Gość (37.30.*.*)
Choć potocznie mówimy o „leczeniu” dysleksji czy dyskalkulii, w rzeczywistości nie są to choroby, które można wyleczyć za pomocą tabletki czy syropu. To specyficzne trudności w uczeniu się, które wynikają z nieco innej budowy i funkcjonowania mózgu. Zamiast o leczeniu, specjaliści wolą mówić o terapii pedagogicznej, reedukacji oraz kompensowaniu deficytów. Kluczem do sukcesu jest wczesna diagnoza i systematyczna praca, która pozwala dziecku (a później dorosłemu) sprawnie funkcjonować w świecie zdominowanym przez pismo i liczby.
Dysleksja to najpopularniejsze z zaburzeń, objawiające się trudnościami w płynnym czytaniu, rozpoznawaniu liter i składaniu ich w słowa. Terapia dysleksji opiera się przede wszystkim na metodach multisensorycznych. Oznacza to angażowanie wielu zmysłów jednocześnie: wzroku, słuchu i dotyku.
W praktyce terapeuta pracuje z dzieckiem nad analizą i syntezą głoskową oraz sylabową. Często stosuje się tzw. metodę krakowską lub metodę dobrego startu, gdzie litery łączy się z dźwiękiem, ruchem i obrazem. Ważne jest również ćwiczenie koncentracji oraz pamięci krótkotrwałej. Dzięki regularnym treningom mózg uczy się tworzyć nowe połączenia neuronalne, co sprawia, że proces czytania staje się z czasem bardziej automatyczny.
Dysortografia często idzie w parze z dysleksją. Osoba nią dotknięta zna zasady ortograficzne, ale nie potrafi ich zastosować w praktyce, popełniając błędy nawet w najprostszych słowach. Terapia w tym przypadku skupia się na utrwalaniu wzorców wzrokowych wyrazów.
Skuteczną metodą jest tworzenie tzw. słowników obrazkowych, gdzie trudne słowa są ilustrowane w sposób ułatwiający zapamiętanie ich pisowni (np. litera „u” narysowana jako uśmiech). Stosuje się również techniki mnemotechniczne oraz pracę z tekstem z lukami. Co ciekawe, w dobie komputerów osobom z dysortografią bardzo pomagają edytory tekstu z autokorektą, jednak w procesie terapeutycznym dąży się do tego, by uczeń potrafił samodzielnie dokonać autoredakcji własnego tekstu.
Dysgrafia dotyczy sfery motorycznej i objawia się bardzo niskim poziomem graficznym pisma – litery są nierówne, wykraczają poza linie, a samo pisanie sprawia dziecku fizyczny ból lub dyskomfort. Tutaj terapia przypomina nieco rehabilitację ruchową.
Główne elementy pracy nad dysgrafią to:
W skrajnych przypadkach, gdy pismo pozostaje nieczytelne mimo ćwiczeń, rozwiązaniem kompensacyjnym jest nauka bezwzrokowego pisania na klawiaturze, co pozwala uczniowi nadążyć za tempem pracy w szkole.
Dyskalkulia to specyficzne zaburzenie zdolności matematycznych. Osoby z tym problemem mają trudności z pojęciem liczby, szacowaniem odległości, nauką tabliczki mnożenia czy rozumieniem operacji arytmetycznych. Terapia dyskalkulii wymaga ogromnej cierpliwości i przejścia na konkretny poziom myślenia.
Zamiast abstrakcyjnych cyfr na papierze, terapeuci używają klocków, liczmanów, pieniędzy czy gier planszowych. Chodzi o to, by dziecko „dotknęło” matematyki. Ważne jest wizualizowanie zadań tekstowych za pomocą rysunków. Nowoczesne podejście obejmuje również wykorzystanie specjalistycznych programów komputerowych, które w formie zabawy uczą logicznego myślenia i orientacji przestrzennej.
Niezwykle ważnym elementem „leczenia” tych zaburzeń w polskim systemie edukacji jest uzyskanie oficjalnej opinii z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Dokument ten nie jest „wyrokiem”, ale narzędziem, które daje dziecku prawo do:
Bez odpowiedniego wsparcia emocjonalnego, dzieci z tymi trudnościami często tracą wiarę we własne możliwości, co prowadzi do tzw. wtórnych zaburzeń emocjonalnych. Dlatego terapia zawsze powinna obejmować również wzmacnianie samooceny ucznia.
Wiele wybitnych postaci ze świata nauki i sztuki zmagało się z dysleksją. Na liście znajdują się m.in. Albert Einstein, Leonardo da Vinci, a z czasów współczesnych – Steven Spielberg czy Richard Branson. To dowód na to, że specyficzne trudności w uczeniu się często idą w parze z ponadprzeciętną kreatywnością i nieszablonowym myśleniem. Mózg dyslektyka po prostu przetwarza informacje w inny, często bardziej wielowymiarowy sposób.