Gość (37.30.*.*)
Podroby, choć przez lata nieco zapomniane i spychane na margines kulinarnych zainteresowań, przeżywają obecnie swój wielki renesans. Coraz częściej szukamy autentycznych smaków, wartości odżywczych i chcemy gotować w duchu zero waste, wykorzystując cały surowiec. Świńska grasica, trzustka i śledziona to składniki dla prawdziwych koneserów, które odpowiednio przyrządzone mogą stać się daniem godnym najlepszej restauracji.
Grasica, przez wielu nazywana „mleczkiem” (z ang. sweetbreads), jest uważana za jeden z najszlachetniejszych podrobów. Ma niezwykle delikatną, niemal kremową strukturę i łagodny, lekko orzechowy smak. Choć częściej spotyka się grasicę cielęcą, ta wieprzowa jest równie smaczna, choć wymaga nieco więcej uwagi przy czyszczeniu.
Jak ją przyrządzić?
Najpopularniejszą metodą jest krótkie smażenie na maśle klarowanym. Zanim jednak trafi na patelnię, grasicę należy wymoczyć w zimnej wodzie (często z dodatkiem mleka lub soku z cytryny), a następnie krótko zblanszować i oczyścić z błonek. Po takim przygotowaniu można ją:
Trzustka bywa często mylona z grasicą, ponieważ w terminologii kulinarnej oba te organy bywają określane wspólną nazwą „animela”. Ma ona jednak nieco inną teksturę – jest bardziej zwarta. W tradycyjnej kuchni polskiej trzustka była ceniona za swoje właściwości zagęszczające i specyficzny aromat.
Pomysły na trzustkę:
Śledziona to produkt o bardzo intensywnym, metalicznym smaku i ciemnej barwie, co wynika z wysokiej zawartości żelaza. Jest znacznie rzadziej spotykana w codziennym menu niż wątróbka, ale w niektórych regionach świata uznaje się ją za prawdziwy przysmak.
Co zrobić ze śledziony?
Poza walorami smakowymi, grasica, trzustka i śledziona to prawdziwe bomby witaminowe. Są bogate w witaminy z grupy B (szczególnie B12), witaminę C oraz minerały takie jak żelazo, cynk i selen.
Ciekawostką jest fakt, że grasica występuje tylko u młodych osobników – wraz z wiekiem zwierzęcia organ ten zanika i przekształca się w tkankę tłuszczową. Dlatego jest to produkt sezonowy i trudniej dostępny, co tylko podnosi jego prestiż w świecie gastronomii.
Niezależnie od tego, który z tych elementów wybierzesz, kluczowe jest namaczanie. Podroby wieprzowe mają specyficzny zapach, którego można się pozbyć, mocząc mięso przez kilka godzin w zimnej wodzie, często ją wymieniając. W przypadku grasicy i trzustki, dodatek octu lub soku z cytryny do wody pomoże wybielić tkankę i sprawi, że po usmażeniu będzie ona wyglądać niezwykle apetycznie.