Gość (37.30.*.*)
Ach, włoski kotlet schabowy, czyli tak zwane „ucho słonia” (wł. Orecchia di elefante), to kulinarny hit, który na pierwszy rzut oka może przypominać polskiego klasyka, ale w rzeczywistości różni się od niego w kilku kluczowych aspektach.
Różnice te wynikają przede wszystkim z tradycji, używanego mięsa i techniki przygotowania.
To jest największa i najbardziej fundamentalna różnica.
Ważna uwaga: Włoski kotlet schabowy, o którym mówisz, to najczęściej cienka wersja tradycyjnej Cotoletta alla Milanese. Klasyczna Cotoletta jest robiona wyłącznie z cielęciny z kością i jest bardzo gruba (2-4 cm), a „ucho słonia” to jej cieńsza, rozbita wersja, która może być z cielęciny lub wieprzowiny i jest bez kości.
Nazwa „ucho słonia” nie wzięła się znikąd. Chodzi o kształt i grubość.
Sposób smażenia i użyty tłuszcz mają ogromny wpływ na finalny smak i aromat.
Choć oba dania są panierowane, istnieją drobne różnice w podejściu do panierki i serwowania.
| Cecha | Polski kotlet schabowy | Włoskie „ucho słonia” (Orecchia di elefante) |
|---|---|---|
| Rodzaj mięsa | Wieprzowy schab (często z kością) | Cielęcina lub wieprzowina (bez kości) |
| Grubość | Średnia, rozbita, ale zachowująca objętość | Bardzo cienka, rozbita „na liść” |
| Tłuszcz do smażenia | Smalec wieprzowy (tradycyjnie) | Klarowane masło (burro chiarificato) |
| Kształt | Zbliżony do owalu/koła | Bardzo duży, przypominający ucho |
| Serwowanie | Ziemniaki, kapusta, buraczki | Często skrapiany cytryną |
Podsumowując, choć oba dania są panierowanymi i smażonymi kotletami, to włoskie „ucho słonia” jest cieńsze, delikatniejsze w smaku (dzięki cielęcinie i maślanemu tłuszczowi) oraz znacznie większe od swojego polskiego, bardziej wyrazistego (dzięki wieprzowinie i smalcowi) kuzyna.