Gość (37.30.*.*)
Słowo „pylon” brzmi dumnie i technicznie, ale w rzeczywistości spotykamy się z nim niemal każdego dnia, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. W zależności od tego, czy jedziesz samochodem, zwiedzasz muzeum, czy lecisz samolotem, pylon będzie oznaczał coś zupełnie innego. To jedno z tych pojęć, które zrobiło oszałamiającą karierę w wielu dziedzinach – od starożytnej architektury po nowoczesny marketing i inżynierię lotniczą.
Historia pylonu zaczyna się tysiące lat temu w starożytnym Egipcie. To właśnie tam pylony pełniły funkcję reprezentacyjnych wież o kształcie ściętego ostrosłupa, które ustawiano parami u wejścia do świątyń. Pomiędzy nimi znajdowała się brama, a same konstrukcje były bogato zdobione reliefami i inskrypcjami sławiącymi bogów oraz faraonów.
Dla Egipcjan pylon nie był tylko elementem konstrukcyjnym. Symbolizował on dwa wzgórza, pomiędzy którymi wschodzi słońce, co miało głębokie znaczenie religijne i kosmologiczne. Najsłynniejsze przykłady takich budowli możemy podziwiać do dziś w Luksorze czy Karnaku.
Współcześnie słowo to najczęściej kojarzy się z potężnymi konstrukcjami wsporczymi. Jeśli kiedykolwiek przejeżdżałeś przez nowoczesny most wantowy (podwieszany), to z pewnością widziałeś pylon. To ta wysoka wieża (często w kształcie litery H, A lub iglicy), do której przymocowane są stalowe liny (wanty) podtrzymujące pomost mostu.
Pylony mostowe muszą wytrzymywać ogromne obciążenia i siły ściskające. Dzięki nim możliwe jest budowanie przepraw o bardzo dużej rozpiętości bez konieczności stawiania wielu filarów w nurcie rzeki. W Polsce imponującym przykładem jest pylon Mostu Rędzińskiego we Wrocławiu, który ma aż 122 metry wysokości, co czyni go najwyższą tego typu konstrukcją w kraju.
W świecie marketingu i handlu pylon to wolnostojąca, pionowa konstrukcja informacyjna. Najczęściej kojarzymy je ze stacjami benzynowymi, gdzie na wysokich słupach wyświetlane są aktualne ceny paliw. Pylony reklamowe, zwane czasem totemami, montuje się przy drogach szybkiego ruchu, wjazdach do centrów handlowych czy siedzibach dużych firm.
Dlaczego są tak popularne?
Termin ten funkcjonuje również w branżach wysokich technologii. W lotnictwie pylon to element konstrukcyjny łączący silnik odrzutowy ze skrzydłem lub kadłubem samolotu. Musi on być niezwykle wytrzymały, ponieważ przenosi całą siłę ciągu silnika na strukturę maszyny, a jednocześnie zawiera w sobie przewody paliwowe i elektryczne.
Z kolei w energetyce mianem pylonów (choć w Polsce częściej używamy określenia „słupy”) nazywa się wysokie konstrukcje podtrzymujące linie wysokiego napięcia. W niektórych krajach, jak np. w Wielkiej Brytanii, słowo pylon jest podstawowym określeniem na każdy kratownicowy słup elektryczny.
W sporcie, a konkretnie w wyścigach lotniczych (np. Red Bull Air Race), pylony to nadmuchiwane wieże, które piloci muszą omijać w określony sposób. Są one wykonane z materiałów, które rozrywają się przy najmniejszym kontakcie, aby nie uszkodzić samolotu w razie błędu pilota. Podobne, choć znacznie mniejsze pylony (pachołki), stosuje się w futbolu amerykańskim do oznaczania narożników strefy punktowej (end zone).
Jak widać, pylon to pojęcie niezwykle pojemne. Łączy je jedna wspólna cecha: zawsze jest to konstrukcja pionowa, dominująca nad otoczeniem i pełniąca kluczową funkcję – czy to konstrukcyjną, informacyjną, czy symboliczną. Bez pylonów nasze mosty byłyby krótsze, znalezienie stacji benzynowej w nocy znacznie trudniejsze, a starożytne świątynie straciłyby swój majestat.