Gość (37.30.*.*)
Świat zmienia się na naszych oczach, a wraz z nim podejście do własności. Dla pokolenia Z i millenialsów „mieć” coraz rzadziej oznacza „posiadać na własność”, a coraz częściej „mieć dostęp”. To zjawisko, nazywane ekonomią subskrypcji lub dostępności, rewolucjonizuje sposób, w jaki korzystamy z technologii i planujemy życie. Przekonanie młodych dorosłych do wynajmu laptopa, smartfona czy mieszkania wymaga jednak odejścia od tradycyjnego języka sprzedaży na rzecz komunikacji opartej na wolności, elastyczności i ekologii.
Zanim usiądziesz do projektowania ulotki czy pisania posta, musisz zrozumieć motywacje swojej grupy docelowej. Młodzi dorośli cenią sobie mobilność. Kupno drogiego laptopa na raty to zobowiązanie na lata, podczas gdy wynajem pozwala na wymianę sprzętu na nowszy model, gdy tylko wejdzie on na rynek. Podobnie jest z nieruchomościami – wynajem to brak konieczności wiązania się kredytem hipotecznym i możliwość przeprowadzki do innego miasta w poszukiwaniu lepszej pracy niemal z dnia na dzień.
Warto też podkreślić aspekt ekologiczny. Model cyrkularny (wynajmujesz, oddajesz, sprzęt trafia do kolejnej osoby lub do recyklingu) trafia w potrzeby osób dbających o planetę. Zamiast generować elektrośmieci, stajemy się częścią zamkniętego obiegu.
Ulotka skierowana do młodych musi być „instagramowalna” i minimalistyczna. Zapomnij o ścianach tekstu i jaskrawych kolorach rodem z gazetek promocyjnych marketów budowlanych. Postaw na estetykę, która pasuje do nowoczesnego biura lub kawiarni.
W mediach społecznościowych masz ułamki sekund na przyciągnięcie uwagi. Twoim celem nie jest sprzedaż „produktu”, ale sprzedaż „stylu życia”.
Tutaj rządzi wideo. Przygotuj krótkiego Reelsa lub TikToka, który pokaże proces wynajmu jako coś banalnie prostego.
Tu możesz pozwolić sobie na nieco więcej merytoryki, ale wciąż w luźnym tonie. Skup się na kalkulacji zysków.
Dobra komunikacja potrzebuje chwytliwych haseł. Oto kilka propozycji, które możesz wykorzystać w swoich materiałach:
Psychologia marketingu wskazuje na zjawisko zwane „efektem posiadania”. Tradycyjnie uważano, że ludzie bardziej cenią rzeczy, które posiadają. Jednak u młodszych pokoleń ten efekt słabnie na rzecz „płynnej nowoczesności” (termin Zygmunta Baumana). Dla młodych dorosłych przedmiot jest narzędziem do osiągnięcia celu (pracy, kontaktu, odpoczynku), a nie celem samym w tylko. Wykorzystując ten fakt w swojej komunikacji, pokazujesz, że rozumiesz ich światopogląd.
Pamiętaj, aby w każdym wpisie i na każdej ulotce jasno określić tzw. Call to Action (CTA). Powiedz im dokładnie, co mają zrobić: „Kliknij w link w bio”, „Zeskanuj kod”, „Napisz do nas na priv”. Młodzi dorośli cenią konkret i szybkość działania. Jeśli proces wynajmu zajmie im więcej niż kilka minut na smartfonie, prawdopodobnie zrezygnują. Uprość ścieżkę klienta do maksimum!