Gość (89.75.*.*)
Zanim świat oszalał na punkcie „How You Like That” czy „DDU-DU DDU-DU”, a cztery dziewczyny z Korei Południowej stały się ikonami globalnej popkultury, ich droga do sławy wyglądała zupełnie inaczej, niż moglibyśmy przypuszczać. Fani K-popu często szukają informacji o początkach swoich idoli i w przypadku Blackpink trafiają na intrygującą nazwę: Pink Punk. Czy to tylko plotka krążąca w sieci, czy faktyczny element historii zespołu? Odpowiedź brzmi: tak, to prawda.
Historia Blackpink zaczęła się na długo przed ich oficjalnym debiutem w 2016 roku. Wytwórnia YG Entertainment planowała stworzenie nowej grupy żeńskiej, która miała być swego rodzaju „młodszą siostrą” legendarnego 2NE1. Wstępny projekt nosił właśnie nazwę Pink Punk. Co ciekawe, pierwotne założenia zakładały, że zespół będzie znacznie liczniejszy niż obecny kwartet.
W kuluarach mówiło się o grupie składającej się z dziewięciu, a nawet większej liczby dziewcząt. Wśród stażystek (trainees), które miały wejść w skład Pink Punk, znajdowały się nie tylko Jisoo, Jennie, Rosé i Lisa, ale także inne znane dziś artystki, jak choćby Miyeon, która ostatecznie zadebiutowała w zespole (G)I-DLE.
Nazwa Pink Punk miała oddawać dwoistość natury zespołu – połączenie dziewczęcej delikatności (Pink) z buntowniczym, silnym charakterem (Punk). Choć ostatecznie zdecydowano się na Blackpink, idea pozostała niemal identyczna.
Przedstawiciele YG Entertainment wyjaśniali później, że nazwa Blackpink ma na celu zaprzeczenie powszechnemu postrzeganiu koloru różowego jako symbolu czystej słodyczy. Dodanie koloru czarnego (Black) ma komunikować, że „bycie ładną to nie wszystko” i że członkinie zespołu posiadają ogromny talent, siłę oraz determinację. Zmiana z „Punk” na „Black” sprawiła, że nazwa stała się bardziej elegancka, nowoczesna i uniwersalna, co idealnie wpasowało się w estetykę „girl crush”, którą zespół promuje.
Warto wiedzieć, że Pink Punk nie był jedyną opcją, która pojawiała się na stole podczas burzy mózgów w biurach YG. Wśród innych propozycji, które rozważano przed debiutem, znajdowały się takie nazwy jak:
Proces formowania Blackpink trwał lata. Fani K-popu pamiętają liczne zapowiedzi nowej grupy żeńskiej od YG, które pojawiały się już około 2012 roku. W tamtym czasie Jennie wystąpiła nawet w teledysku G-Dragona do utworu „That XX”, a Jisoo pojawiała się w reklamach i mniejszych projektach aktorskich.
Przedłużający się okres treningowy sprawił, że wiele dziewcząt pierwotnie przypisanych do projektu Pink Punk zdecydowało się opuścić wytwórnię lub zmienić ścieżkę kariery. Ostatecznie postawiono na czteroosobowy skład, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Mniejsza liczba członkiń pozwoliła każdej z nich wyróżnić się indywidualnie, co jest jednym z kluczowych czynników ich ogromnego sukcesu na arenie międzynarodowej.
Choć Pink Punk nigdy oficjalnie nie zadebiutowało, w sieci wciąż można znaleźć stare zdjęcia i nagrania z okresu treningowego, na których widać większą grupę dziewcząt ćwiczących choreografie. Dla wielu fanów (Blinks) nazwa ta pozostaje sentymentalnym symbolem drogi, jaką przeszły ich idolki.
Można więc śmiało powiedzieć, że Pink Punk było fundamentem, na którym zbudowano potęgę Blackpink. Rezygnacja z „punka” na rzecz „czerni” nie tylko odświeżyła wizerunek grupy, ale też pozwoliła im na stworzenie unikalnej marki, która dziś dominuje na listach przebojów i wyznacza trendy w świecie mody.