłe bóle kręgosłupa czy nieskorygowane wady wzroku, ma swoje źródło w dzieciństwie. Wczesna interwencja, możliwa dzięki regularnym badaniom kontrolnym, pozwala uniknąć wielu skomplikowanych i kosztownych terapii w późniejszym życiu.